Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1520
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Z cyklu pt. "Ruch to zdrowie - rodzinne spacery" 😄
  2. Coś robisz nie tak, bo wypychać wystarczy leciutko. Może masz nie dość ostrą końcówkę narzędzia i teleskop nie odciąga się wystarczająco.Pamiętaj też nie zwalniać nacisku od spodu, aż odegniesz teleskop po obu stronach. U mnie najlepiej sprawdza się śrubokręcik z najwęższą końcówką. Końcówka musi być naprawdę ostra, po inaczej ześlizguje się po teleskopie.
  3. Odwracasz zegarek tarczą do dołu, trzymając go w ręce. Palcem wskazującym naciskasz lekko na bransoletę od spodu ku górze, przy samej kopercie, na wysokości teleskopu. W drugiej ręce masz przyrząd do zdejmowania, mały płaski śrubokręt lub coś podobnego. Odciągasz tym teleskop po ktorejs ze stron, a nacisk Twojego palca od spodu powoduje, że bransoleta unosi sie lekko do góry. Nie przestając naciskać od spodu, wsuń teleskop z drugiej strony. Dużo pisania, a całość w realu trwa max. 10 sekund 😉
  4. Gratulacje, wspaniały zegarek. Masz teraz świetny i uniwersalny zestaw.
  5. Piękny zegarek, kwintesencja elegancji. Prywatnie już gratulowałem, teraz czynię to publicznie 😉😄
  6. Ciotka powiadomiona STOP Trwają poszukiwania STOP Trzymajcie kciuki 😄 @timegoesby, dzięki wielkie Kolego, jestem już po lekturze. Super materiał!
  7. Super, czyli wychodzi w przybliżeniu koniec lat 70-tych. Niesamowity temat. Myślałem o kieszonce, myślałem też ostatnio o zegarku vintage (choć naręcznym). A tu taka niespodzianka! Teraz muszę poczytać sobie spokojnie ten i inne wątki, aby wiedzieć o czym mam z Wami gadać 😂 Dzięki wszystkim za odpowiedzi! 👍
  8. Dobra sugestia. Myślisz, że w tym wątku znajdę taki papier na wzór? Ciotka mieszka w mieszkaniu po dziadkach i raczej nic nie wyrzuca, więc naprawdę jest szansa.
  9. Dzięki wielkie, poczytam chętnie. Dzwoniłem do ciotki i była zaskoczona wynikami datowania izotopowego, wykonanego przez specjalistów z naszego forum 😄 Mówi, że w takim razie zegarek od zakupu na pewno nie opuścił mieszkania więcej niż kilka razy, bo dziadek był już wtedy dawno na emeryturze i garnitur zakładał od wielkiego dzwonu. Czyli z papierami byłby prawie NOS 😉
  10. No to wygląda na to, że jeszcze się załapałem Dzięki. Mamy na forum jakiś (fan)klub Mołnii? Bo znalazłem tylko wątek timeline 36xx.
  11. Kurza twarz, a ja w Szwajcarach do tej pory siedziałem jak głupi, gdzie takie wskazówki to rarytas 😉😄 Rewelacja!
  12. Koniec lat 70? To tak, jak ja! 😄 Wygląda na to, że obydwoje mają już słabszą pamięć. Ale to nadal ponad 40 lat od zakupu, więc nic dziwnego. Zaniosę ją lada dzień do zakładu Bauma w Gdańsku, po takim czasie przyda się pewnie odrobina oliwki. Dzięki wszystkim za pomoc w datowaniu. Przy okazji: wskazówki wyglądają na barwione termicznie (niebieskie jedynie pod pewnym kątem). Co sądzicie? W Waszych egzemplarzach też tak jest?
  13. Dzięki serdeczne, w tym temacie jestem kompletnie zielony. Dorzucam parę fotek.
  14. Witam Kolegów / Koleżanki z tej drugiej strony zegarkowej kurtyny 😉 Kurtuazyjna wizyta na herbatkę u ciotki, zaowocowała dziś zarekwirowaniem przeze mnie zegarka dziadka! 😄 Ciocia pamięta, że został kupiony u jubilera/zegarmistrza jako nowy w latach 60-tych w drugiej połowie / pod koniec lat 70-tych*. Pudełka nie jest pewna, ale mówi, że od zawsze pamięta zegarek w tym właśnie pudełku. Papierów po takim czasie oczywiście nie ma, a dewizka została zakupiona osobno, ale mniej więcej w tym samym okresie co zegarek. Polegam wyłącznie na jej pamięci, bo dziadek już dawno nie żyje i nie miałem okazji spytać go osobiście. Wiemy tylko, że nosił go jedynie na specjalne okazje, więc poza pudełkiem kieszonka była max. kilka razy. * ustalone dzięki pomocy Kolegów w postach poniżej 😉
  15. Gratulacje! Widziałem, że już od dawna się do niego przymierzałeś 😉
  16. Chyba tak po prostu wyszedł w zbliżeniu na tym ujęciu, ale zapewniam, że ma się dobrze. Od dłuższego czasu noszę go na co dzień, a mam go już prawie od roku 😉
  17. Hahaha... no tak, nie gryzie się ręki, która karmi, ale po ostatnim zakupie zegarkowym ta już tylko głaszcze 😂
  18. Sądząc po śladach kłów, jakie mi zostawił, to raczej miał ochotę na cały zegarek 😄
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.