Życie... Polecam Ci płytę pt. "Nameless". Świetne kawałki, a przy tym audiofilska jakość nagrania. Zarówno z winyla, jak i z CD brzmi doskonale. Właśnie teraz jej słucham i mój ATC / Pass Labs wyciska z "Nameless" wszystko, co najlepsze. Petarda. A co do przeoczeń, to czy zwróciłeś uwagę na ostatnią płytę Isaiaha Colliera, a konkretnie The Ancients? Też świetna, miks ładnych melodii z freejazzową improwizacją. Polecam. Zastanawiałem się czy jej nie wrzucić do mojego zestawienia ulubionych płyt 2025 r., ale kawałki zarejestrowano w 2023 r., dlatego odpuściłem. A znasz gościa o nazwisku Vijay Iyer? Też warto posłuchać, polecam np. płytę "Compassion", którą wrzuciłem na listę ulubionych płyt 2024 r., bo jest świetna.