Słucham muzyki i pokazuję młodemu 15 latkowi lata 50, 60 itd.. i skąd się to wzięło i o niebo to działa, jestem z siebie dumny że zaszczepiłem mu Led Zeppelin i takie tam, co sobie przypomnę to mu coś podrzucam do posłuchania. No i bardzo dużo chodzimy razem do kina.
Większość muzyki to z CD trochę Lp reszta tidal, dużo przez słuchawki, Żona nauczyciel muzyki, młody w szkole muzycznej tak że szanuję ich odpoczynek, staram się nie hałasować a i tak jest czasami głośno, akordeon,pianino, młody się jeszcze zapisał na gitarę i chodzi na naukę śpiewu, dostał stypendium artystyczne, jest dobry w tym co robi.