Ja akurat za foto bym się na Ziela nie wkurzał. Na grę w drugiej połowie też nie, po prostu graliśmy z dużą lepszą drużyną i tyle. To tak, jakby się wkurzać że Korona Kielce przegrała z Bayernem Monachium. Bez sensu ;-) Nawet na niezgłoszenie zawodnika bym się nie wkurzał, zdarza się. Ale na dopuszczenie do rozgrzewki i przygotowania w/w zawodnika do zmiany, albo za złe spodenki bramkarza? Po prostu mi wstyd. To jakaś żenada jest.