-
Liczba zawartości
2708 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Autor1984
-
No, a jak myślisz? Sądzę, że ten 1% do równego rabatu można jeszcze spokojnie dołożyć. Ale pewnie finansowanie przez VFS.
-
Jakby ktoś tęsknił za starą motoryzacją, ta w stylu KITT z Knight ridera https://www.motortrend.com/features/the-house-of-kitt/
-
IKZE, IKE, itp., w co inwestować na emeryturę
Autor1984 odpowiedział piteks → na temat → PO GODZINACH
Ja byłem wyjątkowym kretynem, bo w 2014 miałem szanę zakupić kilkadziesiąt sztuk za "grosze". Posłuchałem... Żony I nie kupiłem 😕 -
IKZE, IKE, itp., w co inwestować na emeryturę
Autor1984 odpowiedział piteks → na temat → PO GODZINACH
👌 Czyli jest nas dwoch, a z Przemkiem podejrzewam 3 -
IKZE, IKE, itp., w co inwestować na emeryturę
Autor1984 odpowiedział piteks → na temat → PO GODZINACH
Piotrze, drogi Piotrze... Ja nie nazwałem złota (safe haven) zrobili to ludzie znacznie mądrzejsi ode mnie Jeżeli byśmy w padli w posiadanie innej planety, której składem głównym jest "Au", to przytaknąłbym. EDIT! Masz rację; można inwestować np w Amber Gold lub Getback -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
WOW; właśnie o to chodzi; musimy uruchomić naszą wyobraźnię, a nie czekać na gotowiec. Jeżeli AI nas wspiera, to my zadajemy dane wejściowe; EOT. -
IKZE, IKE, itp., w co inwestować na emeryturę
Autor1984 odpowiedział piteks → na temat → PO GODZINACH
A co mówiłem... Pisałem... Że popyt napędza podaż. Dziś zakupy zrobione, a ja już w plecy o 1200 zł... Na uncji. Kurła. Dolar och**ał, ale Kolega stowarzysznony w mojej organizacji wyjaśnił mi dlaczego. Skok złota pójdzie w kierunku 4000$ w tym roku i mam świadomość wypowiadanych publicznie słów... EDIT! Jak ktoś myśli o swojej emeryturze, to moim zdaniem powinien się zastanowić nad lokatą w kruszec. Jak nie stać na złoto, to kupić srebro; jedno ciągnie drugie. -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
W pełni popieram Twoją inicjatywę! Drogi Marcinie ja się nie znam na zegarkach, ale uważam, że nasze logo to droga na skróty. Więc propozycja @rk7000 Romana jest świetna. Poczynię wszelkie wysiłki, aby być! -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Dziękuję! 😆 Krzysztof pomimo, że była to rozmowa prywatna z jednym z naszych Kolegów, który był również odpowiedzialny za pozytywną transformację w naszym Stowarzyszeniu. Ale powtórzę; podziwiam Cię za język, którego używasz; ja tak nie potrafię. Uważam, że jesteśmy na tyle kreatywni, aby coś zaproponować, do czego jeszcze nie przywykliśmy. Cieszę się, że z Piotrami ukonstytuowaliście Zarząd. Może jeszcze nie było okazji, ale dziękuję, że wzięliście sprawy w "swoje" ręce. Widać, że żyjemy w duchu demokracji. Radość tym większa, bo u mnie też się powołał Zarząd - jednogłośnie. -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Zdecydowanie drugi, Trudno, muszę to napisać. Najwyżej Krzysztof mnie usunie ze Stowarzyszenia. Ludzie do jasnej ciasnej, po to jesteśmy, aby mieć pozorny wybór, nie dość, że ograniczyliśmy się do wyboru "producenta", to mamy zrobić prostą podjebę logo stowarzyszenia, aby przypominać nadgarstkowi z kim się wiąże? Nie jesteśmy w stanie wynaleźć czegoś na miarę tego klubu? Uważam, że róża wiatrow ze wskzazaniem kierunków prowadzących do klubu była znacznie bardziej "kreatywna", aniżeli wklepanie wytworzonego już logo. Żeby nie napisać, przemyślana, abym czasem kogoś nie uraził. -
Nastepny Klubowy Zegarek - Ankieta 1 - Cena
Autor1984 odpowiedział Paweł Bohacz → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Rafał, właśnie o to chodzi, o dyskusję. Jestem jak najbardziej za!!! Tetra super! -
Nastepny Klubowy Zegarek - Ankieta 1 - Cena
Autor1984 odpowiedział Paweł Bohacz → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
38mm to nonsens... Różnica w l2l pomiędzy 42 a 38 ti jedyne 3mm... Sorry ja nie chcę mieć "królika" na nadgarstku. -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
