Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1543
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. To coś mi się chyba poczucie humoru stępiło. Trzeba oddać do zegarmistrza, aby podregulował 😄
  2. Panowie, ja to wiem i Wy to wiecie. Przez ostatnie lata miałem kilka zegarków z naciągiem manualnym, współczesnych i vintage. Wrzuciłem link do artykułu do pośmiania się, bo Pan Redaktor tłumaczy w nim czytelnikom, że obecnie są tylko automaty, kwarce i smartwatche. Mój wstęp przed cytatem jest ironią. Nie jestem pewien, czy każdy to zrozumiał, więc na wszelki wypadek wyjaśniam 😄😉
  3. Wiadomo, że jakość tych artykułów jest poza wszelkim komentarzem, ale mogłoby sie wydawać, że jak ktoś o czymś pisze, o czym nie ma zielonego pojęcia, to chociaż wejdzie wcześniej na Wikipedię. Jak widać niekoniecznie 😄
  4. Świetny. Autentycznie imponuje mi rozległość Twojej wiedzy o zegarkach! Oczywiście nawet nie miałem pojęcia o jego istnieniu 😄 2892A2 rewelacja, wszystko elegancko spasowane, włącznie z oknem daty, które na nic nie zachodzi i ma swoje własne miejsce na tarczy. Ciekawa propozycja, zanotowałem sobie. Cenowo widzę też w okolicach Longinesa vintage 👌
  5. Hehe, świetne 😄 Tak, o takim właśnie myślę. Coś w stylu tego poniżej (fot. chrono24):
  6. Szkoda, że niema już mechanizmów z naciągiem ręcznym. A takie były fajne... Brało się taki zegarek do ręki i kręciło się koronką, a on się normalnie nakręcał i sam chodził - poważnie! 😂 https://facet.wp.pl/jak-nosic-zegarek-meski-praktyczne-porady-na-kazda-okazje-6717503510338432a
  7. Dzięki Wojtek, przyjmij moje przeprosiny. Następną okazję odpuszczam na rzecz Ciebie 😄😉 Po zakupie 1945-tki też zacząłem tak to widzieć. Modeli i ich wersji vintage Longines ma na szczęście setki. Jak ogarnę fundusze, to powinienem bez problemu coś upolować - ale chciałbym, aby był naprawdę fajny i 100% sprawny, więc pewnie spokojnie sobie poczekam. PS. HydroConquest jest w rozmiarze 39mm, więc największy - 41mm - jest BigEye. W końcu nazwa zobowiązuje 😄
  8. U mnie na koniec roku sytuacja jest dość klarowna. W moim przypadku załatwia to w zasadzie 90-95% zastosowań. Teraz marzy mi się Longines vintage z lat 1950-60 pod krawat, na tzw. specjalne okazje i jako ozdoba mikro-kolekcji - taki jest przynajmniej cel na 2022 😉. Najlepiej manual (np. 12.68Z lub 30L), rozmiar 35-37mm, biała lub kremowa tarcza 🥰 Na upartego dołożyłbym jeszcze jednego Longinesa Heritage bez daty, np. Silver Arrow, ale to raczej pieśń dalekiej przyszłości 😄 Fotka z przymiarki:
  9. Gratuluję Kolegom ich nowych nabytków! Widzę, że nic nie umknie Twojej uwadze 😄 Tak jest, klasyczny jednomarkowiec 😉 Faktycznie taki jest plan, aby ew. kolejne nabytki zawęzić do linii Heritage bez daty. ALE... ostatnio coraz częściej myślę jednak o garniturowcu vintage od Longinesa, najchętniej z lat 50-60 w manualu (oczywiście bez daty, ale tutaj wybór jest niemal nieskończony). Coś w rozmiarze 35-37mm z nietuzinkową tarczą i mechanizmem in-house. Na specjalne okazje i jako ozdoba kolekcji. Ze względu na rozmiar i charakter (w tym zamszowy pasek), 45-tka to jednak taki smart casual, który przyda mi się zdecydowanie częściej. Wiem, że nie wszystkim leży puste miejsce na tarczy, położenie sekundnika, napis automatic itd., ale ja nie mam z tym żadnego problemu - w moim przekonaniu definiuje to jeszcze bardziej charakter tego zegarka. A jeśli chodzi o rozmiar, to jasne, że mógłby mieć ze 2mm mniej, no ale w końcu Calatrava często bywała u Longinesa modelem oversize. Bardzo mnie za to kręci fakt, że L609.3 jest super rzadko stosowaną wersją 2895 (oprócz 1945 jeszcze tylko w dawno niedostępnym modelu Presence Heritage i kilku specjalnych wersjach Flagshipa bez daty). No i poza tym nie ma to jak dostać przy okazji gratulacje od firmy 😉 Co jak co, ale customer service Longinesa to klasa.
