To taka metoda dowartosciowywania się wśród osób, którym w życiu nie wychodzi tak, jak by chcieli. Może pamiętacie taką scenę z Simpsonów.
Szamanka odgoniła niedźwiedzia, to niedźwiedź odchodząc jeszcze kopnął lisa.
Ale mnie też wkurza ta Iga wszędzie. Wlaczasz TV i Iga reklamuje szczotkę do zębów. Po co to? Bo płacą, przecież nie z głębokiego przekonania.
Nie jest to oczywiście nienormalne, świat tak działa, ale ludzie widzą, że Iga grała lepiej, jak była "sportsmenką", a teraz nagle zaczyna być "celebrytką", tylko wyniki spadają. I ludzi to napędza do hejtu.
Takie moje spostrzeżenia, może nie do końca prawdziwe.
Bo to, że sportowiec jest raz lepszy raz gorszy i nikt nie jest zawsze najlepszy to oczywistość. Tylko ludzie chcą, żeby zawsze wygrywał, skoro już wygrał, ale przecież są inni, również chcą wygrać i mogą być w lepszej formie. Też się musi średnio grać z taką presją. Inaczej się gra jak się musi wygrać, a inaczej, jak się nic nie musi.