Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6669
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana pmwas w dniu 12 Marca 2020

Użytkownicy przyznają pmwas punkty reputacji!

Reputacja

9196 Guru zegarmistrzostwa

O pmwas

  • Tytuł
    Przyjaciel Klubu
  • Urodziny 11/17/1985

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Sosnowiec
  • Hobby
    .

Ostatnie wizyty

6038 wyświetleń profilu
  1. A, nie, w rzeczy samej nie. Są łączone, zresztą popiersie faktycznie wygląda na odlew a kolumna chyba wytoczona. Łączone śrubą, również z brązu. Sama jakość łączenia taka sobie. Oszacowanie kto to zrobił i kiedy - chyba niemożliwe, natomiast szukałem w necie (również po rusku) i nie jest to żadne ze współcześnie dostępnych popiersi tego cara. Znaczy raczej stare, choć nie wymyślę, jak stare.
  2. Brąz. Ze krzywo znaczy że pod kątem? Ogólnie wygląda ok, nic tu ewidentnie krzywo nie jest. Widać natomiast że mniejszy cokolik (na oko drewniany? Nie drapałem) został i trafił na wiekszy, kamienny. Także ma to jakąś tam historie przeróbek... Niestety nie ma sygnatur, więc trudno powiedzieć cokolwiek więcej. Ale jest ładne.
  3. To dziś nie o niepolityczne, ale wciąż poszerzam moją kolekcję znajdziek powiązanych z Carską Rosją... Tym razem takie oto popiersie, uważam zresztą, że również bardzo gustowny detal do wnętrza.. Widać, że podpis przewędrował na cokolik, więc ten pewnie dodany później. Ogolnie nasza historia ocenia Króla jednak raczej negatywnie, ja nie ukrywam, że jestem jednak po stronie Aleksandra. Uważam go za bardzo ciekawą, nietuzinkową postać, którego wizje po prostu się nie sprawdziły w zderzeniu z rzeczywistością. Nikt sam świata nie zmieni, a już na pewno Rosji...
  4. Już to pisałem, ale teraz jestem pewien, bo dziś znów jeżdżę 🍊 na śliskim asfalcie, a na Sailunach zrobiłem już ponad 7000 i mam zdanie... Naprawdę opony BF Goodrich A/T są beznadziejne. Może one mają jakieś swoje zalety w terenie, że są uważane za kultowe, ale tani chiński Sailun w czarnym UAZie ślizga się raz, że mniej, a dwa, że w sposob o wiele bardziej sygnalizowany i łatwiejszy do opanowania. Niestety BFG po prostu są na mokrym asfalcie zwyczajnie niebezpieczne i zdania nie zmienię. Za to Sailuny generują dużo większe drgania, ale coś za coś...
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wielokrotnie stwierdzano zgon, że dwa razy odbył się pogrzeb, a ostatnie namaszczenie* nawet i więcej razy, a on jeździ i ze śmierci drwi (koleżanka sugeruje, że może to zombie) ... Dziś Zajazd Józef. I tu muszę przyznać, że wybrałem dlatego, że moje stare miejscówy były niedostępne, a w Ku Dolinie za dwie nocki cztery cyferki 😡 Ale... Jest super! Pokoik wprawdzie najtańszy, więc ciasny, ale łazienka piękna... Na zewnątrz taki placyk... ...więc z Jasiem można wbijać. I restauracja! Ktoś już na Forum Tatromaniaka kiedyś polecał, ale... ...super! Tzn jestem hipokrytą i wiem o tym, bo gdybym sam miał to zwierzątko zabić, to by mi ręka uschła (a tak tylko bebech rośnie), ale lubię... Wciąż wierzę w bioinżynierię i mam nadzieję, że kiedyś mięso będziemy zrywać z krzaka 😉 Ogolnie - super. Niestety jutro śniadanie dopiero o 10, ale planów ambitnych nie mam. Iwaniacka i na 18 na Ornaku, na pewno zdążę. Miało być spotkanie o Pysznej, ale w sumie nawet nie wiem, czy aktualne, jednak nocny spacerek Kościeliską i tak brzmi zachęcająco! [EDIT] https://schronisko-ornak.pl/zapraszamy-na-xvii-spotkanie-z-cyklu-pyszna-jedenascie-godzin-do-el-dorado/ Chyba aktualne! *uaz hunter nie potrzebuje księdza, popa ani druida, sam się namaszcza uświęconym w boju, przegrzanym olejem...
  6. pmwas

    Biżuteria męska

    Podoba czy nie, muszę mieć erzac, bo zaszalałem i zrobiłem sobie (i żonie oczywiście) piękne grube obrączki szlifiwowane w soczewkę i z kamieniami. Także jedyną opcją żeby ją w miarę nieiznwazyjnie powiększyć jest zeszlifowac wnętrze na płasko, ale przecież nie po to płaciłem za złoto, żeby je teraz szlifować 🤦
  7. pmwas