A może w ten deseń? Wkradły się błędy, ale wiadomo o co chodzi. Szkicu ety z rotorem i logo nie był w stanie wygenerować bez błędów(delikatnie zarysowanego, aby nie dominował) w tym mocniej róży wiatrów ze wskazaniem N - K, E - M, S - Z, W - iZ. Wcześniejsze próby... -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Dlaczego nie, może to komercyjny zwrot w kierunku ukraińskich miłośników horologii i zapalczywych wrogów moskali? 😆 -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Jedzie chłop z babą furmanką, droga pustawa, nudy, nagle ZIUUUU… I wyprzedza ich motocyklista bez głowy … . – Dziwne – pomyślał chłop, ale jedzie dalej. Po chwili ZIUUUUU… I kolejny motocyklista bez głowy przelatuje obok furmanki. Chłop marszczy brwi, kombinuje przez chwilę po czym odwraca się i mówi: – Stara, rzuć no tę kosę gdzieś wyżej. -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Zrezygnowaliśmy z przeszklonego dekla z wiadomych względów. Więc można ten dekiel "przyozdobić" szkicem mechanizmu z krótką treścią nawiązującą do XX-lecia. Nie wymyślałbym na siłę grafik związanych z mitologią grecką, a grecki bóg snu - to w moim przekonaniu jakieś nieporozumienie. -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
😆 Przemek napisał, o tym, że AI wygenerowało obraz. Nie wiem jakie zadał "wytyczne", ale wyszło "przerażająco". Upływający czas zobrazowany jako ilustracja niemowlęcia, klepsydry i czaszki to coś, co niekoniecznie chciałbym "czasem" oglądać. Nie wiem czy AI potrafi zmienić grafikę rastrową w wektorową, ja kiedyś używałem darmowego programu graficznego do wektoryzacji logo. Ale był to prosty obraz. Nie mam zdolności grafika komputerowego, ale sądzę, że dla Ciebie to "bułka z masłem". AI po wklepaniu "odpowiednich" danych/reguł opisowych może wytworzyć przyzwoitą grafikę generatywną. Więc wklepałem trochę informacji i wygenerował coś, co w moim subiektywnym odczuciu jest znacznie ciekawsze. Darmowa wersja ma pewne ograniczenia, z ciekawości chyba wykupię płatną; choć uważam to za zabijanie kreatywności ludzkiej. Jednakże przy braku pomysłodawców, nikt nam głowy nie urwie jeśli posłużymy się "inteligentną" infrastrukturą(lubię to słowo) cyfrową, która wesprze projekt, który mam wrażenie, iż trochę stracił na zainteresowaniu. Sam osobiście jestem przerażony przyszłością, głównie w perspektywie szkolnictwa i wsparcia jakie daje tego typu technologia. BTW Ostatnio oglądałem jakiś spot, który wręcz "namawiał" do kombinowania w okresie edukacji. Sądzę, że będziemy jeszcze głupsi. A wskazanie palcem Ziemi na globusie będzie graniczyło z cudem, przy którym Cud w Kanie Galilejskiej, to błahostka. Później się dziwić, ze ktoś obśmiewa dzisiejszą "sztukę" poprzez przyklejenie do ściany banana. rysunek-2.svg -
Zegarek Klubowy na 20-lecie KMZIZ
Autor1984 odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
-
Jakiś błąd się na forum pojawił, zacytowałeś @eustechy, a dostałem powiadomienie, że mnie. Co jest?
-
A widzisz, bo nie doprecyzowałem. Nie chodziło mi o sam fakt wypowiedzianych słów przez śp. Józefa Oleksego, natomiast rozbawiło mnie do łez stwierdzenie w udzielonym wywiadzie przez Aleksandra Kwasniewskiego, że obdarowywał ludzi zegarkami jak koniakami, bo akurat były pod ręką... Śmieszy mnie to i to mocno, bo kto jak kto, ale on na 99% posiada świadomość "zegarkową" i nie sądzę, aby wręczał tego typu podarunki bez rozeznania. "Ale czy pani sądzi, że ktokolwiek wręczając zegarek informuje, że on kosztuje 50 tysięcy, więc może tu zagramy w rodzaj niewiedzy czy naiwności. (…) Dziwi mnie małostkowość tych ludzi, którzy w ogóle się tym zajmują. Prezydent jest osobą, która otrzymuje jakieś tam dary, przekazuje je, mnie to w ogóle nigdy nie zajmowało” Całej sprawy Oleksego w rozmowie z Aleksandrem Gudzowatym, a w zasadzie afery związanej z "Taśmami Oleksego" w ogóle nie poruszam, bo oboje już nie żyją. Co do Twojej analizy i rzeczowego odniesienia się do rzeczywistości, tak masz rację. Zapewne mało kto jest w stanie w pełni udokumentować zarówno wszystkie źródła dochodu oraz wydatków na przestrzeni XX lat. I tak jak napisałeś, liczą się twarde dowody, a nie insynuacje, które są równocześnie zarzutem nielegalnego uzyskania składników majątku przez A. Kwasniewskiego, który wg. Oleksego nie jest w stanie określić źródła jego pochodzenia.
