Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

adiblue2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    721
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adiblue2

  1. adiblue2

    Nóż

    WE Navo Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  2. https://shop.hodinkee.com/products/longines-zulu-time-limited-edition-for-hodinkee Mam pytanie. Czy ktoś kupował na Hodinkee? Jak z cłem? I najważniejsze. Jak z lumą w Zulu Time 39 mm? Bo spotkałem się z opinią popartą zdjęciami, że Spirit 37 mm wypada blado przy wersji 40 mm. Tutaj mamy chyba podobny przeskok i po odjęciu bezela niewiele miejsca zostaje. Powiedzcie, że jest bardzo źle i że nie warto [emoji14] Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  3. adiblue2

    Nóż

    Mamuta, pozytywnie zazdroszczę Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  4. Potwierdzam. Odkąd zegarki trafiły do rotomatu czas koryguję rzadiej niż raz na miesiąc. A noszę w rotacji 5 automatów. Wcześniej, zwłaszcza Seiko potrafiły raz spieszyć, a raz spóżniać się. Od dłuższego czasu godzinę poprawiam przy okazji poprawiania daty w miesiącach co to nie mają 31 dni Najlepiej wypada Zulu. Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  5. adiblue2

    Nóż

    Ostrze 105/29,5/3,7 mm Grubość KT około 0,3 mm. Rękojeść 105/17,5-19,5 mm Gardła 4 mm, całość 214 mm RWL34, zielona mikarta. Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  6. adiblue2

    Nóż

    Mój pierwszy Raptor, Mini Gaucho. M390 i fat carbon. Także pierwszy w kolekcji R. Monach. Ostatni z trójki, Roselli Hunting UHC. Nóż z historią. Kupiłem go w ciemno w 2007 roku. Ostrze było niesamowite, ale rękojeść całkowicie nie pasowała pod moją dłoń. Postanowiłem zostawic nóż i przeprofilować rękojeść. Szlifowanie odbywało się na czuja. Kiedy rękojeść była już gotowa, wypolerowana i czekała na woskowanie, moje oczy ujrzały coś co mnie zmroziło. (Nie)stety, doszlifowałem się do tanga. Z pomocą przyszedł Grzesiek Surdel, sławny w naszym hermetycznym świecie niepraktykujący już knifemaker znany pod pseudonimem π (3,14) Telefon do Grześka, umówienie się na termin, 16 km jazdy rowerem i już byłem w Mordorze. Grześ zaproponował rozmowę przy herbacie. Oględziny i decyzja o wymianie rękojeści. Wybór materiałów oraz kształtu...czas do warsztatu. Stałem jak mebel oglądając jak 3.14 tworzy. Nie wiem ile dokładnie upłynęło czasu na pracy Grześka. Wliczając w to schnięcie żywicy, przerwę na kawę i miłą rozmowę oraz zwiedzanie kolekcji noży i materiałów w sumie spędziłem około 5 godzin podziwiając kunszt Pi. Potem na chwilę zostawił mnie samego ze szlifowaniem. Na koniec wrócił i nieco poprawił symetrię po mnie [emoji14] Po dniu spędzonym w Mordorze (warsztat Grzesia ) nóż był już w stanie surowym. Potem jeszcze tylko kilka godzin naprzemiennego wcierania na gorąco olejku kameliowego, polerowania i szlifowania ultradrobnym papierem ściernym w celu usuwania pojawiających się na surowym drewnie "włosków". Materiały to dwa kawałki rogu bawoła + czeczota. Ciekawa stal, twardość 66hrc i 2% węgla przy umiarkowanej rdzewności. Szlif zero grind. Bardzo agresywnie tnąca brzytwa. Parę słów o pochwie bo to jest dopiero dziwna historia. Kiedy rękojeść była już gotowa Grześ powiedział, że jeszcze będzie trzeba pochwę uszyć bo ta oryginalna raczej się nie będzie nadawać, bo to szansa jedna na milion. Oryginalnie nóż przechodzi przez przewężenie u wejścia pochwy z oporem w miejscu gardy, po czym wpada jeszcze o dobre 3-4 cm, by wypełnić pochwę do końca. Problem jest taki, że za gardą rękojeść ma wyraźnie mniejszą objętość. W efekcie nóż ma tendencję do latania w pochwie, choć ryzyko jego zgubienia jest raczej żadne. Po prostu razi to, że mamy luźny nóż, który lata w zakresie tych 3-4cm i hałasuje. Po wymianie rękojeści nóż blokuje się na przewężeniu u wejścia pochwy środkiem rękojeści, gdzie objętość rękojeści jest największa. Następuje to, gdy nóż dokładnie wypełnia pochwę. Tak więc finalnie pochwa pasuje lepiej niż w standardowej konfiguracji. Potem życie zmusiło mnie do sprzedania tego noża. To był fixed, którego sprzedaży żałowałem najbardziej. Przed sylwestrem wypłynął na bazarku i powrócił do domu, po 16 latach. Tutaj zdjęcie noża przed modyfikacją I jeszcze kilka zdjęć sprzed 16 lat, świeżo po wykonaniu rękojeści.
  7. adiblue2

    Perfumy

    Od dawna nic mi się tak nie podobało. Kolejny zapach do używania na spółkę z żoną. Na każdym z nas pachnie inaczej. Bunna tak do dopełnienia bukietu zapachowego Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  8. adiblue2

    Perfumy

    Na koniec roku u mnie tak to wyglądało. Dzisiaj Bottega Veneta Pour homme.
  9. adiblue2

    Jak wyglądamy?!

    Z córką, helloweenowo Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  10. No, ale jak ni w pięć ni w dziewięć, ono jest w sześć zgodnie z zamierzeniem
  11. Jest coś pomiędzy. W trybie szybkiej zmiany godziny, przydatnej np przy zmianie czasu z letniego na zimowy sekundnik pozostaje w ruchu. Kręcenie koronką rusza tylko wskazówkę godzinową. W tym trybie każdy jeden obrót wskazówki o 12h zmienia datę o jeden dzień. Działa w obie strony.
  12. Mam 42 mm i nadgarstek niespełna 17 cm Też bym poczekał na 39 mm. Ale żeby było jasne, nie żałuję i uważam ten zakup za najlepszy w moim zegarkowym świecie. Gdybym miał zostać jednozegarkowcem zostałby zulu właśnie.
  13. adiblue2

    Nóż

    Shadowfire- Thick Vein by Brr
  14. Wciąż jest 40 mm w dobrej cenie [emoji14] Niech ktoś kupi, żebym się męczyć nie musiał
  15. Wczoraj z sukcesem broniły się Agata (autorka ankiety z posta) oraz moja żona Agnieszka. Dam Agacie kilka dni, a potem poproszę o streszczenie wyników [emoji3] Jako dumny mauż wrzucam dyplom Agnieszki
  16. Ktoś coś słyszał czy będzie wersja na kauczuku? Zdjęcie z mojego ulubionego sklepu z zegarkami z okolic polsko-niemieckiej granicy
  17. Tak to tylko tu zostawię. https://www.longines.com/pl/zegarek-hydroconquest-l3-781-4-05-6
  18. adiblue2

    Perfumy

    Ad2 Podstawowy błąd to używanie blotera do testowania, a zwłaszcza tej konkretnej kompozycji. Tak jak napisałeś, piwnica ze starymi ziemniakami. Warto zapodać na skórę. Jeśli nadal będziesz czuł ziemniaki to ja już nie wiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.