    Biżuteria męska

    Ponieważ się nie mieszczę w obrączkę, kupiłem sobie tzw erzac... Wiem, że trochę jak dziecko, ale jestem wielkim fanem Władcy Pierścieni 🤣
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Patrzcie. To już rok 😯
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ogolnie rzecz biorąc to nie jest stan permanentny, na przegląd jedzie bez wycieków i z działającym swiatlami, co nie oznacza, że w ciągu roku nie spieprzy się znowu. Ja to przynajmniej sprawdzam czy działa, natomiast jak się popatrzy na drodze czy na kropki na parkingach, wycieki i awarię oświetlenia to codzienność. A ludziska jeżdżą i nie sprawdzają. Mnie rzut oka pod auto czy nie ma kałuży wszedł już w nawyk. Ogolnie póki się trzyma w kupie, to nie mam wyrzutów sumienia, że jeżdżę gratem. Jak korozja zeżre ważne elementy konstrukcyjne, to pójdzie do utylizacji, ale póki nie zagraża rozpadnięciem się podczas jazdy, to jeżdżę.
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A wracając do 🍊 i przedniego mostu. Wiem, że pewnie parę osób się obruszyło moimi oskarżeniami w stosunku do mechaników, ale to oni zepsuli ten most. Teraz przypadkiem czytam w instrukcji obsługi - która zakłada, że właściciel jest tak ogarnięty, że sam sprawdzi luzy w drążkach kierowniczych czy dokręcenie śrub mocujących głowicę - że luz w łożyskach wałka ataku może wynosić max 0,5mm, ale żeby nie regulować samemu, bo regulacja jest "trudna i pracochłonna". To samo mówili na Słowacji, że tyle roboczogodzin wyszło, bo to trzeba złożyć, sprawdzić luz, pojeździć, znów rozłożyć, sprawdzić luz i dopiero finalnie złożyć. Czyli jak mi to robili w godzinkę wieczorkiem w piątek przed urlopem, to nie mogli nic sprawdzić. Oczywiście fakt, że zwykła wymiana uszczelki może się tak skończyć to niezły fail projektowy, ale tak w tym aucie jest...
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ale tak! On jeździ i kasę zarabia i nie każe jechać do ASO z powodu awarii byle czujnika. Dodam, że po wymianie oleju w skrzyni on jeździ. Tzn coś tam terkocze w tej skrzyni i tam na bank jest jakiś problem, ale się nie pogarsza. A jeździ dużo, 1000 od wymiany na pewno zrobił.
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Właśnie. Swap napędu i byłby dobry, tylko czy to byłby UAZ? Ogolnie ja wiem, że 🍊 ma lżej a czarny ciężej, ale nawet w pomarańczy sporo rzeczy działa źle. Cieknące simerringi, nie zawsze rozłączajace się i szarpiące sprzęgło, niewłączający się moduł ABS, terkoczacy na wysokich obrotach reduktor, wycieki chlodziwa, a to wszystko przy 13000km udokumentowanego przebiegu. Natomiast ogólnie powiedziałbym, że on w zasadzie działa. Natomiast w czarnym po prostu dobrze nie działa nic. Nawet kontrolka check engine, nic w nim nie działa dobrze. Lampy z tyłu działają albo nie, skrzynia się sypie, hamulce z tyłu blokują, silnik rzyga olejem, zapłon wypada, pompa hamulcowa leje, układ chłodzenia cieknie, sprzęgło mimo wymiany szarpie, spryskiwacz przedni działa albo nie, tylny natomiast działa nawet gdy nie powinien, lambda jedna po wymianie, druga uszkodzona. Jest moc. Fakt, że większość awarii jest mniej lub bardziej ogarnięta, ale to jest 8 letnie auto z przebiegiem 56000km. Normalnie takie autko to gratka, a tutaj - grat. Ale jeździ. Gdyby miał lat 28 i 356000 przebiegu byłby nawet git 🤣
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Widzę, że już wszyscy mają mnie za wariata, ale co ja poradzę, że to auto jednego dnia piszczy, że zęby bolą, drugiego cisza jak makiem zasiał, jednego dnia szarpie, że 300m wokół domu nie mogę zrobić, bo tak mu zapłon wypada, a następnego odpala i jedzie jak gdyby nigdy nic? To są auta z Uralu, a tam paranormalnych zjawisk dużo, może to po prostu żyje i nie psuje się a choruje ? Ogolnie w związku ze śmiercią naturalną tego wątku - myślę że pora kończyć. Jak z UAZami stanie się coś godnego odnotowania, to i tak usłyszycie w Faktach, czy tam w 19:30
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Teraz mnie oświeciło. Bo tak sobie jeżdżę, czasem coś tam szarpnie, zwłaszcza na zimnym, ale komputer nic nie protestuje. Wczoraj już ewidentnie wypadający zapłon, szarpanie i popierdywanie z wydechu. Komputer błędów z silnika o dziwo nie zgłasza, natomiast od jakiegoś czasu ma błąd nagrzewania 2. lambdy. I tak w końcu do mnie dotarło, że nic nie zaburza mojego spokoju ducha, bo po prostu w tym aucie nawet kontrolka check engine nie działa! Czy się spaliła, czy celowo ktoś ją odłączył - sprawdzę. Od razu dodam, że nie był to poprzedni właściciel, bo ona mi jeszcze niegdyś działała... Świece wymienię, a lambdy na razie nie, bo w live data mam wszystko git i spalanie też jak zwykle. Myślę, że to świece, bo już pora na nie...
  15. A czy mi się wydaje, czy w mostku balansu są dziurki na sprężynkę regulatora (tzw łabędzią szyję), której nie ma?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.