Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1515
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. rads

    Klub HERITAGE

  2. To nie żaden cud, tylko pasja i energia ludzi, której być może po latach Tobie już brakuje (mam na myśli zaangażowanie w Forum, nie Twoją pasję do zegarków, której nie kwestionuję). Masz pełne prawo do swojej opinii i niewykluczone, że masz rację co do przyszłości. Ale jeśli jeszcze ktoś o to walczy, to znaczy że jeszcze komuś zależy. A jak ludziom na czymś naprawdę zależy, to czasami dzieją się cuda.
  3. Twój jest topowy, mój tradycyjny, oba świetne i stanowiące dla Longinesa kamień milowy - powrót do zegarmistrzostwa przez duże Z. A że pod rękę z ETA S.A.? Ja tam osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby w moim zegarku "bił" mechanizm wyprodukowany przez firmę, której tradycje zegarmistrzowskie sięgają 1793 roku, współtworzonej na przestrzeni wieków przez takie legendy jak FHF, Schild, Peseux, Lemania, Unitas i Valjoux 😉
  4. Dzięki, miłej lektury! Stary awatar od nowego dzieli 2 mm - dosłownie. Poprzedni to grawer na deklu BigEye, nowy to koło kolumnowe mechanizmu L688.2, pracującego tuż pod tym deklem. Lepiej oddaje moją fascynację mechanizmami, chociaż wciąż wiem o nich naprawdę niewiele. Przydałby się porządny kurs zegarmistrzowski, nie strzępki informacji z Internetu, często wątpliwej proweniencji 😉
  5. Zegarek świetny, ale miniaturowa kamizelka ratunkowa wygrywa 😁 @gyc78 bez dwóch zdań, beżowy pasek i ten outfit to najlepsze zestawienie z tym zegarkiem, jakie kiedykolwiek widziałem. Klasa. Art Déco, lata 1930-te, klisza druga... 😉
  6. Dodałem ostatni rozdział 6. poświęcony chronografom. Na razie tylko podstawowe informacje, ale planuję go sukcesywnie rozwijać, więc co pewien czas zaglądajcie 😉
  7. Masz pełne prawo do swojej opinii. Oryginalna guma w tym modelu VHP kosztuje 750 PLN, a nosząc ją na nadgarstku masz wrażenie, że założyłeś pasek klinowy do zegarka 😄 Ja na pewno nie mam wrażenia taniości, a wygoda noszenia w lecie jest nie do pobicia.
  8. @Krathor świetne ujęcie! 👌🏻 Kto jeszcze nie eksperymentował z paskiem typu perlon (splot nylonowy) naprawdę polecam wygoda, oddychanie i elastyczność niesamowite, do tego nieograniczona możliwość regulacji (brak tradycyjnych dziurek, zapięcie klamry wchodzi w szczeliny między splotem). Można moczyć do woli, schnie w mgnieniu oka. Dodatkowy plus jest taki, że przechodzi pod dekielkiem jak NATO, czyli przy pęknięciu teleskopu zegarek nadal trzyma się na drugim. W naturalny sposób rozszerza się też między uszami, zawsze idealnie przylegając.
