A ja mam zupełnie inne doświadczenia, niż Wy, Panowie... Kupiłem auto w wa-wie, chociaż mogłem w Kielcach i nikt teraz nie pyta, gdzie kupiłem auto, tylko jeżdżę gdzie mi wygodnie (czasem np. na wakacjach odstawiam auto na przegląd) i jest git. Ale oczywiście co kto lubi.
Dobrze jest zapytać kilku salonów - ja trafiłem na super gościa i dostałem o 5% wyższy rabat w zupełnie innym miejscu, niż zamierzałem kupić auto [emoji1] Poza tym....jeden człowiek nie będzie Cię obsługiwał posprzedażowo - masz wybór, gdzie pojedziesz na przegląd i z pytaniami o auto ;-)
LSE - wybierasz salon, który Cię obsługuje, czy auto? ;-) Pisz do innego salonu Volvo, przedstaw im ofertę, która miałeś obiecaną na S60 i ... dostaniesz lepszą [emoji1] No ale najpierw zdecyduj, które auto chcesz kupić, bo to jakby nie patrzeć podstawa [emoji1] Powodzenia!
Panowie, gratuluję nowych nabytków - w szczególności Certiny (miałem kiedyś brązową wersję „cywilną” i bardzo miło wspominam ten zegarek) oraz Ex - nosiłbym [emoji1]
LSE - weź, nie kombinuj, kupuj Volvo. Żadne „wynalazki”, tylko auto z charakterem, od marki, która od lat mocno dba o środowisko i o bezpieczeństwo...świetna jakość wykonania, niezawodność, super obsługa, nawet po okresie gwarancji.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.