Robert, jako naczelny krytyk Kruka, to trochę późno się włączyłeś. do dyskusji😉
Pewnie mamy podobne zapatrywanie na patriotyzm. Co do jedzenia, to nie zgodzę się, byłem niedawno we Włoszech (Florencja) i mogłem porównać. Jedzenie w warszawskich restauracjach jest dużo lepsze z mojej wegetariańskiej perspektywy i stwierdzenie to nie oznacza bynajmniej, że jedzenie włoskie jest złe. To bardzo prosta i smaczna kuchnia, żeby nie było.
Wakacje spędzam, gdzie spędzam, na forum jest parę fotek w odpowiednim dziale. Fakt, mamy z żoną dosyć specyficzne podejście do wypoczynku i wybieranych na niego miejsc. Żaden janusz na mnie nie zarobił.
Za to Kruk na mnie zarobił, bo wygodnie było mi kupić zegarki w Polsce.