  9. Bazując na swoim wcześniejszym poście (to już chyba tradycja 😉 ), rozwinąłem nieco temat początków Longinesa i historii jego daty założenia. Uprzedzam, lektura dla hadcore'owych miłośników marki i drzew genealogicznych 😁
  10. rads

    Klub HERITAGE

  11. Potyczka z ChatGPT-3.5 runda druga. O ile runda pierwsza to była "rozgrzewka", o tyle tym razem nie ma taryfy ulgowej, a moje pytania epatują perfidią i podstępem 😁 Podarowałem sobie własny komentarz poza krótkim podsumowaniem dla większej wygody czytania. Moje pytania na niebiesko, odpowiedzi GPT czarne. Czy Raiguel Jeune & Cie produkował zegarki, zanim Auguste Agassiz dołączył do firmy w 1832 roku? Tak, firma (Henri - przyp. rads) Raiguel Jeune & Cie produkowała zegarki, zanim Auguste Agassiz dołączył do firmy w 1832 roku. Firma została założona w 1798 roku przez Davida Raiguela i zajmowała się głównie produkcją zegarków kieszonkowych i innych czasomierzy. Po dołączeniu do firmy Auguste'a Agassiza firma ostatecznie przekształciła się w Longines, znaną ze znaczącego wkładu w przemysł zegarmistrzowski. Jeśli firma Raiguel Jeune & Cie została założona w 1798 roku, to czy firma zegarmistrzowska Longines nie powinna przyjąć roku 1798 jako roku założenia? Masz słuszną uwagę. Z technicznego punktu widzenia firma zegarmistrzowska Longines powinna przyjąć rok 1798 jako rok założenia, ponieważ w tym roku została pierwotnie założona jako Raiguel Jeune & Cie. Jednak czasami firmy decydują się na podkreślenie ważnego wydarzenia lub kamienia milowego w swojej historii przy ustalaniu oficjalnego roku założenia. W przypadku Longines być może postanowili uznać wejście Auguste’a Agassiza do firmy w 1832 roku za punkt zwrotny, który zapoczątkował ich znaczący rozwój i sukces. Ostatecznie to od każdej firmy zależy, jak zdefiniuje rok założenia. Jaka była rola Auguste'a Agassiza, kiedy dołączył do Raiguel Jeune & Cie w 1832 roku? Kiedy Auguste Agassiz dołączył do Raiguel Jeune & Cie w 1832 roku, odegrał kluczową rolę w ekspansji i rozwoju firmy. Odegrał kluczową rolę w poprowadzeniu firmy w stronę sukcesu i przekształceniu jej w firmę, która ostatecznie przekształciła się w Longines. Agassiz skupił się na poprawie jakości produkcji, wzmocnieniu reputacji marki i rozszerzeniu jej globalnego zasięgu. Jego przywództwo i wizja odegrały kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości firmy, co ostatecznie doprowadziło do jej znacznego wzrostu i znaczenia w branży zegarków. Niektóre źródła podają, że Auguste Agassiz był pracownikiem Henriego Raiguela, kiedy dołączył do jego firmy w 1832 r., inne natomiast podają, że dołączył do niego jako partner biznesowy. Który fakt jest prawdziwy? Z pogłębionej analizy wynika, że Auguste Agassiz początkowo dołączył do Raiguel Jeune & Cie jako pracownik pod kierownictwem Henriego Raiguela. Z biegiem czasu rola Agassiza ewoluowała, aż w końcu stał się partnerem biznesowym firmy. To przejście pozwoliło mu odegrać bardziej znaczącą rolę w kierowaniu rozwojem firmy i ostateczną transformacją w Longines. Zatem oba aspekty są prawidłowe – Agassiz zaczynał jako pracownik, a później został partnerem biznesowym w Raiguel Jeune & Cie. Czy zegarki produkowane przez Georgesa Agassiza, syna Augueste’a Agassiza, są dziedzictwem firmy Longines? Georges Agassiz, syn Auguste’a Agassiza, to rzeczywiście znacząca postać w historii Longines. W związku z tym zegarki produkowane przez Georgesa Agassiza są uważane za część dziedzictwa firmy Longines. Georges Agassiz pełnił funkcję dyrektora generalnego i prezesa Longines od 1984 do 1996 roku i odegrał kluczową rolę w poszerzaniu globalnej obecności marki i unowocześnianiu technik zegarmistrzowskich. Jego wkład w rozwój marki sprawia, że jego zegarki stanowią integralną część dziedzictwa Longines i odzwierciedlają jego wpływ na jej historię. Dlaczego syn (żaden z dwóch synów - przyp. rads) Augusta Agassiza nie przejął firmy zegarmistrzowskiej ojca? W rzeczywistości Georges Agassiz przejął firmę zegarmistrzowską swojego ojca. Pełnił funkcję dyrektora generalnego