  10. Pozdrowienia i gratulacje, niech się dobrze nosi. Do garnituru faktycznie wydaje się być nieco przyduży, ale to jest problem tylko wówczas, gdy Tobie samemu to przeszkadza. Jak chcesz go trochę ożywić, by zakładać go częściej, to pomyśl nad jakimś fajnym paskiem 😉
  11. Dołączam do Klubu! Przyjmiecie?! 😄 Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek widział używany zegarek, który wyglądałby nawet nie tak, jakby przysłano go prosto ze sklepu, ale bezpośrednio z fabryki. Serdeczne podziękowania dla Kolegi @Gio, szczególnie za super kontakt i cierpliwość 😉 Mogę tylko pomarzyć o zrobieniu takich zdjęć jak pierwszy właściciel, więc dla przyzwoitości wrzucam tylko "obowiązkowe" nadgarstkowe 😉
  12. Bardzo podoba mi się ten Unitas. Gdyby położyć go na wystawie u zegarmistrza w latach 40-tych ubiegłego wieku, to jego widok nikogo by nie zdziwił. Żadnych głupot typu okno daty, zbędnych napisów typu "mechanical" czy "heritage" na tarczy i do tego stare logo. Tylko te długaśne uszy mogą przerażać niejednego małonadgarstkowca haha 😄
  13. Dobra, na razie dodałem 8 modeli. Teraz to, kurza twarz, nawet trochę żal już by było kasować 😄 PS. Jak wyłapiecie jakieś błędy, to dawajcie zaraz znać - postaram się poprawiać na bieżąco.
  14. Słuchajcie Lążinomaniacy, czy chcielibyście, aby powstał taki temat w dziale Pasjonaci Czasu? (na razie wrzuciłem tylko pierwszy wpis na próbę). Myślę o tym już od dawna, ale wiadomo - brakuje głównie czasu. Gdyby jednak robić to w takiej formie jak w poniższym linku, to krok po kroku powstałoby całkiem pokaźne zestawienie. Co myślicie? (sam dla siebie, to mogę zrobić sobie kiedyś w Wordzie 😄😉 ... Jak nie będzie zapotrzebowania, to leci do kosza).
  15. Drodzy Miłośnicy Longinesa, wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt! Oby Wasze zegarkowe plany i marzenia się spełniły, a przynajmniej przybliżyły 😄
  16. O stary, to poważna choroba. Skonsultuj sie z lekarzem lub zegarmistrzem 😄
  17. Dzięki serdeczne, już widziałem 😄 Szkoda, że to kilkaset kilometrów, z chęcią bym mu się przyjrzał z bliska 😉
  18. Gratulacje! 👏🏻 @fanfar19 taki układ indeksów ma przypominać kręcące się koło (naśladować wrażenie ruchu). W końcu zegarek nawiązywał do aut wyścigowych. Zresztą nie tylko Longines stosował takie indeksy. Gdzieś o tym czytałem, już nie pamiętam gdzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.