Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2356
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. tbn

    Hi-Fi stereo

    Raczej zahaczamy o psychologię. Nikt nie kwestionuje nawet, że komuś się wydaje, że coś słyszy. Przecież nikt nie siedzi u nikogo w głowie. Jedyna obiektywna forma oceny czy dany parametr jest fizycznie mierzalny przez nasze uszy to rygor naukowy, gdzie kontrolujesz zmienne, które mogą mieć wpływ na rezultaty. Twierdzisz, że jakiś efekt fizyczny istnieje to do ciebie należy udowodnienie. Przykładem są testy ABX. Niestety dużo materiałow na ten temat nie ma, zwłaszcza w formie publikacji naukowych. Ale to co jest wskazuje to co pisałem powyżej, różnice są właściwie tylko na głośnikach i źródle. Nikt nikomu nie zagląda do kieszeni, zwłaszcza na forum zegarkowym. Jak bym miał za dużo pieniędzy to może bym sam sprzedał mojego Marantza i kupił MHT300... bo mi się podoba jako projekt, zwłaszcza ta zieleń...ze świadomością, że lepszy niż mój obecne sprzęt nie będzie.
  2. tbn

    Hi-Fi stereo

    Nie ma sensu. To jak przekonywanie klientów wróżek, że jednak nie przepowiedziano im przyszłości. A co do reszty to widzę, że ze złotymi uszami niestety zanika umiejętność czytania ze zrozumieniem.
  3. tbn

    Hi-Fi stereo

    Co do toczącej się od lata batalii mp3 vs cd, to ona ma korzenie w czasach raczkowania formatu mp3. Każdy wtedy słyszał różnicę między mp3 w bitrate 64 czy 128 kbit/s, a płytą cd. Dzisiejsze formaty kompresji używają najczęściej 256 kbit/s i są na tyle skuteczne, że praktycznie nieodróżnialne od 16-bit 44hz, które jest na CD. Może w warunkach studyjnych na profesjonalnym sprzęcie ktoś odróżni, ale nie słuchacz apple music czy spotify. Streamy oczywiście oferują loseless, ale to bardziej gimmick. SACD, hi res to już snake oil. Co do kolumny to z pójściem w górę do pewnego poziomu coś się dostaje, ale nie są to drastyczne różnice. U mnie grają podstawowe Bowersy 603s2 Anniversary. 703s3 - półka wyżej, są trochę lepsze w niektórych obszarach, ale nie ma diametralnej różnicy za ponad x2 cenę. Diamondów nie słyszałem (kolejna półka wyżej) ale spodziewam się kolejnego kroczku w górę, za następne x2 ceny. Oczywiście dźwięk między różnymi producentami potrafi się znacznie różnić. Zawsze mnie trochę śmieszyło, że znakomita część audiofili to ludzie 60+, gdzie w tym wieku nie słyszysz już nic powyżej 12-14khz, a średni ubytek słuchu to pewnie już -20db (strzelam) zwłaszcza dla wyższych częstotliwości. Ale twierdzą, że mają złote uszy i słyszą te wszystkie niuanse.
  4. tbn

    Hi-Fi stereo

    Wydaje mi się, że napisałem wyraźnie, że głośniki to właściwie jedyny element wart inwestycji i odsłuchania różnych propozycji. Dorzuć do tego ustawienie i akustykę pokoju, jakość realizacji nagrania i format pliku wejściowego i tyle. Zakładam, że mówimy o dźwięku ze źródeł cyfrowych.
  5. Dramatu nie ma, ale jakoś chyba nie pasuje do natury tego zegarka. Nigdy mi divery ze skórą nie szły w parze.
  6. tbn

    Hi-Fi stereo

    Trochę się nasłuchałem sprzętu, bo zawsze przykładałem wagę do jakości odtwarzanej muzyki na ile kieszeń pozwalała oczywiście. Ale jak zorganizujesz testy ABX elektroniki to wpadnę chętnie. Co do mojego podejścia to do audio jest takie same jak do wszystkiego. Pomijam marketing producentów tworzących niestworzone historie i opieram się na dostępnej wiedzy. Żeby dalej wkładać kij w mrowisko napiszę, że konia z rzędem temu, który to samo nagranie odróżni w mp3 256kbit vs FLAC vs Hi res voodoo . Ale nie chce mi się ciągnąć tej dyskusji, już jestem niekonsekwentny w postanowieniu. Irytuje mnie jak środowiska audiofili propagują pseudonaukowe bzdury "bo oni słyszą", że wzmacniacze, CD, DAC-ki grają każdy inaczej! Żaden jeszcze w naukowej procedurze tego nie udowodnił, ale ich pieniądze ich sprawa. Czym innym jest wprowadzanie w błąd postronnych. Potem człowiek zamiast wybrać kolumny na które go stać i odpowiadają mu dźwiękiem, resztę dobrać po kosztach i funkcjonalności to jest namawiany do wydatków na wzmacniacze, DAC-ki czy nawet kable. W sumie audiofilom najbliżej chyba do scjentologów: sekta tworząca stek bredni wzmacniana przez producentów audio i sprzedawców. Każdy z nich słyszy inne rozchodzenie się elektronów w miedzi i srebrze czy niedoskonałości wzmacniacza poniżej 0.08%THD. Osiągnął poziom ascendencji.
  7. Myślałem, że GMT to podstawowe narzędzie pilotów i ludzi podróżujących, bez tego nie wiedzieliby, która godzina w jakiej strefie. Do nurkowania tylko profesjonalny diver 300m da radę.
  8. Nurkowanie z takimi zegarkami to nie jest cringe trochę?
  9. tbn