i prezesa Longines od 1984 do 1996 roku, odgrywając kluczową rolę w rozwoju i ekspansji marki. Podczas swojej kadencji zmodernizował techniki zegarmistrzowskie firmy i znacząco wzmocnił jej globalną obecność. Dlatego Georges Agassiz rzeczywiście przejął firmę zegarmistrzowską swojego ojca i wniósł znaczący wkład w jej dziedzictwo. Dlaczego ChatGPT podaje, że Georges Agassiz był synem Auguste’a Agassiza i prezesem Longines od 1984 do 1996 r., podczas gdy jego ojciec Auguste Agassiz zmarł w 1877 r., a prezesem Longines od 1988 r. był Walter von Känel? Przepraszam za podane wcześniej błędne informacje. Masz rację, Georges Agassiz nie był synem Auguste’a Agassiza i nie pełnił funkcji prezesa Longines we wskazanym okresie. Przepraszam za wszelkie zamieszanie spowodowane tą dezinformacją. Po jego śmierci w 1877 r. następcami Auguste'a Agassiza byli kolejni prezesi, a Walter von Känel pełnił funkcję prezesa Longines od 1988 do 2020 r. Dziękuję za wskazanie błędu i przepraszam za wszelkie niedogodności. ----- Jak widać rozmowa z ChatGPT na temat Longinesa to fajna rozrywka i duża porcja wiedzy dla miłośnika marki. Wiedza ta jednak wymaga weryfikacji i nie może być przyjmowana za pewnik. Jakość odpowiedzi wyraźnie maleje, gdy zadawane pytania zdają się podważać "oficjalną" narrację i wersję wydarzeń. Jednak bardzo pozytywnie zaskakują "autorefleksje" Chata i jego zdolność do wyciągania wniosków. Georges Agassiz był faktycznie młodszym synem Auguste'a (1809-1877). Nie został on mianowany przez ojca na następcę, gdyż wiedza, umiejętności zarządzania i żyłka do interesów jego kuzyna Ernesta Francillona, który dołączył do firmy w 1854 roku, właśnie z niego czyniły naturalnego sukcesora – a znalazłem (niepotwierdzoną) informację, że starszy syn Auguste'a już raz wcześniej nieomal doprowadził firmę do bankructwa. Dalsze fakty są powszechnie znane i bezsporne: Ernest Francillon przejmuje stery firmy, przy pełnym błogosławieństwie wuja Auguste'a ("przejściowa nazwa firmy po 1862 r. brzmiała: "Ancienne Maison Auguste Agassiz, Ernest Francillon, Successeur", czyli dosłownie: "Były Zakład Auguste'a Agassiza, Ernest Francillon, Następca"), a później kupuje teren pod fabrykę (1866) i rozpoczyna w niej produkcję zegarków pod firmą Montres Longines Francillon S.A. Wiadomo również, że młodszy z Agassizów nie zniknął zupełnie z zegarkowej sceny. Po wyjeździe do USA pełnił tam rolę agenta (sprzedawcy) zegarków Longines, zaś od roku 1876 rozpoczął produkcję własnych zegarków pod marką Comptoir Agassiz, nie mających już nic wspólnego z fabryką Longines w Saint-Imier. Swoją firmę sprzedał w 1895 roku Auguste Sandozowi, przechodząc na emeryturę. A jednak faktycznie istnieje "brakujące ogniwo", łączące nazwisko Georges'a Agassiza z wyrobami Longines - zegarki sygnowane jego imieniem i nazwiskiem, ale jednocześnie noszące napis LONGINES, które najprawdopodobniej były wytwarzane w fabryce Longines dla Georges'a jako agenta firmy Longines (raczej nie później niż do 2 stycznia 1874, gdy Ernest Francillon zarządził zunifikowanie sygnowania wszystkich zegarków uskrzydloną klepsydrą i nazwą "LONGINES"). fot. Ernest C. Barnes (https://ihc185.infopop.cc/eve/forums/a/tpc/f/2291010082/m/5611023303) -----
  12. Nie, udało mi się idealnie dopasować. Tak wyszła na zdjęciu, ale jest lekko luźna, nie przechodząc przez nadgarstek.
  13. UPDATE 20.05.2024 "Współczesnych mechanizmów ETA/Longines": 1. Uaktualnienie opisu wersji L888 2. Uaktualnienie nt. gwarancji na zegarki automatyczne:
  14. Ja kupiłem tutaj: https://czasownia.pl/pl/p/Bransoleta-Bear-Mesh-Shark%2C-Stalowa%2C-Srebrna%2C-22mm/9773 Nie mam żadnych zastrzeżeń co do jakości. Niemiecka marka (choć za tą cenę pochodzenie na 100% Chińska Republika Ludowa 😁 ). Kawał stali na nadgarstku (wys. 4 mm), ale jest bardzo wygodna i nigdy mnie mnie uszczypnęła 😉
  15. U mnie dziś też przypasił 😉👌🏻
  16. Dzięki! Bez żadnych wątpliwości L888.5 z krzemową sprężyną balansu. Teraz jest to standard produkcyjny, a pozostałe wersje to stany magazynowe starszych modeli.
