Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

P10TR

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2551
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez P10TR

  1. Znowu Twoim zdaniem A według mnie świetnie wyglądałby na nato np. olive green, albo coyote khaki. Czarna tarcza, stara luma, stalowa koperta. Co tu nie pasuje do Nato? Paski Nato pasują do większości zegarków. Faktycznie, do porozumienia raczej nie dojdziemy. Noś sobie tego swojego "eleganta" nawet na krokodylu, przecież każdy ma swój gust
  2. C65 tyle ma wspólnego z elegancją co kurtka M65. To zegarek z wintydżowym militarnym sznytem o nurkowym rodowodzie (seria Trident). Eleganta na siłę nie ma co z niego robić i się obrażać na wersję PVD. Też bardzo elegancki!
  3. Mocno naciągana teoria. Zrobili po prostu inną wersję fajnego modelu i każdy może sobie wybrać co mu pasuje. DNA tego zegarka to nie zegarek do garnituru, ale nurek. Czarny jest bardzo fajny, niczego nie udaje. Mnie się bardzo podoba. A Hamilton nie ma patentu na powłoki pvd. Tak, że teoria o "udawaniu" Khaki Field to strzał kulą w płot.
  4. Co to znaczy " udaje coś czym nie jest za pomocą powłoki pvd"? Podoba Ci się koperta bez powłoki - fajnie, to kup i noś, nie zaprzestali produkcji tej wersji przecież tylko dali więcej do wyboru. I bardzo dobrze, mnie akurat podoba się ta czarna wersja. Każdy może sobie wybrać wersję jaka mu się podoba. Nie dorabiajmy ideologii na siłę... "Zakryte smaczki", "Zrobieni na szaro"... Bez przesady Może dla kogoś właśnie "smaczkiem" jest czarny kolor koperty?
  5. Fajny. Też maluch jak poprzednik? Ed. Też. I wygląda dużo lepiej w PVD niż bez. Nabrał charakteru, tamten był jakiś taki nijaki...
  6. Super połączenie! Ale na beżowo granatowego też go czasem wrzuć, fajnie wygladał
  7. Jeśli to byłby 38 to już by było moje marzenie! Ale znając Ciebie to jest 43 Mimo rozmiaru bardzo wygodny. Dla mnie tylko ciut za ciężki. Dlatego ja poluję na stalową 38 albo tytanowego 43. Mojego zielonego nosiło mi się idealnie na glycinowym nato. Bardzo wygodnie. A jak chcesz pasek to do niego oprócz nato bardzo pasuje prosty, czarny kauczuk jak np. Hirsch Pure. Nato rozmaite możesz poprzymierzać moje, to co Ci się podobało z Toxic mam też w wersji 22 mm bond. Będzie świetne. Gumę można przyciąć. A do błyszczących ceramicznych bezeli skóra mi średnio pasuje. Tylko do tych matowych vintage wygląda dobrze. A ja dzisiaj dałem Tajfunowi odpocząć od Nato: Coraz cieplej, to wskoczył na tropic.
  8. Fajnie wygląda na nim ten Hamilton Czasami zmiana paska daje ogromnie dużo.
  9. Dzięki, faktycznie te oliwkowe brzegi fajnie się komponują z żółtymi akcentami na tarczy. A sam pasek też bardzo fajny. Dzisiaj na czarnym herringbone toxic:
  10. Testuj. Rób zdjęcia, opisuj. Im więcej tym lepiej A ja na razie noszę czarno-oliwkowe nato od Toxic. Naprawdę bardzo dobra jakość:
