Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

facecik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1987
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez facecik

  1. No to powodzenia! Też mogłem stać się posiadaczem (AP Diver), ale po zasięgnięciu porady u szacownego grona Kolegów, zrezygnowałem. Z korzyścią dla siebie. Ani trochę nie żałuję. Nie ma co iść w górę. Jest tyle fajnych zegarów... że ciężko się zdecydować co jest fajniejsze. I nie musi to być AP, Patek, inny trudno dostępny Rolex czy inny mityczny czasomierz. Można naprawdę znaleźć coś wyjątkowego i unikalnego, a przy okazji ładnego. Ale to już co kto lubi.
  2. No właśnie nie na siłę. Parę miesięcy temu zredukowałem stan posiadania i zostały mi tylko moje ulubione, 3 szt., które noszę, każdy przez tydzień. Taki sobie przyjąłem system. Jest jeden, który zalega i nie noszę wcale lub okazyjnie (chrono). Te pozostałe to są trzy zegarki, które rotuję. Pod koniec każdego tygodnia, w sobotę rano, wymieniam i za każdym razem czuję ekscytację, że będzie coś nowego na ręku. To się u mnie sprawdza. Ciężko to wyrazić, ale każdy mnie cieszy i sprawia, że mam uczucie jakbym miał nowy zegarek. Rolex>Pam>Omega=>R>P>O=>itd. Jedyny problem, wytrzymać tydzień😉 Ale za każdym razem jest nagroda. To się teraz zaburzy. Niestety, złamałem się i będzie nowy w kolekcji...
  3. Tak, dokładnie taki jak zmówiłem🙂
  4. Myślałem, tylko że 4x w roku jest wjazd bez konsekwencji i mandatu. To jest bardzo budujące i mam to z tyłu głowy za każdym razem gdy udaję się do strefy zakazanej. Jeżeli nie zatrzymają, nie ma sprawy, wiec zakładam, że ciągle mam czyste konto. A dzisiaj dostałem informację, że nowy Lex dotarł do salonu. Muszę go tylko kupić i zarejestrować. Chyba się uda i wykorzystam limit🙂
  5. Czysta linia. Rzeczywiście SCT na razie nie działa. Parę razy już wjechałem i nic.
  6. Dzieci nie ma i nie będzie🙂 Myślimy z żoną tylko o sobie i dobrze nam z tym. A co będzie potem? ch*j wie...
  7. Panowie, dajcie spokój. Jakąś historię ten zegarek ma, bo ja nie ściągam zegarka z ręki 24h/dobę (no tylko do prysznica ściągam). Ale co to za historia? Raczej niezbyt porywająca - historia szarego człowieka. Kopertę i zapięcie jeszcze jestem w stanie przeboleć, ale ten bezel to mnie wkurza. A jak już robić, to całość. To jest jeszcze temat do przemyślenia, ale wiem już gdzie miałaby być renowacja. Zamknijmy to.
  8. No jasne! Cieszę szczęściem innych! Sam też będę miał w tymi miesiącu dwie (już zapowiedziane) niespodzianki. Spóźnione prezenty urodzinowe.
  9. Od jakiegoś czasu już nie gratuluję tylko "polubiam". Zrobię zatem wyjątek - gratulacje, nieco spóźnione (choć to już drugi polub). Fajny jest i jestem zapisany. Wiem jednak, że nie odbiorę jak już będzie(😆). To złoto...
  10. Jest to absolutny pewniak jeśli chodzi o stan posiadania. Gdybym miał zostawić sobie ostatni zegarek, byłby to właśnie ten. Dzięki, za potwierdzenie👍
  11. Nie życzę kierowcy i pasażerom tzw. "strzału w tył". Gwarantowane uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa😐
  12. Dzięki wszystkim za ustosunkowanie się! Więcej informacji nie potrzebuję. Faza masakrowania zegarków już mi przeszła jakiś czas temu, więc będę raczej dążył do renowacji tego suba. A gdzie, to już wiem. Widziałem potencjał. Myślałem, że pewne sprawy są trudne do wyprostowania. Nie są. Super!
  13. Mała tarcza, szeroka bransoleta, kupa stali naokoło, zwłaszcza endlinki. Gdzie te "proporcje"? Santos XL wygląda dużo lepiej. To moje zdanie.
  14. Tydzień z subem. Zegarek już jakiś czas temu stracił precyzję chodu, chyba czas na serwis. Pięć lat użytkowania. Mam dylemat. Robić te uszkodzenia w ramach serwisu czy nie? Rys na kopercie nawet nie pokazuję. No i gdzie oddawać? Serwis Rolexa czy gdzieś niezależnie? Gdzie zrobią lepiej (niekoniecznie taniej)? Podpowiecie coś? Wiem że to już było wałkowane, ale sytuacja zmienia się dynamicznie, więc podbijam. Dzięki.
  15. Wysłałem wiadomość.
  16. Może z tą miłością to się zagalopowałem. Chodziło mi bardziej o przywiązanie. Co do drzew, to raczej do rzeczy bym ich nie zaliczał bo to żywe organizmy. Ale z domem trafiłeś - kocham nasz dom, kocham miejsce gdzie teraz mieszkam. Długo na to czekałem, może dlatego mam takie podejście.
  17. Ja tam kocham niektóre rzeczy. Możesz współczuć. Dzięki!
  18. Jak już stanęło na tej SMPC300, to akurat mam ją i suba też. Noszę oba regularnie. SMPC jest na gumie, więc wątek spasowania do koperty odpada i tu nie da się moich zegarków porównać. Jeżeli zaś chodzi o całokształt, to pomijając estetykę i wygodę (sub na bransie jest tak wygodny jak SMPC na gumie), minimalnie wygrywa sub, ale to są detale i to widać dopiero jak się użytkuje te zegarki. Co mam na myśli? Np. obsługę - jak pracuje koronka, jak się ją dokręca, jak działa szybka zmiana daty, jak działa bezel. W subie to wszystko jest jakieś takie, ciężko mi to określić, miękkie, płynne. W Omedze bardziej toporne. Różnice są naprawdę nieznaczne. Poza tym te zegarki prezentują podobny poziom wykończenia. Ja bardzo lubię oba.
  19. Tobie już nic nie pomoże. Są młodsi, w nich nadzieja.
  20. Podoba mi się Twój wpis, ale było o stali i obróbce skrawaniem😉
  21. Zgadza się. Znów mam ochotę na kupienie czegoś i nie jest to Rolex. Tylko inne wielkie wydatki się zbliżają, a budżet jest ograniczony😔
  22. Pewnie masz rację. Ale ludzie kochają te mniej dostępne, stąd wątek kolejkowy. Sam czekam, bez większej nadziei. A moja miłość już się ulotniła.
  23. Nie zapominajmy o ograniczonej dostępności. Gdyby nie to, pewnie zakochanych i oddanych tej jednej marce byłoby znacznie mniej, no bo czym tu imponować innym...😉
  24. Akurat ta pełna graduacja w Twoim i kolejnych nowszych wygląda moim zdaniem średnio. Bezel jest jakiś taki "zaśmiecony". Może będzie kiedyś okazja przymierzyć 116600, ale raczej specjalnie nie będę jej szukał. Peace🤝 🤣
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.