Ja też już nie planuję zakupów, więc mogę iść po popcorn. Cała.ta heca ma jedną zaletę: doceniam tanie zegarki i dzisiaj podstawą dla mnie nie jest Omega, a Seiko.
Mając do dyspozycji nieograniczony budżet cieszyłbym się z tej podwyżki, ponieważ podnosi półkę, barierę wejścia. Jeśli 20% więcej staje się barierą, towar nie jest dla mnie.
Chciał ruszyć, bo do tej pory Stowa stała w miejscu. Tylko czy ono było złe? Jeśli chce gonić Nomosa, to przecież widzi ich posunięcia wyniki, a tak popełnił błąd. Fliegera z nowym logo już bym nie kupił.
10 lat na Forum. Setki godzin spędzone na poszukiwaniach tego jedynego zegarka, dziesiątki modeli przewinęło się przez ręce, a wracam do pierwotnego modelu. Mogę śmiało powiedzieć, że zegarek, od którego zaczynałem zegarkową przygodę, jest tym właściwym. Jestem bardzo szczęśliwy.
Miałem Sumo i szybko się pozbyłem. Teraz mam m.in. SKX007, nowego i starego żółwia i są to moje ulubione zegarki. Takie pośrednie pomiędzy G-Shock'iem a 300M. Idealne do mojego zapotrzebowania.
To ja już wolałbym aby pisać: - piękny zegarek, gratulacje! - oj nic takiego, Twój ładniejszy - niech się dobrze nosi! - Twój tez! Niż kolejne lanie wody i pisanie głupot.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.