Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

P10TR

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2551
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez P10TR

  1. Tajfuna uwielbiam, owszem:-) Ale mimo wszystko to spory zegarek i ma wodoszczelnosc tylko do 50m. Na basen balbym sie go wziąć. Taki maluch 38 mm jak Trident jest juz na więcej okazji i wygodniejszy.
  2. Klamra lekko z boku to norma, mnie nie przeszkadza zupełnie i nie ma nic wspólnego z długością paska. A za długiego paska nie trzeba zawijac jak ktoś nie lubi. Wystarczy dociąć pasek na wymiar i gotowe:-) Ja tak robię, bo też nie lubie tej odstajacej pętelki.
  3. Spróbuj Hava. A co do zapięcia: w nato klamra zawsze będzie przesunięta pod szlufki i nie da się jej przesuwać bo jest ograniczone miejsce na zegarek. Chyba ze jest go więcej albo zegarek mały, ale i tak regulacja będzie w bardzo ograniczonym stopniu. Długość paska nie ma tu znaczenia.
  4. Było już wałkowane. Cały urok nato polega na tym, że szlufki znajdują się z boku nadgarstka, przez które przekładamy i zawijamy pasek, a główna klamra jest przesunięta w ich kierunku, ale cały czas jednak na dole. Nie dotyczy to pasków jednoczęściowych, gdzie przesuwając zegarek możemy ustawiać klamrę w dowolnej pozycji. Tu widać to wyraźnie na zdjęciu Crown & Buckle: Główna klamra zawsze będzie na dole nadgarstka pod szlufkami przesunięta w ich kierunku. Nie centralnie. Piękny zbiór! Na razie idziesz w ilość widzę Ale teraz nie będziesz miał już raczej problemu z doborem pasków Większość z Cheapestnatostraps i C&B, tak?
  5. Dokładnie. Mnie też nie pasują. Za małe i za daleko od środka. W ogóle coś do końca w tym zegarku nie gra. Ale i tak fajne chrono.
  6. To ref. H71556737 Nie ma chyba zegarka na VJ który byłby cienki i zgrabny. Każdy to beczułka w przekroju niestety. Nie układają się też idealnie na ręce, bo mają te charakterystyczne zwężenie do dołu - nie przylegają płasko do ręki. Kluczem jest odpowiednia szerokość koperty. Miałem Eternę Airforce z szerokością koperty 39mm i przy grubości 14,5 mm (chyba najmniejszej jaką miałem na VJ, choć w zasadzie to była grubość Tajfuna, bo te pół milimetra różnicę robi chyba tylko na papierze) to był mały, niewygodny w noszeniu zegarek. Tajfun i Hamilton mają te same rozmiary: 42/15 mm i tu już lepiej się je nosi i całkiem komfortowo, bo zegarek jest szerszy i nie lata na nadgarstku. Generalnie podsumowałbym tak: Nie ma zgrabnego i cieńkiego zegarka na VJ, przynajmniej ja nie spotkałem takiego. Grubość minimalna koperty to w moim przekonaniu ok.14 mm. Im mniejsza szerokość koperty, tym mniej komfortowo się nosi na ręce, bo grubość zostaje na poziomie tych 14-15mm. Porównałbym noszenie chrono na VJ do noszenia piłeczki pingpongowej na ręce, bądź jajka Oczywiście to spora przesada, ale też sporo prawdy. Koperty są zwężane optycznie przez ścięcie ich do dołu, a przez to mniejszą powierzchnią dotykają nadgarstka i komfort noszenia jest mniejszy. Dla mnie idealny i w miarę komfortowy rozmiar to Tajfuna - 42mm i grubość 15. Hamilton jest odrobinę cięższy, ale równie wygodny. Jak ktoś chce wygodne i niewielkie chrono to tylko DD. Ja miałem Speediego Reduced i Taga Carrerę. Małe i płaskie zegarki (przy DD koperta jest ok. 13mm grubości). Dla mnie ideał. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby Tajfuna zmniejszyli do 39mm i wsadzili DD do środka.
