na siłkę to bym szedł w gshocka. Dwie klasyczne propozycje ode mnie. Oba z radiem, bezobsługowe. Ten droższy różni się metalową kopertą pod plastikowym bezelem, lepszym, miększym paskiem.
witamy na forum. Nie wchodź w zegarki to się źle kończy dla portfela
a tak na poważnie. biznesowe zegarki nie mogą być patelnią. Ja proponuję Seiko presage:
https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-presage-cocktail-midnight-blue-moon-automatic-srpk15j1
A moze Citizeny?
Duze bydle ale tytan:
Z głębokosciomierzem:
I mój faworyt (tytan):
Albo dozbieraj tysiaka i kup ten model seiko. Spełnia wszystkie wymagania a i rozmiar znosny. Znany i lubiany na forum model
Ale nie polecaj koledze jakiegoś kolejnego, gównianego mikrobrandu jak Daniel Wellington.
Co do tematu: Citizen, Seiko, Orient czy Casio. To bylyby dobre typy.
Ale frytki to bym zjadł. Tak czy siak Seiko klepie tak te zegarki bo najwyraźniej im schodzą na pniu a paru malkonetnow na forum zegarkowym to kropla w morzu
I smutne to.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.