Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1515
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. @blue7 Wcześniejsza wersja L888.4 ma certyfikat COSC taki sam jak L888.6, tu nie ma różnicy. L888.2 i późniejsze od początku były z informacją o 64h rezerwie chodu. Ta większa rezerwa wynika m.in z obniżonej z 4 do 3,5 Hz częstotliwości pracy - każdy L888 ma taką samą częstotliwość. Wersja .6 ma prawdopodobnie dłuższą sprężynę naciągową + być może inne uprade'y o których na razie nie wiemy - Longines i ETA bardzo niechętnie dzielą się informacjami o mechanizmach.
  2. L888.6 ma 72h rezerwy chodu w porównaniu z 64h w wersjach .2 / .3 / .4 i .5.
  3. 👍 Jest ich dwukrotnie mniej niż tych, które poszły w świat - konkurencja o miejsce w pudle bywa bezwzględna 😉 Teraz mam przynajmniej komplet rozmiarów: 39 (38,5), 40, 41 i 42. Tutaj trochę lepiej widać rzeczywiste proporcje, choć uchwycić je w tej perspektywie komórką jest niemal niemożliwe:
  4. Doskonałe ujęcie 👌 + ciekawa bransoleta. Ja jestem bardzo zadowolony z oryginalnego mesh'a do LLD. To u mnie jedyny zegarek na stali, więc niech ma, co mu się należy - choć w zapasie są też inne opcje 😉
  5. @chejron74 Gratulacje, świetny wybór 👌🏻
  6. @Mirosuaw Ty ten bezel od nowa chromujesz przed każdym założeniem do zdjęcia? 😉😄 Longines z kosmosu (prywatny egzemplarz pilotki Amelii Earhart używany podczas obydwu przelotów nad Atlantykiem, 82 lata później zabrany na pokład wahadłowca przez astronautkę Shannon Walker): Longines z wraku Titanica (egzemplarz z wystawy artefaktów):
  7. Pięć G-Shocków to absolutne minimum, ja jestem cienkim leszczem - dopiero poluję na swojego drugiego 😉 Na pożegnanie ostatni portret (w każdym razie na dłuższy czas). Od zakupu w 2022 jeszcze go nigdy nie nosiłem (poza zdjęciami), więc to tzw. "egzemplarz niewychodzący" i po nakręceniu wraca do pudła 😂
  8. Nie, Twoje uwagi Irek są w punkt. Nie mówiąc o tym, że tarcze są zamienione miejscami w stosunku do oryginału i nie ma funkcji Flyback (która w 2019 r. nie była nawet jeszcze w ofercie). Mam na myśli zegarkowych malkontentów, którzy lubują się w przyrównywaniu chronografów Longinesa do beczki śledzi 😁😉 Fakt, bywają takie modele, ale to akurat nie jest ten - w każdym razie nie na żywo. Już parę razy (na próżno) pokazywałem, że wiele z tych słynnych chronografów ze złotej ery zegarmistrzostwa wcale szczypiorkami nie było. Longines miał w ofercie płaskie chronografy, ale to nigdy nie był współczesny Zenith. Fajnie, jakby ten czy inny model był obecnie bardziej płaski, ale w większości przypadków naprawdę nie ma dramatu. PS. Tak teraz patrzę na te wrzucone przez siebie fotki i wychodzi na to, że Longines pakuje te grube liściowate wskazówki do chronografów nie tylko teraz, ale od ok. 100 lat 😉
  9. Pisałem już kilka razy, ale chętnie napiszę znowu - na żywo ten zegarek jest inny niż się wydaje w necie. Bardzo grube jest samo szkło, zaś koperta wcale nie jest gruba, a już na pewno nie jak na chrono. Daje to zupełnie inny efekt niż przy grubej kopercie i płaskim szkle (przy podobnych wymiarach wyrażonych w mm). Na nadgarstku to szkło nie dodaje optycznie grubości, bo staje się przezroczyste i zlewa się z jasną tarczą. To jeden z tych modeli, które na żywo wydają się mniejsze i delikatniejsze niż na renderach. Widzę, że nieprzekonanych już raczej nie przekonam, ale w końcu każdy ma nieco inny gust i to jest super 😊 Po lewej VHP 41 mm: ...i jeszcze gra światła i cienia na wskazówkach i tarczy - nigdy nie przestaje zaskakiwać! 😁
  10. rads

    Klub HERITAGE

    Dzięki, z tym bywa różnie 😉 W ciemniejszym otoczeniu ta tarcza jest ciemnobordowa, a w pełnym słońcu jasnobrązowa - pasek natomiast zawsze buraczkowy. Raz więc pasuje idealnie, a innym razem chyba bardziej pasuje ta beżowa wstawka do indeksów. Ale jakość pierwsza klasa, cena do przełknięcia 75 na aukcji na naszym polskim A... Ze spokojem sumienia robię kryptoreklamę:
  11. rads

    Klub HERITAGE

  12. rads

    KATALOGI LONGINES - CAŁA KOLEKCJA

    Zapraszam, aktualne.
  13. Pudełko renomowanej niemieckiej firmy Beco. Używane przez kilka miesięcy do przechowywania rzadziej noszonych zegarków. Stan 9,5/10 (widoczne delikatne odciski na piance i poduszeczkach). Super wykonanie, lakier fortepianowy i piękne drewno (orzech). Wewnątrz duże poduchy i boksy, które zmieszczą nawet szerokie sikory. Cena nowego 890 zł. CENA: REALIZACJA
  14. Na sprzedaż kilkanaście współczesnych katalogów marki Longines. Piękne kolorowe ilustracje na kredowym papierze łącznie ponad 1000 modeli zegarków! Katalogi w języku angielskim. CENA: 250 PLN + przesyłka. Możliwy odbiór w Gdańsku i okolicach. Nie wysyłam za granicę. Zapraszam do zakupu! PS. Pióro i BigEye niestety nie wchodzą w skład kolekcji i służą wyłącznie do ukazania skali 😁
  15. Książka w stanie niemal idealnym, wyd. 2021, kupiona przeze mnie nowa na Amazon, jedynie przejrzana we fragmentach. Książka w języku angielskim, gratka dla kolekcjonerów i miłośników zegarmistrzostwa na najwyższym poziomie. REALIZACJA
  16. Sporo ciekawostek i fajne zdjęcia nt. historii Longines: https://zegarkiipasja.pl/artykul/18646-historia-marki-longines
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.