WMF perfection ma niespotykane możliwości wśród ekspresów automatycznych nieosiągalne dla innych firm. Poniżej mój proces ustawień i wnioski płynące z obcowania z Perfection córki:
Troszkę z zięciem zrobiliśmy shotów, ale na razie nie smakowaliśmy na najdrobniejszym mieleniu, gdyż WMF zaleca najpierw na trójce. Ustawiliśmy na dwójkę, jedynkę przetestujemy za jakiś czas. Wszystkie strzały były robione na największej dozie - mocy "4": ●●●●. Są jeszcze ●, ●●, ●●●.
¹ espresso x 40ml uzysk 35,2g x temperatura T2
² ristretto x 25ml uzysk 23,4g x T2
³ ristretto x 20ml uzysk 15,4g x T3
⁴ ristretto x 35ml uzysk 28,6g x T2
⁵ ristretto x 25ml uzysk 24,8g x T3
⁶ espresso x 30ml uzysk 28,3g x T2
⁷ espresso x 30ml uzysk 25,2g x T1
⁸ ristretto x 25ml uzysk 22,1g x T2
⁹ espresso x 30ml uzysk 27,5g x T2
Najlepsze shoty: ristretto shot 2 i upewnienie 8, a espresso shot 6 i upewnienie 9. Zięć te shoty od razu zapisał w swoim profilu. Zmiana temperatury od razu wpływa na smak kawki (zdjęcie, jaka była w użyciu). Jak pamiętam, w żadnym z ekspresów wymienionych we wcześniejszym moim komentarzu tak nie smakowało mi te konkretne ziarno, gdzie w tych najlepszych shotach wyczuliśmy przyjemną kwaskowatość owocu, deklarowała pomarańcza. Ekstrakcja była długa. Od pierwwszego włączenia pompy, potem drugie (dwie preinfuzje?) 24 - 28 sekund. Ciastka były suche. Spienione mleko było fajne. Jak pojadę następnym razem, by testować kawę na najdrobniejszym mieleniu, to pokuszę się o latte art.
Wygląd zewnątrzny WMF-a mnie, żonie i dzieciom podoba się, taki elegancki, robi pozytywne wrażenie wysoką jakością obudowy w porównaniu z plastikowym De'Longhi (mieli wcześniej). Duży pojemnik na fusy, smukła, ładna, karafka na mleko ze szkła, do włożenia na drzwi lodówki. Wyświetlacz łatwy w obsłudze, czytelny, intuicyjny.
Kawa średnio palona, 100% Arabica z Brazylii, kategorii specialty.
Następna tura testów.
Po zrobieniu kilkudziesięciu kaw przestawiliśmy młynek na najdrobniejsze mielenie: z 2 na 1 i powiem, że espresso wyszło jeszcze lepsze niż tydzień temu, prawdopodobnie przez dłuższy czas parzenia od pierwszego włączenia pompy. Ilość mielonki, moc jak poprzednio, tj ●●●●:
¹ espresso > doza 30ml > czas 35,7s > uzysk 28,0g
² ristretto > doza 25ml > czas 33,7s > uzysk 21,1g
³ espresso > doza 30ml > czas 35,5s > uzysk 27,8g
W espresso naprawdę niezłe, ładna crema, a ciastko zwarte i suche.
Można też robić latte art. Najlepsza konsystencja wychodziła na nieoddzielnym programie spieniania, ale po ustawieniu maksimów: mleka i pianki w napoju latte macchiato. Najpierw mleko do dzbanuszka, potem espresso do filiżanki i malowanie.
Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić,że WMF-owi bliżej do espresso niż ekspreso. Córka i zięć są bardzo zadowoleni z jakości napojów i wykonania ekspresu.