Kolejny raz robisz ludziom wodę z mózgu i piszesz głupoty o zegarkach, które widziałeś tylko na zdjęciach, albo na wystawie, i nie masz pojęcia jak są wygodne lub nie w noszeniu. O ile Carrera chrono jest faktycznie spora i dość ciężka i trzeba mieć do niej sporą łapę, tak Monaco w porównaniu do Carrery to niebo, a ziemia. Nosi się bardzo wygodnie nawet na chudszym nadgarstku, nie jest ciężki i nie czuć go na ręce, a to głównie za sprawą mniejszej kwadratowej koperty, dużo pomaga też regulacja paska. Gdybyś miał te zegarki na ręku, to z pewnością zauważyłbyś, jak różny jest ich komfort noszenia i nie wrzucał do jednego worka pisząc takie kocopoły. W przeciwieństwie do Ciebie wiem, co mówię, bo miałem/mam obydwa.