-
Chodzi o to co powiedział do redaktor M.Olejnik odnośnie prezentów, które są pod ręką... „No wie pani, to jest tak, jak z butelkami koniaku, dostaje pani, a później nie ma pani prezentu pod ręką” – stwierdził Kwaśniewski. „No, ale jak ktoś wyliczył, jak zegarek kosztuje, nie wiem, 50 tysięcy, to tak się oddaje, jak butelkę koniaku?” – dziwiła się Monika Olejnik. Mógłbyś rozwinąć myśl.
-
A nawet DJ PP Ellipse, Daniel Roth. A. Kwaśniewski to znany kolekcjoner wśród polityków, ale ja kojarze go głównie z FM. "„Zegarków miał od cholery złotych i nosił je, ch… wie po co?” – powiedział Józef Oleksy w szczerej rozmowie z Aleksandrem Gudzowatym. Miał na myśli Aleksandra Kwaśniewskiego. Przekonywał, że były prezydent nie jest w stanie rozliczyć się z majątku. W odpowiedzi Kwaśniewski nazwał Oleksego „ostatecznym kretynem”. Swoją kolekcją zegarków nie chciał się pochwalić. Bagatelizował sprawę. W rozmowie z Moniką Olejnik powiedział, że część z nich przekazał „bez większego zresztą smutku dla innych”. „No wie pani, to jest tak, jak z butelkami koniaku, dostaje pani, a później nie ma pani prezentu pod ręką” – stwierdził Kwaśniewski." Dobre nie? Żródło A. Kwaśniewski
-
Jak dobrze pamiętam, to Aleksander Kwaśniewski lubował się w zegarkach Franck Muller. Wówczas media, władza były pod patronatem SLD, a media społecznościowe jak również kanały internetowe - o charakterze informacyjnym nie były nawet w koncepcji. Więc Przy świadomości społecznej wynoszącej 0,000 nic, nosił to co lubił. A przecież to nie był jego największy problem. W zasadzie nikt wówczas nawet na to nie zarócił uwagi, bo uwagę przykuwał mętnym spojrzeniem Pamiętaj o jednym, że służby są inaczej traktowane przez opinię publiczną, aniżeli politycy. Politycy dzielą się na frakcje i obojętnie kto rządzi, to strona przeciwna(elektorat) zawsze czuje, że jest źle zarządzana. Więc nawet gdy polityka stać spokojnie na taki zegarek, nie będzie kuł w oczy opozycji oraz sprzymierzonych mediów i elektoratu, bo to się zwyczajnie wykorzystuje do walki politycznej.
-
Rafał nie doprecyzowałem. Policjant, żołnierz, strażak, urzędnik państwowy, polityk to sektor, który jest na utrzymaniu ze środków publicznych. Wyobraź sobie rzesze strażaków noszących zegarki Ulysse Nardin - prywatnie, ale również jako wyposażenie. Wzbudziłoby to zapewne ciekawość, a zarazem domysły, że straż ma dobrze płacone, a także iż straż wyposażona zostaje przez państwo w "ultra drogie instrumenty służące pomiarowi czasu, zapewniające poprawny odczyt w trudnych warunkach pracy". Strażak, to przecież osoba, która ma "najciężej" od zdejmowania kota z drzewa, po wycinanie ludzi z samochodu, usuwanie skutków kataklizmu, aż po wynoszenie niemowląt z płonących wieżowców. Uzasadniona wypłata. Wąsaty Marian, popychający kotleta 3 kategorii piwem z promocji, nie dopatrzyłby się niczego niestosownego. Coś by tam może pomamrotał... Wyobraź sobie teraz Rafała Trzaskowskiego z Freakiem X na nadgarstku... Nie tylko wąsaty Marian, ale i Marcin przedsiębiorca spod Warszawy, który w ubiegłym roku oddał do budżetu państwa podatek, którego liczba zer przekroczyła liczbę włosów u Mariana... Dostałby palpitacji. Prawdopodobnie Marian jak i Marcin nie widzieliby problemu, dopóki dopóty jakiś spostrzegawczy "dziennikarz" sprzymierzony z obozem przeciwnym nie rozdmuchałby tego do rozmiarów afery Colloseum. Od razu zaczęłyby się spekulacje m.in. dotyczące znajomości z Aleksandrem Sorosem, które mogą nosić znamiona interesowności w kontaktach z kandydatem na Urząd Prezydenta. Pozamiatane. Skoro przejął Open Society Fundations, to stał się pełnoprawnym spadkobiercą imperium Georga Sorosa, który posiadał liczne ośrodki wpływu na "demokrację" społeczeństw. Swoją drogą Putin koncertowo załatwił tego typu ośrodek "wpływu" w Rosji...