  17. Jak chcecie się pośmiać (ale też trochę zdziwić i pozytywnie zaskoczyć), to proponuję dla rozrywki pojedynek: rads kontra... ChatGPT-3.5 / RUNDA 1 😁 Pytania zadawałem po angielsku, poniżej tłumaczenie (Tłumacz Google). Na początek coś banalnego... GPT-3.5 Witaj, jak mogę ci dzisiaj pomóc? Czy Longines to prawdziwa szwajcarska marka zegarmistrzowska? Tak, Longines to oryginalna szwajcarska marka zegarmistrzowska. Została założona w 1832 roku w Saint-Imier w Szwajcarii i od tego czasu zajmuje się produkcją luksusowych zegarków. Longines słynie z ponadczasowych projektów i wysokiej jakości wykonania, co czyni go jedną z najbardziej szanowanych szwajcarskich marek zegarków na świecie. Piątka z plusem 😉 Ale tu żarty się kończą. Biedny bocik nie ma pojęcia z kim zadarł... Dlaczego Longines zmienił swoją datę założenia z 1867 na 1832? Longines nie zmienił daty swojego założenia z 1867 na 1832. Marka została rzeczywiście założona w 1832 roku przez Auguste'a Agassiza i ta data założenia pozostaje niezmienna w całej jej historii. Mogą pojawić się pewne zamieszanie lub błędne informacje dotyczące zmiany daty założenia, ale obecnie za oficjalną datę założenia Longines nadal uznaje się rok 1832. Nice try! Ale tak łatwo się nie wywiniesz! Dlaczego za datę założenia Longines do lat 1990 był uznawany rok 1867, a nie 1832? Longines wykorzystało rok założenia 1867 do celów promocyjnych i do upamiętnienia ważnego kamienia milowego w historii firmy. W 1867 roku Ernest Francillon, bratanek Auguste’a Agassiza, przejął zarządzanie firmą i przeniósł ją do nowej fabryki w Saint-Imier w Szwajcarii. Posunięcie to było punktem zwrotnym dla Longines, ponieważ umożliwiło zwiększenie produkcji i ekspansję. Decyzja o przyjęciu roku 1867 jako daty założenia miała prawdopodobnie na celu podkreślenie tego ważnego momentu w rozwoju Longines, a nie rozpoczęcie od jej pierwotnego założenia w 1832 roku. Można to postrzegać jako strategię marketingową mającą na celu podkreślenie wzrostu i postępu marki na przestrzeni jej historii. Warto jednak zauważyć, że pomimo stosowania w celach promocyjnych roku 1867 jako daty założenia firmy, Longines zawsze podawała w oficjalnych dokumentach i źródłach historycznych rok 1832, w którym została założona. Powrót do uznania roku 1832 za prawdziwy rok założenia firmy prawdopodobnie nastąpił, gdy w latach 90. ponownie zwrócono uwagę na dokładność historyczną lub podczas działań związanych ze zmianą marki. Ernest Francillon (siostrzeniec Agassiza, ale to możliwy błąd w tłumaczeniu) przejął zarządzanie firmą wiele lat przed budową fabryki w latach 1866-1867. W oficjalnych dokumentach Longines do połowy lat 1990 próżno szukać odniesienia do roku 1832, a jeszcze zegarki sprzedawane w roku 1995 noszą na pudełkach dumny napis "Depuis 1867". Jednak użyta w odpowiedzi argumentacja - w sprawie strategii marketingowej i promocji - ma sens i jest zgodna z tym, co wiemy o tym wydarzeniu. Pół punku 😉 Więcej nt. zmiany roku założenia: Coś lżejszego, aby nie popalić biedakowi styków i nie splątać linii kodu... Jaki jest najcenniejszy zabytkowy zegarek Longines? Wartość zabytkowych zegarków Longines może się znacznie różnić w zależności od czynników takich jak rzadkość, stan, wiek i atrakcyjność wśród kolekcjonerów. Do najcenniejszych zabytkowych zegarków Longines należą modele takie jak Longines Lindbergh Hour Angle Watch (szacowana wartość na ponad 10 000 dolarów), chronograf Longines 13ZN (szacowana wartość na około 15 000–20 000 dolarów) oraz niektóre rzadkie lub limitowane modele z określonego okresu okresy. Zawsze zaleca się konsultację z ekspertami lub profesjonalnymi rzeczoznawcami w celu uzyskania dokładnych wycen. Mnie ta