Polska już od paru dobrych lat nie jest importerem złomu. Wystarczy rozejrzeć się po ulicach. Idąc Twoim tokiem rozumowania, niedługo powinni wprowadzić przepis regulujący; kto i czym może jeździć...
Jak ktoś potrzebuje 500 konnej hałaśliwej jednostki to oznacza ni mniej ni więcej, że jest pasjonatem motoryzacji.
Świat robi się coraz gorszy, bo nikt nie rozumie, że ta cała ekologia to potężna dźwignia biznesu, na którym zarabia się miliardy.
Jeszcze ogranicznik do 180km/h wsadzają w każde auto, które nie jest w stanie uciągnąć tej dużej masy bez awarii... Oczywiście zasłaniają się czym? No właśnie ekologią i bezpieczeństwem.
W punkt, ja wydaję Świadectwa kwalifikacyjne dla m.in. elektryków. Jak ktoś sądzi, że auto elektryczne jest "ZERO EMISSION" to należy delikwenta doinformować, że nie ma czegoś takiego w naturze...
@pk_kamil
Największą masz w Maryninie, też się tam niedługo wybiorę, bo nie mam za bardzo gdzie tym połupać
http://strzelnica-marynino.pl/
Optyka zdjęta, bo się do szafy już nic nie mieści
Świetny wpis!
Orient Bambino jest często polecany przez forumowiczów jako klasyczny elegant w bardzo przystępnej kwocie.
Zalecam dogłębne przeszperanie internetu, bo ceny na tych samych modelach różnić się mogą nawet o 30% w zależności od sprzedawcy i jego ewentualnych akcji promocyjnych.
To mi w umowie na Mercedesa zamieścili czas oczekiwania do 12 miesięcy bez gwarancji...
Tak myślałem, bo 3,5 to wynik tak abstrakcyjny, że aż niemożliwy do uzyskania
Czołówka, którą w ostatnim momencie uniknąłem. Ale sprawca był na tyle szybki, że zdążył mi tył strzelić, a w zasadzie w momencie uniku dostałem strzał w tylne lewe koło i nadkole.
Gość zasnął, albo się telefonem bawił i nagle zjechał na mój pas.
Policjanci z drogówki. którzy się zjawili, objaśnili nam, że gdyby to poszło czoło w czoło, to 100% wycinka.
To jest oksymoron 🙂 , te wyniki zazwyczaj osiągałem wówczas jak mi brakowało paliwa. A, że mam swoje nawyki czy też rytuały i najbardziej lubię tankować u "siebie" to jak wracałem gdzieś tam z trasy mając 70 - 80km do rodzinnego miasta wówczas przestawiała mi się zwora i uruchamiał się tryb najlżejszej stopy na Świecie
Jak odbierałem pojazd, po raz pierwszy chyba nie czułem jakiegoś wewnętrznego uniesienia. Miałem rezerwację na samochód innej marki, ale pracownik salonu postąpił nieetycznie i sprzedał go innemu klientowi.
Więc później mi w sumie zwisało czym będę jeździć, bo nic mi się już nie podobało. Żona sobie wybrała i tak już jest z nami od ponad roku.
Korzystałeś z trybu "żeglowania"?
To A4 w kombi??
eMka albo RS jakiś
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.