Trzeba tu wybierać między minimalistycznym życiem na tarczy a symetrią. Wybór jest ciężki i bardzo subiektywny. Sam miałbym problem, bo miałem oba rozwiązania i wydaje mi się, że tu decydowałyby już inne cechy.
To jest generalnie zupełnie inny zegarek. W WSSA0037 masz lumę (co prawda bardzo słabą, ale zawsze), ramka się nie rysuje i w zestawie dostajesz gumę (mnie nie podpasowała, ale ma swoich entuzjastów). Gdybym miał kupować Santosa L, szedłbym w tę wersję. Powodzenia!
Można wlec się czymkolwiek i wyprzedzać "furmankę" tym czym się jedzie, jeżeli obiekt wyprzedany jest zawalidrogą. Wiara nie ma tu nic do rzeczy. Akurat w tym przypadku ważne jest to, żeby wyprzedzany nie zaczął przyspieszać, bo to było by wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi.
Mam podobny nadgarstek i ten zegarek leżał idealnie. Pierwsze wyrażenie jest spektakularne, bo ramka jest błyszcząca i jeszcze nie porysowana. Gdy będziesz używał na co dzień, straci połysk, ale i tak efekt będzie bardzo dobry. Jeżeli nie kupiłeś i się zastanawiasz, to mimo tych mankamentów warto. Moim zdaniem jeszcze lepszą opcją jest WSSA0037. Genialny zegarek z ramką z powłoką ADLC i szarą tarczą.
To co często jest dostępne w marketach - to poniżej to jest podobno łosoś. Chciałoby się, żeby kwiecień przy takiej pogodzie miał na koniec 31 dni, dlatego cofam czas.
Chciałbym coś doradzić, ale nie mam podstaw. Skoro masz problem z długością auta i jest to podstawowy problem, to brałbym krótsze, czyli S60. Z drugiej strony, duże auta też da się w miarę dobrze parkować. Ja mam dwa auta >5m i jeżdżę oraz parkuję w Warszawie, bez kamer i czujników parkowania. Nowe auto będzie miało co najmniej kamerę cofania i czujniki...
No też chcieli ode mnie początkowo 5k, ale wolałem 10k, bo miałem sporą sprzedaż w kwietniu, a ta kwota zaliczki jest elastyczna i od razu wystawiają fakturę na tę wpłatę. Przecież pisałem wcześniej, że auto będzie dopiero w lipcu🙂
No pewnie nie kupowałeś za gotówkę, bo nie wiesz jak to jest. Teraz zapłaciłem tylko 10k, żeby zaklepać auto. Przy odbiorze w lipcu (?) zapłacę resztę. Czyli zapłaciłem do tej pory całe nic jeżeli chodzi o cenę auta, więc mogę być skromny, nieprawdaż🙂?
Daruj sobie zainteresowanie zarobkami takiego robaka jak ja. Podpowiem Ci tylko, że mnie nie stać na Porsche, Ferrari czy inne superauta, które mają tu inni uczestnicy, nawet nie dostałbym leasingu na coś takiego🙂 Tam pytaj, ja jestem naprawdę nieciekawy jeśli chodzi o te sprawy.
Nieciekawy - w sensie nie godny zainteresowania.
Jest jakiś problem z Twoimi postami, Kolego. Pojawiają się ze sporym opóźnieniem. Dzięki za słowa uznania, ale każdy stara się żyć wedle własnych uwarunkowań. To co napisałem to tylko przemyślenia drobnego dorobkieiwicza😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.