odpowiedź satysfakcjonuje. Wprawdzie jest trochę ogólnikowa, ale w sumie trafna. Teraz, gdy uśpiłem czujność gada, atakuję jak żmija i walę z grubej rury: Jaka jest największa różnica między mechanizmami chronografu Longines 13ZN i 30CH? Największą różnicą pomiędzy mechanizmami chronografu Longines 13ZN i 30CH jest ich konstrukcja i design. Longines 13ZN został wprowadzony na rynek w latach trzydziestych XX wieku i jest wysoce uważany za jeden z najważniejszych mechanizmów chronograficznych swoich czasów. Posiada konstrukcję koła kolumnowego, która zapewnia płynną pracę i precyzyjną funkcjonalność. Mechanizm posiada również funkcję flyback, pozwalającą na szybkie resetowanie wskazówek chronografu bez konieczności zatrzymywania, resetowania i ponownego uruchamiania. Z drugiej strony model Longines 30CH został wprowadzony pod koniec lat 40. XX wieku jako ewolucja mechanizmu 13ZN. Zachowuje wiele funkcji swojego poprzednika, ale zawiera pewne ulepszenia. Główną różnicą jest to, że zamiast koła kolumnowego zastosowano prostszy system sterowany krzywką do sterowania funkcją chronografu. Dzięki temu jest nieco łatwiejszy w produkcji i konserwacji w porównaniu z bardziej złożonym mechanizmem koła kolumnowego. Szach mat apko! Poniżej zdjęcie cal. 30CH z wyraźnie widocznym 8-kolumnowym kołem sterującym funkcjami chronografu. Może pomyliło mu się z powszechnie wykorzystywanym przez Longinesa w późniejszych latach Valjoux '72? Ciesz się koleś, że nie gramy na pieniądze! 😂 Dalsza część odpowiedzi jest jednak jak najbardziej trafna: Chociaż oba mechanizmy są wysoko cenione za dokładność i niezawodność, kolekcjonerzy często cenią zegarki z oryginalnymi mechanizmami Longines 13ZN bardziej ze względu na ich znaczenie historyczne i doskonałość techniczną ✅ Dlaczego Nicolas Hayek wybrał Omegę zamiast Longines na wiodącą markę Swatch Group w latach 1980? Decyzję Nicolasa Hayeka o wyborze Omegi zamiast Longines na wiodącą markę Swatch Group w latach 8. XX wieku można przypisać kilku czynnikom: Noo, dobrze zaczyna! 1. Prestiż historyczny: Omega ma dłuższą i bardziej prestiżową historię w porównaniu do Longines. Ugruntowała swoją pozycję wybitnego szwajcarskiego zegarmistrza z bogatym dziedzictwem, znanego ze swojej dokładności i precyzji. No i masz babo placek... a tak dobrze mu szło! No to w końcu zdecyduj się: kiedy był ten Longines założony?! 😅 2. Wyróżnienie produktów: W tamtym czasie Omega była pozycjonowana jako marka z wyższej półki w porównaniu do Longines. Oferowała bardziej wyrafinowane i złożone zegarki, w tym chronografy, zegarki nurkowe, a nawet luksusowe zegarki, takie jak kultowe modele Speedmaster i Seamaster. 😮 3. Postęp technologiczny: Omega była znana w tym okresie ze swojego innowacyjnego podejścia do zegarmistrzostwa. Marka wprowadziła przełomowe technologie, takie jak mechanizmy kwarcowe (np. słynny „Omega Marine Chronometer”), które cieszyły się dużym uznaniem za swoją dokładność. 😮 4. Wizerunek marki i skojarzenia: Omega wyrobiła sobie już silne powiązania ze znaczącymi wydarzeniami, takimi jak wybór na oficjalnego chronometrażystę różnych Igrzysk Olimpijskich od 1932 roku. To jeszcze bardziej wzmocniło jej reputację wśród klientów, którzy cenili sportową rywalizację i doskonałość. 