Niesamowity komfort noszenia. Pierwszy Bond był niezauważalny na nadgarstku, do tego stopnia, że zapominałem, że mam zegarek na ręku. W skutek tego uzupełniłem wersją ceramiczną. Nieco grubszy i masywniejszy, w końcu mam miłą świadomość jego posiadania, jednak nadal często zdarza sie wsadzić rękę gdzie nie trzeba. Przez to pojawiają sie rysy, lecz toolwatchowi to pasuje. Eleganckiemu należy zaznaczyć, wiec w pracy z casualowym ubraniem sie nie gryzie.Z koszula z niebieskimi akcentami nawet ładnie wyglada. Po pracy basen, zegarka nie muszę zostawiać w szafce, bezel sie przydaje do ustawienia czasu. Pod kątem użytkowym zegarek idealny. Mam wiele innych zegarków, nawet z tej samej stajni. Niektóre są ładniejsze, inne ciekawsze mechanicznie, każdy posiada jakieś unikalne walory. Ale takiego zestawienia cech użytkowych, ktore czynią z Omegi 300M najbardziej uniwersalny zegarek na świecie, nie posiada żaden z nich :-)