    Hi-Fi stereo

    Służę pomocą: https://www.denon.com/pl-pl/shop/amplifier/pma600ne. Zapewniam, że jak słuchacz nie będzie wiedział jaka marka "gra" to wyprodukuje dźwięk nie do odróżnienia od klocków za x10-20. Zakładając, że tamte też są prawidłowo zbudowane. To samo tyczy się CD, DAC-ów do strumieniowania itd. Minus taki, że jak wpadnie do nas prawnik czy lekarz z USA to nie będzie można się pochwalić. Wiem, że i tak do żadnego audiofila to nie dotrze, więc wracam do słuchania muzyki nie sprzętu.
  10. tbn

    Hi-Fi stereo

    Może nazwijmy to próbą indoktrynacji. Przynajmniej w zegarkach się nie oszukujemy, że taki za 50k jest lepszy od takiego za 10k. Kupujemy dla marki , historii, estetyki. W audio ciągle dominuje samooszukiwanie się , że jak wydam 10k na wzmacniacz czy CD to będzie grał lepiej/inaczej niż ten za 2k. Bo ciagle przecież ludzkość nie wie jak zrobić poprawnie wzmacniacz klasy A/B czy przetwornik cyfrowo analogowy, że z zniekształceniami poniżej progu słyszalności .
  11. tbn

    Hi-Fi stereo

    Dokładnie w jednych wzmacniaczach prąd płynie szybciej w innych wolniej. Nie ma dynamiki przez to. Na niektóre ponoć piach sypią i góry nie ma. 😆 Zajrzałem po jakimś czasie i widzę, dalej nagonka miłośników sprzętowej astrologii na racjonalnie myślących ludzi.
  12. tbn

    Rolex OP36 + Omega?

    Gdyby 300 heritage nie miała polerki na bransie i normalna lumę byłaby moim idealnym, nowoczesnym diverem. Pierwowzór z lat 50' to najładniejszy projekt Omegi obok Moona. Subiektywnie.
  13. tbn

    Rolex OP36 + Omega?

    To jest 212.30.41.20.01.002
  14. tbn

    Rolex OP36 + Omega?

    Ja mam podobne zdanie, Niebieski BB58 wygląda jak zabawka. Poza tym to nudny projekt, kompletnie bezpłciowy, nazwałbym go "generycznym nurkiem" jak produkują niektóre mikrobrandy. Czarny wypada o niebo lepiej. I zgadzam się, że Tudor to krok wstecz do Omegi, jeśli chodzi o jakość, historię, markę, pomimo, że mam sporo sympatii do Tudora (bardziej Pelagos czy duży BB). Wracając do Omegi miałem 2220.80, lepiej od 2254 wykonane nie jest, chyba że za takowe uznamy nakładane indeksy. Jak ci się podoba to bierz 41 heritage. Świetny zegarek. Masz też SMPc bez fal wersji czarnej, mniejszy niż obecne. Albo aluminiową jak twoja tylko czarną:
  15. Zgadza się, zwłaszcza jak się wyjdzie poza najpopularniejsze, stalowe profesjonale.
  16. Jestem hobbystą. Wybieram na podstawie własnych upodobań i subiektywnego poczucia ile dana rzecz jest dla mnie warta. I absolutnie nie mam nic do Rolexa. Zwyczajnie nie kupiłbym Suba w obecnej cenie. Ale Rolex i inne luksusowe marki nie robią zegarków dla takich jak ja, to miałem na myśli. Przykład z podwórka Omegi 70k za model Apollo po dodaniu rakietki. Jakieś jaja jak dla mnie, ale tam chociaż rabaty. 🤣 Zawsze można też nie kupować. Jest w czym wybierać na rynku.
  17. Chleb dobry docenię i zapłacę. Prosty zegarek z kosztami produkcji pewnie w okolicy 10% ceny metki raczej nie. Może dlatego, że nie jestem klientem dóbr luksusowych. Nie muszę się pokazać. 😅
  18. Ładnie, prawie 50k za prostego divera. Pamiętam jak go kupowałem parę lat temu za około 34-35k to mi się wydawało za drogo w stosunku do tego co dostaję.
  19. Długo nie doceniałem tego modelu, jako że Ex wydawał mi się lepszy jako pierwowzór tarczy, ale co raz bardziej mi się podoba. Koperta chyba na papierze też 36mm? Większa od 124270? W uszach 20mm?
  20. 100% się zgadzam, Pelagos to fantastyczny zegarek, najlepszy wypust Tudora moim zdaniem. Szkoda, że Tudor z niego zrobił trochę "modowy" model w 39mm.
  21. Miałem Exa39, ale przez rok głownie pudło okupował, więc sprzedałem. Świetny zegar, ale po jakimś czasie proporcje mnie trochę gryzły, myślę o klasycznym 36mm. A co do AT w sumie nicon dobrze podsumował, z naciskiem u mnie na szczotkowaną bransoletę i powiązanie z Bondem. Te nowe z datą mna 6 też mi się podobają, za wyjątkiem bransolet.
  22. No właśnie chyba Ex, tutaj średnio by się wpasował. Widziałbym Aquanauta, ale na razie niemozliwe. AT taka dokładnie jak wklejałeś: model ze Skyfall z niebieską tarczą w 38.5mm.
  23. W sumie myślę, że już nic więcej mi nie trzeba. Może bym dołożył Exa36 albo AT Skyfall, jako "eleganta", ale nie wiem czy nie grzałyby pudła.
  24. Każda polerowana ceramika jaką miałem, a nawet zielony aluminiowy Seiko miały ficzer zegarka o wielu twarzach w zależności od światła. Ale Hulk oczywiście świetny , najfajniejszy ceramiczny Rolex chyba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.