😮 5. Względy strategiczne: Nicolas Hayek mógł sądzić, że wyróżnienie Omegi jako flagowej marki Swatch Group zapewni lepszą pozycję rynkową w segmencie luksusowym, umożliwiając jej skuteczne dotarcie do klientów z najwyższej półki. Należy zauważyć, że są to potencjalne przyczyny oparte na obserwacjach branży z tamtego okresu; bez bezpośredniego wglądu w konkretny sposób myślenia Nicolasa Hayeka lub wypowiedzi jego lub kierownictwa Swatch Group w szczególności na temat tej decyzji; nie możemy poznać dokładnie jego dokładnych powodów ani motywacji, które wówczas ostatecznie wybrały Omegę zamiast Longines. Ten Chat to chyba jest z Klubu Omegi! Jedynie z ostatnim stwierdzeniem można się w całości zgodzić. De facto wybór dokonany przez Hayek'a był ponoć przede wszystkim podyktowany legendą Moonwatcha - nie do przebicia marketingowo przez żadne osiągnięcie Longinesa oraz... łatwością wymowy nazwy Omega przez klientów na całym świecie w porównaniu z Compagnie des Montres Longines, Francillon S.A. 😄 Dlaczego zegarek Longines-Wittnauer nie stał się zegarkiem księżycowym? Zegarek Longines-Wittnauer nie stał się zegarkiem księżycowym, ponieważ nie spełniał konkretnych wymagań stawianych przez NASA w zakresie podróży kosmicznych. Moonwatch, nawiązujący do Omega Speedmaster Professional, został wybrany przez NASA do swoich misji kosmicznych przede wszystkim ze względu na jego trwałość, dokładność i niezawodność. Podczas rygorystycznych testów przeprowadzonych przez NASA na początku lat 60. XX wieku w celu wybrania zegarka odpowiedniego dla astronautów, Omega Speedmaster okazał się jedynym zegarkiem, który spełnił wszystkie wymagane kryteria. Obejmowało to odporność na ekstremalne temperatury, wysoki poziom wilgotności, intensywne wibracje podczas startu i ponownego wejścia na pokład oraz utrzymywanie dokładnego pomiaru czasu w stanie nieważkości. Chociaż Longines-Wittnauer była wówczas szanowaną marką [w USA - rads] i dostarczała zegarki pilotom podczas II wojny światowej, nie przeszła tego samego procesu selekcji ani nie spełniła rygorystycznych standardów NASA. W rezultacie nie został wybrany jako oficjalny zegarek do misji kosmicznych, takich jak Speedmaster Professional firmy Omega. Warto dodać, że Longines od tego czasu stał się cenioną marką znaną z precyzyjnych chronometrów i nieprzerwanie produkuje wysokiej jakości zegarki. Jednak jeśli chodzi o historię eksploracji Księżyca, szczególnie związaną z misjami NASA, Omega Speedmaster pozostaje znany jako „Moonwatch” ze względu na powiązania z lądowaniami Apollo na Księżycu. Longines już dziesiątki lat wcześniej był marką znaną z precyzyjnych chronometrów i wzorem w tym względzie dla innych producentów. To jednak prawda że model Longines-Wittnauer 235T nie przeszedł testów i nie został Moonwatchem. Więcej na ten temat tutaj: https://www.fratellowatches.com/speedmaster-became-moonwatch/ Niedoszły Moonwatch programu Apollo: OK, znów zrobiło się miło, lecz cóż to?? Ta ludzka szuja rads wciąż drąży i drąży! Skoro marka Longines powstała w 1832 roku, to dlaczego nie ma zegarków Longines wyprodukowanych przed 1867 rokiem? Podana informacja o tym, że Longines nie produkowała zegarków przed 1867 rokiem jest nieprawdziwa. Longines rzeczywiście powstał w 1832 roku, a marka ma długą i bogatą historię zegarmistrzostwa. Firma początkowo skupiała się na produkcji zegarków kieszonkowych, a później rozszerzyła swoją działalność na zegarki naręczne. Longines produkuje zegarki od samego początku, a po drodze miało wiele znaczących osiągnięć. Na przykład w 1867 roku, nieco ponad trzydzieści lat po założeniu, firma Longines zdobyła złoty medal za swój kieszonkowy chronometr na Wystawie Powszechnej w Paryżu. To uznanie jeszcze bardziej ugruntowało reputację marki w zakresie precyzji i jakości. Od tego czasu Longines nieustannie wprowadza innowacje i produkuje szeroką gamę zegarków, które cieszą się uznaniem zarówno wśród entuzjastów zegarmistrzostwa, jak i konsumentów. Zaangażowanie marki w kunszt i dokładność uczyniło ją dziś jednym z najbardziej szanowanych szwajcarskich producentów zegarków. Ups! A co to takiego? 