Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

adiblue2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adiblue2

  1. Piękny. Na twoich zdjęciach dużo zyskuje.
  2. W ramach przeciwwagi dla ultra-chron [emoji14]
  3. A ja tam widzę sporą dawkę ducha zulu time i to w wersji z zielonym bezelem rozwiniętą do postaci chrono.
  4. adiblue2

    Wybór pióra.

    Praca na ukończeniu. Zostało już tylko opracowanie i dyskusja wyników badań. Życzenia przekazane. Żona kazała przekazać podziękowania
  5. adiblue2

    Wybór pióra.

    Psychologia kliniczna i osobowości. Temat pracy: "Style radzenia sobie ze stresem, a wypalenie zawodowe u osób prowadzących rodzinę zastępczą" [emoji14]
  6. adiblue2

    Wybór pióra.

    Dziękuję, przekażę. Tu w aktualnym składzie. Zdjęcie sprzed roku.
  7. adiblue2

    Wybór pióra.

    Dziękuję, przekażę żonie. To na niej w większości spoczywa ciężar. Ja mam odskocznię jeszcze w postaci pracy. Podziwiam ją. Również za to, że w tym całym zamieszaniu jeszcze znalazła siłę i się jej chce studiować. Właśnie jest w trakcie obrony pracy magisterskiej EoT
  8. adiblue2

    Wybór pióra.

    Przez ostatnie 7 lat przez naszą rodzinę przewinęło się 19 dzieci. Jedne na dłużej, inne krócej. Udaje się to pogodzić tak by nie zagubić siebie dzięki odskoczniom jaką są np hobby. Po drugie, specyfika rozkładu wieku pomaga. Mam dzieci w wieku od 2do 17 lat. Dzieciaki w ciągu dnia są w większości w szkole, przedszkolu. W pozostałym czasie w dużej mierze łączą się w grupki i zajmują się sobą. Starsze pomagają z maluchami. Najwiekszym wyzwaniem jest tak naprawdę wsparcie w nauce i przede wszystkim wsparcie emocjonalne. No i logistyka bywa wyzwaniem. Wywiadówki w szkole też. Jasne, życie jest na wyższych obrotach. Robię po 10-12 pralek tygodniowo, po 8kg każda. Ale mam suszarkę więc odpada wieszanie. Zmywarka mimo, że duża też chodzi po 2, 3 x dziennie. Herbata - gar 10 litrów. Obiad? Np 2,5 kg kurczaka plus 5 kg ziemniaków itd. Ale to nie jest tak, że robi to aż taką różnicę. Po prostu mam większe narzedzia Np paletnia do smażenia ma 45 cm. Przeszedłem na dietę keto i omad. Tak więc oszczędzam dużo czasu na robienie sobie posiłków i do tego ketoza daje power na cały dzień bez zjazdów energii. Zakupy rzadko mieszczą się w jednym wóżku. Ale ponownie, do wnoszenia zawsze się znajdzie 2 starszych do pomocy. Idzie to na tyle sprawnie, że jeszcze np pieczemy domowy chleb. Oczywiście z poczwórnej porcji, na 2,5 kg Co w zamian? Życie pełnią, szczęście, poczucie spełnienia. Moja córka, obecnie trzylatka urodziła się w środku tego wszystkiego i nie zna innego życia. Widzę jaki to ma pozytywny wpływ na rozwój dziecka w porównaniu z moimi synami , których wychowywalismy jeszcze w czasach spokoju Nauczyliśmy się z żoną spać na raty, celebrować okruchy czasu, a przede wszystkim czerpać radość z każdej czynności. Przestałem żyć przyszłością, że kiedyś coś kupię, zrobię, na coś nazbieram...Jasne, mam plany, ale jestem tu i teraz. Szukam radości tu gdzie jestem, a nie gdzie kiedyś mam nadzieję będę. Dzięki takiej zmianie mam frajdę siedząc z Różyczką lat 2 w basenie z piłkami zamiast np grać na peesie czy oglądać film. Czas spędzam szczęśliwie. I wiecie co jest najlepsze. Wcale nie zlatuje szybko. Zwalnia. Mam wrażenie, że przez ostatnie 3 lata przeżyłem więcej niż przez wcześniejsze 40.
  9. adiblue2

    Wybór pióra.

    U mnie właśnie z czasem jest problem. Wychowuję ósemkę dzieci. Mam też absorbującą pracę. Własnie dlatego jeśli już uda mi się wyrwać dla siebie choćby okruchy czasu to staram się ten czas celebrować. To daje siłę by zwlec się z łóżka kolejnego dnia
  10. adiblue2

    Wybór pióra.

