Oj, polubiłem i z uwagi na intensywne użytkowanie (a raczej jego skutki) na pewno już u mnie zostanie.
Z tym serwisem to nie do końca tak jest, że jest bezproblemowo. Bezel lata, ale trochę mniej i już tak nie stuka przy gwałtownych ruchach. To się nie pogłębia jak na początku, po zakupie. Jak robię coś w tym zegarku w dużym zapyleniu, to bezel robi się sztywny i ciężko go obrócić. Wystarczy pójść na basen, pooperować bezelem przed, i po pływaniu przepłukać - luz powraca, ale w akceptowalnym przeze mnie zakresie. Ja przyjąłem, że tak ma być i tego się trzymam.
Mnie inne paski jakoś nie pasują poza zielonym, a najmniej kastomowy czarny, od razu przy zakupie zegarka kupiłem OEM gumę zieloną, ale nie noszę, bo jednak za potężna jest jak dla mnie.