Myślę, że dużo w tym przypadkowości. Wybierając M1000 próbowałem też kilka M800 i jedna F pisała kiepsko, sucho, drapiąc. Druga pisała idealnie. M1000 pisze rewelacyjnie. Tak jak M600 które mam. Miałem dwa M200 kupione przez internet i oba pisały przeciętnie. Miałem 5 Kaweco i jeszcze dodatkowo jedną stalówkę. Wszystkie oceniam kiepsko w porównaniu z M600 ktore mam, ale dwa z nich pisały zdecydowanie lepiej niż M200 które miałem. Przez moje ręce przeszło też 5 Sailorów z których dwa drapały, a jedno pisało przeciętnie, na poziomie tych M200. Z drugiej strony jeden z nich to najlepiej piszące pióro jakie miałem w swoim życiu. MB145 które miałem oceniam gdzieś pomiędzy M600, a M1000, ale sporo poniżej mojego najlepszego Sailora. Z 3 Platinum Century #3776 wszystkie pisały rewelacyjnie, bardzo blisko poziomu najlepszego Sailora i dużo lepiej od MB145. Z tej perspektywy za powtarzalność i parametry pisania najwyżej cenię Platinum. Ale za całokształt najwyżej cenię Pelikana. A M600 jest moim ulubionym piórem.