    Jasne, każdy ma prawo podchodzić jak chce. Ja mam fatalny charakter pisma od zawsze. Rodzice byli pewni, że zostanę lekarzem Z uwagi na to, że staram się doskonalić swoje umiejętności, ze szczególnym uwzględnieniem swoich słabych stron, pióra wieczne towarzyszą mi od lat. I wciąż się uczę. A technikę trzeba dostosowywać do narzędzia. Inaczej prowadzi się stalówkę przysłowiowego gwoździa, a inaczej flexa. Jeszcze innej techniki wymaga italic. Weźmy na ten przykład zegarki. Mechaniczny automat trzeba nosić, korygować czas, datę. Nienoszony zatrzymuje się. Manuala trzeba nakrecać codziennie. Nosząc kwarca i przesiadając się na mechaniczny zegarek trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu i zmienić przyzwyczajenia i wyrobić nowe nawyki. Oczywiście ma to sens o ile finalnie wprowadzona zmiana przyniesie nam radość i zadowolenie. Tak samo przesiadka z neutralnego przednionapedowego samochodu na nadsterownego tylkonapędowca z nadmiarem mocy i przesunietym do przodu środkiem ciężkości. Chetnie zmienię przyzwyczajenia przesiadając się z Renault Megane do choćby Mazdy MX5 co by nie szukac bardziej wyrafinowanych przykładów. Ale to ja i moje podejście i nikomu nie mam zamiaru mówić jak ma żyć [emoji3] PS. Inny przykład. Po lewej bezobsługowa maszyna robiąca poprawną kawę. Wciskam guzik, po 3 minutach w przelocie naciskam drugi i kawa gotowa. Nic nie muszę wiecej robić. Po prawej manual. Pierwsze 300 kaw z Lelit było okropnych. Wymaga wygrzania, stania przy nim przez cały proces, minimum 3 minuty od dogrzania zespołu zaparzającego. Trzeba ręcznie usunąć kawowe ciasteczko z portafiltra. Trzeba się pobrudzić, wymaga atencji. Po co to komu. Ano po to, że teraz kawę, która dzięki niemu powstaje oceniam na poziomie profesjonalnego baristy. Każdy kto ma okazję napić się mojej kawy jest pod wrazeniem. Samo poznawanie tajników, gra parametrami i doświadczanie subtelnych różnic jakie te zmiany niosą to prawdziwa przygoda. Tak mam ze wszystkim co robię. Dlaczego w temacie piór miałoby być inaczej? :[emoji3]
  11. adiblue2

    Wybór pióra.

    Tylko ćwiczenie i zmiana nawyków.
  12. adiblue2

    Wybór pióra.

    Stalówka architect. Chyba znalazłem swojego stalówkowego graala. Gdyby tak jeszcze połączyć stalówkę z korpusem z ebonitu z Sailor KOP... Yu-yake nareszcie wygląda ciekawie. Kupiłem na fali ekscytacji po obejrzeniu recenzji Pilot Falcon z użyciem tego tramentu. To pierwsze pióro, przy którym jestem z niego zadowolony.
  13. adiblue2

    Wybór pióra.

    Jeśli ktoś szuka to robię miejsce dla nowych stalówek. Mocne postanowienie nie przekraczać stanu 10 sztuk. Mam na zbyciu Sailora 1911L F oraz Cross Peerless 125, też F. Oba w stanie idealnym. Raz zalane, wyczyszczone, pełne komplety z dowodem zakupu. Dodam tylko, że Cross to wersja jubileuszowa w kooperacji z Sailorem, który wykonał stalówki 18K i spływak. Edit: Sailor znalazł nowy dom. Cross wciąż szuka.
  14. adiblue2

    Nóż

    Koenig bardzo w moim guście. Może kiedyś...
  15. adiblue2

    Wybór pióra.

    To jak gdzieś ustrzelisz polecam Montblanc Sand of the Desert z serii Petit Prince.
  16. adiblue2

    Nóż

    A dla mnie jest udaną mieszanką niebanalnej stylistyki i użytkowości. Ma bardzo cienką krawędż tnącą, bardzo głęboki płaski szlif sięgający na tyle wysoko, że pięknie kroi jabłka na ćwiartki, obiera i tnie jak szalony. Klips nie tylko pięknie wygląda, ale przede wszystkim trzyma nóż pewnie w kieszeni i jednocześnie łatwo się wpina i wypina w krawędź materiału. Tu na przykład klips Shiro zdecydowanie odstaje. Co do projektu to warto pamiętać, że pierwotna wersja powstała gdzieś w 2015 roku. Dla mnie to powiew świeżości w świecie noży skladanych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.