Żona nie dała rady. Ja przebrnąłem przez trudny pierwszy rozdział, jestem już w 1/3 i mogę stwierdzić, że się wciągnąłem. To zdecydowanie nie jest książka dla każdego. Ale to jest napisane! Co ten człowiek (autor) miał w głowie...
Pewnie w ciągu paru dni pojawię się w Poznaniu i odwiedzę Kolegę Mariusza. Możemy na szybko zrobić małe porównanie Daytony z tym chronografem. Szkoda tylko, że zdjąłem bransoletę, byłoby bardziej miarodajnie.
To chyba nie jest takie trudne. Ja bym to określił jako cechy charakterystyczne, niezmienne (prawie) od lat, pozwalające na jednoznaczne określenie marki.
DNA Rolexa to chyba raczej SUB ma najwięcej:
1. Koperta i bransoleta oyster.
2. Wskazówki.
3. Indeksy z trójkątem i belkami
Wiele z tych elementów jest w innych modelach Rolexa.
Myślę czasem o seamasterze 300, ref. 210.32.42.20.06.001. Podoba mi się ta wersja.
Co możecie powiedzieć oprócz tego że jest za duży i za gruby. Kiedyś mierzyłem i był na granicy. nadgarstek 16,5, ale dość płaski. Są jakieś elementy, na które zwrócić uwagę przy zakupie żeby nie było wtopy? Wady fabryczne, choroby wieku dziecięcego?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.