Od czasu, kiedy stałem się właścicielem Exp&Dj'36 - mój poziom zadowolenia z ich posiadania, nie odnotował żadnych spadków satysfakcji...
#i_jak_tu_nie_lubić_Rolexa!? ; )
Z ciemną, jasna też nie w moim stylu (chyba były na wystawie w warszawskich tarasach, ale nawet nie mierzyłem).
*Już nie pamiętam, czy jasna była tylko w 39 / czy też 36 (ale chyba z jasnych - tylko 39)
Mierzyłem Ranger 36 i też jest świetny, ma doskonałe proporcje na mniejszy nadgarstek. Rozmiar jest idealny (nie za duży, nie za maly a w sam raz).
*Jednak wizualnie, chyba bardziej odpowiadał mi 'ulubiony' Tudor - BB'54
https://www.stevanellaorologi.it/index.php?route=product/product&filter_name=Tudor+Black+Bay&filter_description=true&page=2&product_id=6739
Niby 15k, ale negocjować zawsze można
*Zamawiałem u nich BB'36 na jubilee (w trochę lepszej cenie) z tego co kojarzę, mają sporo pozytywnych opinii na chrono
Ja też nosiłem (w sumie na zmianę) i mi nie przeszkadzały, ale...spać się w nich nie dało heh
*I właśnie 'testu nocy' nie przeszły (w żadnych innych - poza HC & C'39 tego nie miałem).
Budziłem się ze strasznym dyskomfortem (i uznałem, że przy dłuższym użytkowaniu - efekt byłby podobny).
Właśnie bransolety, były głównym powodem mojej 'eksmisji' z klubu miłośników Longinesa.
*a zaczęło się właśnie od...HC (& Conquest'39), ponieważ tam - krawędzie były bardzo ostre (zjawisko praktycznie niewyczuwalne w codziennym użytkowaniu - aczkolwiek spotęgowane dłuższym noszeniem, przy 'spuchniętym' nadgarstku)
Są jak widać (najwyraźniej chcą się pozbywać towaru).
*Lublin (ja się tam 'ubieram' od jakiegoś czasu i ciężko byłoby mi, po tych 'cenach' - kupować w normalnym sklepie / trafiałem tam m.in włoskie marynarki z kaszmiru, kupowałem kurtki zimowe, wełniane płaszcze itd.)
Nieraz wychodziłem z ciucha, szedłem prosto do pieksy i rachunek był wyższy 😅
We wtorki wszystko 2.50 PLN
Przy zakupie 10ciu rzeczy (obojętne czy to t-shirt, wełniany płaszcz czy zimowa kurtka skórzana) 2 zł
Przy zakupie 20stu = 1.5 zł (za sztukę)
30 = 1 zł
*Wczoraj 'wydałem' 43 zł (i ubrałem jeszcze do tego Dzieci + kupiłem zabawki, plecaki, maskotki, portfele, torebeczki itd.)
To już drożej jest w piekarni 🤣
Ja tam uwielbiam zegarki. Jestem bezdomny, jeżdżę gratem i ubieram się za 1.5-2.5 za sztukę / ale zegarek muszę mieć porządny.
Ostatnio nawet powiedziałem Żonie: "ciężkie masz życie, nie masz Rolexa / ja patrzę na nadgarstek i od razu mi lepiej" ; )
@gszydlowsky dodam jeszcze, że Tudor robi bardzo dobrej jakości bransolety (nie ma się do czego przyczepić!) i jubilee też jest bardzo fajna & wygodna (miałem przy BB'36 / tyle, że tam przy uszach było chyba 19mm)
*jedyny minus - to, że rysuję się (od samego 'patrzenia') przy zapięciu / na polerowanej powierzchni (bardziej niż w DJ, na podobnej 'konfiguracji' w tym miejscu)
Mi też się na tradycyjnej bransolecie - bardziej podoba (i również uważam, iż bardziej pasuje).
Aczkolwiek, mając obecnie dwa zegarki na oyster - wybrałbym chyba jubilee (dla urozmaicenia).
*Dobrze, że nie ma tego rozmiaru - w wersji monochrome...(bo sam miałbym 'problem' ; )
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.