  7. Ładne te Wasze Tridenty Vin Ale nie tak ładne jak...
  8. Nie pamiętam. Glycine Royal na nato Glycine: Bardzo dobry, wygodny pasek. Bardzo solidny. Wysokiej jakości sygnowana klamerka Glycine. I ChW Typhoon Cockpit na Cheapestnatostraps: Pasek lekki, wakacyjny. Jakość zadowalająca. Cieńkie, dość sztywne nato. Klamerka i szlufki też co najwyżej poprawne. Paski od Cheapestnatostraps to paski najsłabszej jakości ze wszystkich, jakie testowałem. Poprawne i nic ponad to. A tu Tajfun już na Havestonie. O Hav już pisałem. Świetny, bardzo wygodny, nietuzinkowy pasek. Doskonała klamra i szlufki.
  9. Raptem pięć dni, ale było super!:-) A z Tajfunem tobyś nie tylko na urlop pojechał...:-P
  10. Fajne bliźnięta. I widać, które starsze o minutę... A ja wróciłem z krótkiego urlopu. Na ręce towarzyszył mi oczywiście Tajfun Kto zgadnie, gdzie byliśmy?
  11. Tak? To to zobacz cenę kwarcowych GS. Poza tym, tu chodzi o design. To Seiko ma piękne, proste i eleganckie wzornictwo. Jesli ktoś chce ładny i elegancki zegarek a nie zależy mu na manufakturowym mechanizmie w środku, to to Seiko jest jak najbardziej alternatywą dla Ludwiga.
  12. Hava mimo pewnych wątpliwości - polecam. Obecnie to na pewno jedne z najciekawszych nato na rynku. Dwa moje ulubione zegarki noszę najczęściej właśnie na nich - Typhoona na Invasion a Royala na M-1936. M-1936 jest wręcz jakby zaprojektowany dla Royala. Perfekcyjne połączenie. Tajfun na Invasion wygląda świetnie ale chyba idealnym paskiem do niego będzie Hav admiralty grey jak go w końcu zrobią.
  13. Może i produkują, może nie. Na pewno firmy takie jak Toxic, Haveston, Watch Gecko i inne mają swoje oryginalne wzory i patenty pasków. W polsce nie spotkałem ich w żadnej dystrybucji. Chyba Vandit bierze sporo pasków z polskich sklepów internetowych, może coś poleci. Ja nie mam doświadczenia z zakupami Nato w PL.
  14. Nie dystrybutorów, tylko producentów jak Haveston, Toxic, Crown & Buckle itp. Nie ma chyba w polsce dystrybutora tych czy innych firm. Paski z Allegro czy polskich sklepów z paskami są niewiadomego pochodzenia, podejrzewam Chiny.
  15. Którego zamówiłeś? Hava czy Toxic? Zresztą, którego byś nie zamówił - wygrałeś! Oba są kapitalne. Toxic moim zdaniem lepiej wykonany ale bardziej nudny. Hav ma to "coś", zdecydowanie jedne z najciekawszych obecnie produkowanych Nato.
  16. Biorąc pod uwagę ceny z Joma czy przede wszystkim z Massdropa, albo na zatoce, nie widzę żadnych realnych korzyści w dopłacaniu za "serwis posprzedażowy" w PL czy jak się tam to zwie. Mnie się z żadnym zegarkiem kupionym w USA nic do tej pory nie dzieje, a ceny są tak korzystne, że nawet (odpukać ) gdyby coś się stało to przecież koszt serwisu ety to nie koszt serwisu GS czy Rolexa. Każdy dobry zegarmistrz naprawi Glycinę za niewielkie pieniądze i jeszcze zostanie reszta z tych zaoszczędzonych na wyprzedaży. Poza tym te zegarki mają przecież gwarancję. Pytanie, dlaczego w PL jej się nie honoruje to inna sprawa. Ciekawe jakby to było w przypadku wysyłki np. do Niemiec.
  17. No jak to co? Świetne zestawienie! Kapitalny pasek i zegarek. Ten Hav jest bardziej złoty niż zielony, to jeden z najlepiej pasujących pasków do mojego Royala 18: A tu Royal na Toxic ShizNit: Polecam ten pasek, nie jest tani ale warto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.