Marudom nic nie pasuje - ani kiera auta, które ma 30 lat i jest warte mniej niż najtańszy Rolex, lub jest nowsze, ale po prostu w leasingu lub w najmie (czyli cudze), samolot, którym się tylko leci jako pasażer, koszule z monogramem, no i cycki, widomo, że cudze przecież, a nawet wydaje się że niektóre podrasowane nieco😉. Czasem jakiś blat granitowy się trafi i też jest temat do dyskusji.
A tak naprawdę, czy czegoś jeszcze nie wiadomo o naszych zegarkach? Chcielibyście merytorycznych dyskusji na temat niuansów mechanizmów Rolexa, wyższości 32 nad 31, może kolejnej dyskusji n/t jubilee vs oyster. *, nawet zdjęcia powtarzalne co dzień są czasem nietaktem.