Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2355
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. Tak drogo w tej Omedze, że wątek spada bo ludzie nic nie kupują. Starocie tylko
  2. Moon poprzedniej generacji za niecałe 20k patrząc na obecny rynek to chyba ciagle świetna oferta. Ponadczasowy projekt, piękna historia. Chociaż ja obiektywny nie jestem, bo uważam, że nawet nowy Co-axial się broni patrząc na ceny konkurencji.
  3. Bo już nie kupujesz zegarka ale luksus. To się tyczy już wszystkich marek.
  4. Ludzie sukcesu, prawdziwi self-made mani, do wszystkiego dochodzą wcześnie. Zastanawiałem się kto może być targetem Deep Sea w pełnym złocie:
  5. Może jestem szczegolarzem, ale dwukolorowy bezel to DNA GMT mastera. Ten czarny to był sub z doklejoną wskazówką, wypadek przy pracy .
  6. Fakt, w sumie tylko seria Speedmaster ma jeszcze mniej krzykliwe i jednocześnie „klasyczne” modele. Ciesze się, że Moon pozostał niezmieniony od 60 lat.
  7. Masz na myśli Ex II zakładam bo Explorer już jest two tone. Ostatni porządny model, ale z pięciocyfrowymi zamknęła się pewna epoka, kiedy zegarek miał jeszcze funkcję głównie użytkową.
  8. 2254 mniej więcej jest na tym samym poziomie chyba co pięciocyfrowe Rolki, w jednym lepszy ten element w drugim inny. To co przemawiałoby za Subem to wygoda, ale Blake jest dobry pod tym względem też, jak trafisz ok z bransoletą. Może jakby mi się trafił 14060M w dobrym stanie z pewnego źródła to bym zamienił, bo szukać mi się nie chce. Z drugiej wolę Omegę jako markę. Oba zegarki są świetne, ostatnia generacja prawdziwych toolwatchy.
  9. Na jesieni sety (pudło i papiery, niekoniecznie dodatki) w różnym stanie to było 13-16k. W Polsce widziałem dwa koło 13, ale niekompletne i już trochę gorzej wyglądające. 11k to tylko Japonia, albo bez papierów i zajechane. Może ceny spadły coś.
  10. Dobre sztuki 2254.50 będą co raz rzadsze, to nie był chyba bardzo popularny model. Może lepiej do SMPc celować w Moona jak pisałeś.
  11. Ha, moje pierwsze dwie, jeszcze na starym koncie. A dzisiaj jak niżej, niewiele się zmieniło.
  12. Mój pierwszy "lepszy" zegarek to była właśnie ta ceramiczna Omega, a obecnie mam 2254.50. Co do Petera Blake'a to nie jest tak źle, nie natkniesz się raczej na podróbki. Cierpliwości wymaga znalezienie sztuki w dobrym stanie, bo sporo jest już po przejściach. Mnie zeszło ze 2-3 miesiące chyba zanim się trafiła odpowiednia.
  13. Czyli, że to jest koperta od 58, a ten mniej więcej milimetr grubości więcej niż zwykły 58 wynika z podniesienia szkła?
  14. No bo Tudor to jest taki autoplagiat, nie ma co się oszukiwać. Tylko, że dzisiaj ma ciekawsze referencje niż Rolex czasem. Szkła nie zmniejszyli, więc koperta jest cieńsza.
  15. Plus tego GMT, że udowodnili, że potrafią cieńsze koperty w tym rozmiarze. Może w przyszłości będą jakieś sensowego kolory.
  16. Zaskakująco dobrze to wygląda. Ma więcej sensu niż poprzedni czarny, który wyglądał jak Sub z doklejoną wskazówką GMT. Obok pepsi ten wyżej to chyba najsensowniejszy model.
  17. Jedyne co łączy te zegarki to giloszowanie i mała sekunda. Nie wiedziałem, że Citizen po raz pierwszy w historii zrobił takie połączenie.
  18. Mnie też się podoba. Ogólnie lubię raczej proste zegarki, za wyjątkiem world timerów. Jest jakiś urok w nich, obietnica podróży.
  19. Leży bardzo dobrze na zdjęciach. Tudor wydał w sumie w tym rozmiarze fajnego divera.
  20. Przez chwilę myślałem, że to 40mm. Ciekawe czy się przyjmie, mnie się przy przymiarce wydawał bardzo mały. No i chyba po latach dochodzę do wniosku, że jak lubię ten projekt to jednak brak mu pazura trochę. Sub ma tę utylitarność, ale jednak więcej charakteru.
  21. U mnie podobna dokładność, sekunda na parę dni. Nakręcam codziennie, co pewnie też ma wpływ na dokładność większą.
  22. I niebanalna. Większość po prostu kupuje najbardziej poszukiwane warianty najpopularniejszych modeli.
  23. Tak, widać to wyraźnie. Sekwencja odwróconej świecy chanukowej poprzedzona symbolem dzbana wskazuje ospodziewane odbicie w kolorze zielonym.
  24. Acha. Skoro archaiczny mechanizm uważasz za dowód na użytkową funkcję współczesnych luksusowych zegarków to nie znasz historii. Poczytaj o kryzysie kwarcowym, może o rozwoju smartfonów w latach 2000' itd. Zrozumiesz wtedy, że taka błyszcząca Daytona, Seamaster czy Patek na jeansie nie jest niczym więcej niż zegarkowym odpowiednikiem drogiej torebki, bransoletki Cartier czy innych kolorowych paciorków. Oczywiscie dla przeciętnego klienta. Tutaj siedzą sami miłośnicy i dla nich napis na tarczy na 100% nie ma znaczenia, chodzi tylko o tę historię i precyzję inżynierii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.