To ref. H71556737 Nie ma chyba zegarka na VJ który byłby cienki i zgrabny. Każdy to beczułka w przekroju niestety. Nie układają się też idealnie na ręce, bo mają te charakterystyczne zwężenie do dołu - nie przylegają płasko do ręki. Kluczem jest odpowiednia szerokość koperty. Miałem Eternę Airforce z szerokością koperty 39mm i przy grubości 14,5 mm (chyba najmniejszej jaką miałem na VJ, choć w zasadzie to była grubość Tajfuna, bo te pół milimetra różnicę robi chyba tylko na papierze) to był mały, niewygodny w noszeniu zegarek. Tajfun i Hamilton mają te same rozmiary: 42/15 mm i tu już lepiej się je nosi i całkiem komfortowo, bo zegarek jest szerszy i nie lata na nadgarstku. Generalnie podsumowałbym tak: Nie ma zgrabnego i cieńkiego zegarka na VJ, przynajmniej ja nie spotkałem takiego. Grubość minimalna koperty to w moim przekonaniu ok.14 mm. Im mniejsza szerokość koperty, tym mniej komfortowo się nosi na ręce, bo grubość zostaje na poziomie tych 14-15mm. Porównałbym noszenie chrono na VJ do noszenia piłeczki pingpongowej na ręce, bądź jajka Oczywiście to spora przesada, ale też sporo prawdy. Koperty są zwężane optycznie przez ścięcie ich do dołu, a przez to mniejszą powierzchnią dotykają nadgarstka i komfort noszenia jest mniejszy. Dla mnie idealny i w miarę komfortowy rozmiar to Tajfuna - 42mm i grubość 15. Hamilton jest odrobinę cięższy, ale równie wygodny. Jak ktoś chce wygodne i niewielkie chrono to tylko DD. Ja miałem Speediego Reduced i Taga Carrerę. Małe i płaskie zegarki (przy DD koperta jest ok. 13mm grubości). Dla mnie ideał. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby Tajfuna zmniejszyli do 39mm i wsadzili DD do środka.