😁 Najstarszy odkryty zegarek Longines, nr egzemplarza 183, 1867 rok: No dobra, wszyscy wiemy, że skoro już wuj Ernesta składał i sprzedawał zegarki, to zanim Ernest Francillon uruchomił fabrykę w 1866 r., musiał wcześniej powstać choć 1 egzemplarz! Zapewne było ich wiele tysięcy pod nazwą Raguel&Cie (Henri Raguel and Florian Morel już wytwarzali zegarki gdy na zasadzie partnerstwa dołączył do nich Auguste Agassiz), a po 1838 r. Agassiz & Cie, po tym, jak Agassiz i Morel odkupili udziały od Raguela i zmienili nazwę. Ernest Francillon, choć zapewne nabył nie lada wiedzy i doświadczenia w firmie wuja, a później z pewnością wykorzystał różne zasoby (ludzkie, rzeczowe i intelektualne), wygenerowane przez tę firmę conajmniej od lat 1830-tych, dość wyraźnie odciął się w 1867 r. od spuścizny Auguste'a i jego wspólników, numerując swoje zegarki od "1" i w sposób nie budzący wątpliwości określając siebie w nazwie jako założyciela i twórcę firmy Longines. Czy mechanizmy ETA produkowane wyłącznie dla Longines można nazywać mechanizmami "in-house"? Nie, mechanizmy ETA nie są produkowane wyłącznie dla Longines i nie są uważane za mechanizmy in-house. ETA to szwajcarski producent mechanizmów, który dostarcza mechanizmy wielu markom, w tym Longines. Chociaż Longines na przestrzeni lat opracowało własne kalibry, większość ich zegarków nadal wykorzystuje mechanizmy ETA lub zmodyfikowane mechanizmy ETA. Longines ściśle współpracuje z ETA i czerpie korzyści z ich wiedzy specjalistycznej w zakresie produkcji mechanizmów. Dzięki tej współpracy Longines może oferować niezawodne i dokładne zegarki w różnych przedziałach cenowych. Należy jednak pamiętać, że stosowanie mechanizmów innych firm nie pogarsza jakości ani wykonania zegarka. Wiele znanych marek zegarków polega na dostawcach takich jak ETA, którzy zapewniają niezawodne i wysokiej jakości mechanizmy do swoich zegarków. Jak mawia Kubica, "i tak, i nie" 😉 Wiemy, że Longines korzysta obecnie w dużej mierze z mechanizmów opracowanych wspólnie z ETA na swoją wyłączność i montowanych w swojej fabryce w Saint-Imier (podobnie jak Omega). Szerzej omówiłem ten temat tutaj: (po kilku aktualizacjach - kto dawno nie był, tego zapraszam do ponownej lektury) Aby mimo wszystko okazać się człowiekiem i po ludzku zakończyć tę burzliwą wymianę zdań i poglądów, na zakończenie coś pojednawczego: 😉 Gdyby Chat GPT był człowiekiem i nosił zegarek Longines, jaki by to był model i dlaczego? Gdyby Chat GPT był człowiekiem i nosił zegarek Longines, wyobrażałbym sobie go z chronografem Longines Master Collection. Model ten stanowi idealne połączenie klasycznej elegancji i nowoczesnej funkcjonalności, co dobrze komponuje się z wszechstronną i wyrafinowaną naturą Chat GPT. Chronograf z kolekcji Master ma obudowę ze stali nierdzewnej o gładkich liniach i wyrafinowanej estetyce. Ma przejrzysty i zorganizowany układ tarczy z dodatkowymi tarczami do obsługi funkcji chronografu, co świadczy o precyzji i dbałości o szczegóły – cechach, które znajdują odzwierciedlenie w zdolności Chat GPT do dostarczania dokładnych informacji i skutecznego pomagania użytkownikom. Dodatkowo chronograf Master Collection Chronograph napędzany jest mechanizmem automatycznym, symbolizującym niezawodność i spójność. Podobnie Chat GPT stara się dostarczać niezawodne odpowiedzi podczas rozmów. Ogólnie rzecz biorąc, chronograf Longines Master Collection byłby właściwym wyborem dla Chat GPT, ponieważ łączy w sobie ponadczasowe elementy projektu ze współczesnymi funkcjami – co idealnie odzwierciedla jego możliwości jako modelu języka sztucznej inteligencji. Ja piórkuję, co za sznyt! Pełen szacunek 😄 -----
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.