  11. Porównałem, tylko wynika to z czytania między wierszami: Skoro poziom tych standardowych określiłem jako lepsze od Cheaps i porównywalne z C&B premium, to jest to poziom Glycine, których paski wyróżniają się tylko lepszymi klamrami i obszyciem skórą dziurek. Sam nylon u Glycine to nic specjalnego. Nie testowałem jeszcze Herringbonów, te są zdecydowanie na poziomie tych nato wyższej jakości, jak te od ChW czy HAV. Chociaż HAV to może się okazać kolos na glinianych nogach. Zobaczymy... Dojdą jeszcze od Blueshark i Timefactors to będę mógł powoli robić jakieś większe testy i porównania. Poza tym na konkretne wnioski trzeba poczekać, aż wszystkie ponoszę, nowe wyglądają wszystkie ok, ale podczas noszenia często wychodzi szydło z worka
  12. Gratulacje, fajny slim! Widzę, że zakupy powoli dochodzą. Ja dzisiaj dostałem potwierdzenie o nadaniu paczki.
  13. Coś cicho w Klubie, więc podbiję. Przyszła paczucha z Toxic: W środku paski: Oraz naklejki i cukierki I Tajfun już robi przebieranki. Tu na jednoczęściowym Zulu Black-Black: A tu na czarno-oliwkowym nato: Te paski są dobrej jakości, porównywalne z paskami standard czy premium innych firm. Lepsze od Cheapsnato, które jest chyba generalnie najsłabszej jakości firmą, chyba też lepsze od C&B. Ale też bez fajerwerków, ot, nato dobrej jakości. Fajny patent mają z tymi czarnymi nato z kolorowymi brzegami. Wyglądają ciekawie. Mnie się trafiła wersja z oliwkowym kolorem, reszta była wyprzedana. Natomiast jeśli mowa o nato wysokiej jakości, to bez wątpienia są nimi dwa pozostałe paski ze zdjęcia (te z zafoliowanymi klamerkami). Tu już widać i czuć świetną jakość. Klamry już solidne, na teleskopy, nato grube, miękkie i o gęstym splocie. Są dwa razy droższe od poprzednich. Mnie udało się wziąć czarne 20 mm i bonda 22. Szkoda, że nie było wersji all black. Te droższe paski nazywają się "Toxic ShizNit N80 (herringbone)". Warte uwagi zdecydowanie. Testy później
  14. Bardzo ładny, gratulacje!! A do mnie przyszła paczka z Toxicnato, więc Tajfun już na nowych paskach: Reszta o paskach w Klubie G1098
  15. Tak informacyjnie: Dziś mija miesiąc noszenia Tajfuna i spóźnia 10 sekund:-)
  16. Też nie rozumiem co chcesz mi udowodnić i po co te osobiste wycieczki. Ja tylko mierzyłem Combata Chrono i dla mnie to klocek. Duży i ciężki zegarek. I to tylko moja opinia, masz inną - świetnie. I proponuję na tym skończyć.
  17. Po zdjęciach to sobie można oceniać. Ja miałem obydwa na ręce. Dla mnie Trident o wiele wygodniejszy. Ze ładniejszy to już nie wspomnę. Dla Ciebie chrono jest przesuper i w ogóle - no i fajnie, o co tu bić pianę:-)
  18. Każdy ma swoje odczucia. Glycine Combat dla mnie to klocek, nie układał mi sie dobrze na nadgarstku. ChW Trident, mimo ze porównywalnych rozmiarów jest o wiele bardziej komfortowym zegarkiem - świetnie wyprofilowana koperta nosiła mi sie doskonale. Bez porównania dla mnie. Tridenta bym nosił z przyjemnoscia - Combata nie.
  19. Brawo! A co do Twoich wątpliwości: zmiana pasków bez kupowania rozmaitych przyrządow jest banalnie prosta, trzeba tylko nabrać wprawy. Ja używam do tego cienkiego ostrza (nozyk, scyzoryk itp). Najlepsze są małe ostrza z Victorinoxow. Zajmuje mi to kilkadziesiat sekund. Nie trzeba cudownych sprzętów, tylko wprawy. Zmiana bransolety jest odrobinę trudniejsza, ale tez sobie radzę bez dedykowanych urządzeń.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.