Wszystkie nieee... Ale prawie wszystkie Airman na pewno jeden zostanie choćby przez sentyment do marki, mimo że ostatnio mocno nadwerężony. Albo Royal, albo No1. Oba idealne jako ten jedyny. Mają wszystko: Wodoszczelność (200 i 100m), niewielkie rozmiary, lumę. Można oba nosić na absolutnie każdą okazje od ślubu po plażę. Fakt, Royal bardziej efektowny, ten złoty bezel nie jest absolutnie cygański, na żywo robi raczej wrażenie jakby był z brązu. Nie jest nachalny, a bardzo ciekawy i niepowtarzalny. Chyba najciekawszy Airman moim zdaniem. Udał się. No i jak patrzę na Royala, albo na No1 i potem na nową kolekcję, to śmiać mi się chce... A może lepiej byłoby płakać...