Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

facecik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1990
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez facecik

  1. Serio? Za nową 300M na gumie 18k w Polsce? Raczej nie da się zejść poniżej 20k, ale jak ktoś ma wejścia... Mówimy oczywiście o nowej.
  2. Skoro udało się zrobić mniejszą planetę, to tym bardziej w 300M powinno się udać zejść, powiedzmy do tych 40mm. Gdyby jeszcze zastosowali pełny dekiel, to może i udałoby się zejść z grubości, bo akurat w tym modelu grubość, a raczej jej kombinacja z kształtem koperty to dla mnie największa wada. Obecny 300M jest po prostu klockowaty. Niemniej jednak uważam że był to mój najlepszy zakup zegarkowy w 2023 roku.
  3. Grubość jeszcze da się przeżyć. Ale to L2L jest zabójcze. 42mm moon wygląda na nadgarstku o wiele lepiej niż ta powyżej, choć ta jest mniejsza. Wszystko przez te wyciągnięte uszy.
  4. Dobrze wygląda - jest w linii z koronką i przez to fajnie pasuje.
  5. Pewnie wymyślają własny stop tytanu - gradeRol (R).
  6. Lubię swoje GMT, ale dopiero po kupnie tegoż, i mając wcześniej suba, widzę jak te zegarki są podobne, i jak proste, żeby nie rzec prostackie. Podniecanie się kolejnym zegarkiem profi, gdzie różnica to tylko kolor połowy bezela i ewentualnie wskazówki HT, jest dla mnie irracjonalne. Rozumiem, mieć GMT dla lewaków i jakąś wersję dla praworęcznych tego samego modelu (pepsi, batman, bruce). Ale mieć dwie wersje tego samego w zasadzie, np. pepsi i batman? Dla mnie bez sensu. Chyba że ktoś kolekcjonuje. No i wkracza Coke... Może w końcu wyprodukują tyle tych GMT w różnych kolorach, żeby każdy miał co lubi. I co najważniejsze - od ręki. Moim zdaniem każdy GMT, gdzie jest czarny i kolor, wygląda bardzo dobrze. Podobnie jest z Coke. Zielony bezel z stabuksie wygląda dość słabo, przełamany czernią w spricie GMT jest rewelacyjny.
  7. Jak kojarzę po nadgarstku, to rzeczywiście chyba masz rację. Ja jestem za mikry😎
  8. Do tego trzeba mieć naprawdę pokaźną łapę i odpowiednią sylwetkę. Rozmiar na papierze nie oddaje wrażeń na żywo. To jest wielki kloc.
  9. Rozumiem Twoje podejście. Ja jeszcze parę lat temu, gdy szczypałem się z kasą na zegarki, czułem się nieswojo w takim sklepie, miałem obawę żeby tam wejść. Od paru lat nie mam z tym problemu. Za to widzę to jeszcze u swojej żony (choć nabiera stopniowo pewności siebie), która czasem mi towarzyszy. Myślę, że jest problem indywidualny, związany z oceną własnych możliwości, poczuciem wartości. Jesteśmy dorobkiewiczami (mówię o sobie), nie mamy pieniędzy od rodziców, mamy kompleks niższości. Nikt nas nie zabierał do takich sklepów gdy byliśmy dziećmi. Może nie jesteśmy wystarczająco "światowi", choć dużo podróżujemy, dorastaliśmy "za komuny". Podsumowując, myślę, że to kwestia obycia i przyzwyczajenia.
  10. To określenie poznałem tu, na forum. Widzę jak się kojarzy. Nie rób ze mnie owcy🙂 Mój post odnosił się do poprzedzających i może być traktowany z przymrużeniem oka. Żeś się przyczepił, szefuniu. Podyskutuj na temat konotacji z osobami, które flippowanie uważają za zło i przy każdej okazji muszą coś na ten temat napisać.
  11. Chyba jakoś tak wynika z postów pisanych przez uczestników forum. Przykład masz powyżej lub w wątku kolejkowym Rolexa.
  12. Rzeczywiście chyba to kwestia sztucznego oświetlenia. Wdaje się na maksa nieczytelny.
  13. Czyli krótko mówiąc - sprzedajesz zegarek i dostajesz więcej kasy niż zapłaciłeś przy kupnie - jesteś flipperem (fuj!), sprzedajesz ze stratą - miłośnik, pasjonat czy kto tam jeszcze w pozytywnym znaczeniu (jest OK). Podam swój przykład. Mniej więcej rok temu sprzedałem hurtem 4 zegarki. Na trzech straciłem, na jednym minimalnie byłem na plusie. Ten z "zarobkiem" miałem najdłużej - chyba ze trzy lata. Kim w takim razie jestem? Flippującym pasjonatem, czy może pasjonującym się flipperem? A może po prostu frajerem, bo sumarycznie była to jednak strata?
  14. Niebieska jest spoko. Koniec urlopu, uwieczniona szara rzeczywistość z niebieskim akcentem🙂
  15. Jeśli już nie jest zarejestrowany... W sumie, co mnie to obchodzi, ludzie są głupi i robią rzeczy irracjonalne.
  16. No i wkopie sprzedającego, któremu już AP nie sprzeda żadnego zegarka😆 Czy serio na Chrono24 dopuściliby do sprzedaży podróbkę za taką kasę? Wątpię.
  17. Z limuzyn to teraz mamy raptem dwa auta - ES i LS. LS jest dziwny i zupełnie nie przypomina tego klasyka sprzed lat. ES moim zdaniem jest ładnie narysowany. Ma faktycznie dziwne elementy takie jak cały przód z grillem i światłami, reszta moim zdaniem jest OK. Co do wnętrza, to zgoda, jest odmienne niż u konkurencji. Zapewniam jednak, że jest bardzo ergonomiczne i łatwe w obsłudze. Po paru miesiącach użytkowania stwierdzam, że wykonanie jest bardzo dobre - nawet te czarne plastiki (i przyciski), które ktoś obśmiewał, są wysokiej jakości. Drażni mnie trochę imitacja drewna na boczkach drzwi, bo na kierownicy rzeczywiście jest ono naturalne. Powiem szczerze, nie mogę się doczekać, kiedy znów go poprowadzę (jestem teraz na urlopie)🙂
  18. Jeśli chodzi o bryłę, to ciężko powiedzieć, za mało zdjęć, np. z boku. Za to przód na pewno.
  19. Następca ES...? https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/9735659,nowy-lexus-do-produkcji-wyglada-oblednie-japonczycy-zmieniaja-styl-i-technologie.html?fbclid=IwY2xjawIX4fJleHRuA2FlbQIxMQABHcZ9maoNpy6IFcRGtGEKlj6R17PWt8okIZwGReZ8DcbJVJfF-IHyWku7tw_aem_wNQsvPm1pIslxCmusQBcPA
  20. Zdecydowanie przepłacasz. Jak każdy z wielu tutaj, wliczając mnie. Przecież to tylko zegarek jeśli chodzi o funkcję. Trochę też biżuteria. Coś tam wspominałeś o sercu na początku posta. Chyba o to chodzi. Skoro już przymierzyłeś i Ci pasuje, to możesz zacząć szukać tego modelu gdzieś na grey (Chrono24) czy gdzieś tam indziej, powinno się udać dostać go taniej.
  21. facecik

    Jak wyglądamy?!

    Brawo! Kawa była tuż przed muzeum w innym miejscu. Przez Bar Luce tylko przemknęliśmy do sklepu i wyjścia. Natomiast jedną z najciekawszych rzeczy w tym muzeum było to: IMG_1935.MOV
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.