Nie ma co narzekać na listy kolejkowe Rolexa, tu historia, jaka patologia wydarzyła się z kupnem PP. https://www.siliconvalley.com/2023/06/13/bay-area-jeweler-made-man-spend-220000-so-he-could-buy-109000-watch-he-never-got-lawsuit/?fbclid=IwAR1ryFISYjIJynxeK_708Y2NIBQkGcN2dVfzJfRxl2wgVw-vtOPj1DmG6fw_aem_th_AddZGFaKm4zDJCzamNEV-oGWcs447h1BQ89W4BPQfobjOGb2RE_quoJHTyI0RJG5bgE W skrócie, jak się komuś nie chce czytać - gość w US chciał w 2020r kupić PP za 109kUSD u znanego retailera. Obiecano mu zegarek pod warunkiem, że zbuduje historię zakupową, więc kupił 3 inne modele PP plus biżuterię, łacznie za ponad 220kUSD, po czym, po prawie 3 latach od pierwszej rozmowy usłyszał coś w stylu "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?". Klient się wkurzył i pozwał AD do sądu. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk