Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Może się uda za tydzień w piątek. Jak nie to pewnie poniedziałek.
  2. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Oj nie! Zwłaszcza w wersji pomarańczowej to jest piękne auto. Choć przyznam, że jednak zbyt gó*niane. Niemniej - jakkolwiek cieszę się, że czarny grat już jedzie - nie żałuję, fajna przygoda była. I teraz wiem też, że pomarańczę trzeba opiekować, a nie jeździc po soli, bo zgnijet i tyle ją widzieli... Ogólnie ja się na Huntera zdecydowałem, gdy wyszła wersja Expedition. A że się nie udało, to wziąłem co akurat było. Ale naprawdę taki zwykły zgniłek to przy pomarańczy wygląda jak biedny kuzyn-menel.
  3. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Pewnie, że wrzucę No tak. Marka w Polsce nowa, mało znana. Sieć serwisowa mizerna. Ale naprawdę auto jest... Bardzo ładnie zaprojektowane. Nic, jak brałem Giulię, też słyszałem czego to bym w tej cenie nie kupił i nie żałuję ani trochę. Jaka była alternatywa? Np Vitara. Teściowa ma i... no fajne jeździdło, ale... Nudne do bólu. Wiecie, jak ja wybieram auta. Jak marynarkę. Na pierwszym miejscu design, reszta... Potem.
  4. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Klamka zapadła, umowa leasingowa podpisana, auto się przerejestrowuje. Wybór? Trochę niewiadoma, ale auto jest piękne i ponoć wcale niezłe, do tego podemonstracyjne za piękną cenę. Bierzemy Hongqi HS3. Czemu? Bo jest piękne. A czy będzie dobre? Czas pokaże. Myślę, że gorsze niż Stilo nie będzie, a Stilo zjeździło z nami pół Europy. Jak to ktoś kiedyś napisał, życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć nudnymi samochodami
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Muszę powiedzieć, że już naprawdę chcę, żeby on już pojechał i żeby zakończyć ten etap. Naprawdę marzę teraz o dwóch rzeczach. 1.Że za tydzień wrócę z pracy i kacapa już nie będę. 2. Że odbiorę autko dla żony. I uwierzcie mi... W tej właśnie kolejności.
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    W końcu teraz przesyłka pojechała, to moze jutro będzie.
  7. Mnie się wydaje, że tam w przelocie Piątek go zahaczył korkiem o kostkę, ale reakcja na pewno teatralna, a kartka oczywiście bez sensu.
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Raz mi poczta przesyłkę zgubiła, natomiast nigdy nie było problemów z DHLem, więc pomyślałem, że nie będę snuł czarnych wizji. Prawdziwą nerwówkę to mialem jak UPSem jechała moja 50-zlotowka z 1819, bo ona jest więcej warta niż cały ten grat
  9. Pierwszego karnego raczej nie było, no tam była ręka Casha, co z tego, że sobie ją przypadkiem nastrzelił. Drugi karny to chyba ewidentny faul, choć nie śledzę zmian w przepisach footballu, bo dawno przestał mnie ekscytować.
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Moze być w czwartek, byle doszło. Jednak przesyłka dość cenna.
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie, wysłałem do Tarmotu kluczyki i dokumenty, żeby mogli sobie nim odjechać kiedy im pasuje, bo nie możemy zgrać terminu. Jak ja mam wolne, to im nie pasuje.
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    O 10 nadałem DHL z gwarancją dostawy na jutro. Dalej jest w żabce. Ja wiem, to dopłata w wysokości oszalamiajcych 3 złotych, ale... Skoro oferują takie coś, to czemu dalej jest w żabce?
  13. Może i tak. Ale wciąż się upieram, że na mokrym to dramat. Ostatnio jechałem ta sama trasę w takich samych warunkach na BFG i na Sailunach. Stromy podjazd - asfalt oczywiście. W pomarańczy nie dałem gazu do dechy, a i tak tyłem mi zarzuciło makabrycznie. I - jak zwykle - bez ostrzeżenia auto poszło skosem. Na Sailunach dałem gaz - no może nie do dechy, ale mocniej i... nic. Jak po szynach. Inna sprawa, że te Sailuny są miękkie, więc pewnie w terenue łatwo je uszkodzić. Znaczy... Co komu bardziej potrzebne. Ja te BFG na pewno wymienię, bo pomarańcza jest za fajna, żeby ją w błocie zdemolować, więc pancerna opona mi nie potrzebna, zwłaszcza, że o części coraz trudniej.
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Poszło upezpieczonym DHLem. Przy okazji, ponieważ pan Mariusz chce po niego przyjechać sam i wracać na kołach, musiałem jeszcze wymienić żarówkę po lewej, bo akurat w ostatniej trasie mi się spaliła. Tylko zapomniałem, że tu się chyba wymienia komplet z lampą 🤣🤣🤣 Ale nic, te lampy są tanie, to bardzo stratni nie będą 🙂
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wystarczy prawie na wstępne opłaty leasingu na auto dla żony
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dostałem przelew. Umowa z datą dzisiejszą, oczywiście pojedzie z autem, więc finalny podpis później. Jednak skoro mamy gotową umowę i przelew dostałem, to w zasadzie mogę chyba ogłosić, że auto nie jest juz moje. Koniec ery czarnego UAZa jest już o jeden mały krok...
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Rozważam opcję osobistego dostarczenia
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dziś jeszcze UAZ zrobił ta obiecana trasę na Podhale. Tzn póki co dojechał, zobaczym czy wróci. W czwartek jechałem 🍊, dziś czarnym. Te łożyska w moście to dramat. Jednak człowiek się przyzwyczaja, jak zmiany zachodzą powoli, ale w porównaniu z mostem pomarańczowego, ten most to cała orkiestra.
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    No i tak. Dostałem maila, że pan albo przyjedzie sam w przyszłym tygodniu, albo wyślę lawetę. Tak czy inaczej czarna rozpacz odjeżdża do Tarmotu. Nie cieszę się za wcześnie, ale przyjmuje to z ulgą. Coś się kończy, coś się zacznie. Ale że (cytując mojego Ś. P. dziadka reprezentującego poprawność polityczną z innej epoki) mongoł zawsze będzie mongołem, kontynuuję epopeję z pomarańczą, ale już nie jako daily. Pomarańcza będzie mnie cieszyć w letnie weekendy, a na co dzień będę jeździł Rio. Marta dostanie w końcu SUVika. Ale póki co nie mówię jakiego, bo jeszcze nie pozałatwiałem, to nie zapeszam.
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak myślałem, dziękuję 🤗 Dzisiaj 🍊 był w Nowym Targu, dojechał, wrócił... Te opony na śliskim asfalcie... Jak już sprzedam czarnego to kupię inne opony, bo naprawdę źle się jeździ.
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Sprzęgło w pomarańczowym daje czadu. Trzeba je będzie wymienić, bo w mieście to jakiś koszmar, co chwila przegazówy żeby rozłączyć sprzęgło. Dziwne to. Tylko jak się nagrzeje, zimne działa dobrze. Na forach czytam, że zdarzają się takie egzemplarze. Tylko czemu? Tzn jaki jest mechanizm tego zjawiska?
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ona się w sumie nie kończy, bo wciąż jest jeszcze pomarańcza 🙂 I tu nie wątpię, że latem będę sobie wycieczki robił regularnie, tylko na zimę garaż, bo naprawdę to rdzewieje koszmarnie. Co do Rio... Jeździło jak jeździło, grunt że tanie. A żona też niech ma od życia coś więcej niż Rio, nawet jesli mówi, że wcale lepszego nie chce, to widać, że chce
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tarmot weźmie. Tylko pytanie czy naprawdę, czy jak poprzednio. Jak nie przyjadą w ciągu miesiąca to wystawię. Muszę ogarnąć nowe auto dla żony, bo Jaś rośnie i Rio jest za małe, więc sprzedam UAZa i będę sobie jeździł na co dzień Rio. Bo Rio szkoda sprzedawać, zupełnie dobre jest. Pomyślałem, że sprzedam dobre auto, a 💩 zaraz się rozsypie i jaki to ma sens? Do tego Rio ma LPG, więc tu juz oszczędności na paliwie będą duże. Zatem UAZ musi już iść, po prostu jest za dużo powodów, żeby go już puścić w świat. Bo "floty" pojazdów nie chcę, i tak uważam, że już mam za dużo ogarniania z tymi trzema co mam, to jak mi jeszcze Rio dojdzie...
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ale tak, tylko z niego naprawdę robi się trup w tempie jakimś nieprawdopodobnym. Albo może bardziej trafnie byłoby powiedzieć, że ten trup nieprawdopodobnie szybko się rozkłada. Zbliża się przegląd i trochę mi głupio tym przyjechać na SKP 😉 Po prostu niesamowite jak szybko to idzie. 13 letnie Subaru, które uważałem wtedy za gratowate, to było auto w świetnym stanie przy tym zgniłku. Ja bym nim jeszcze chwilę jeździł, tylko... Nie włożę już w niego kasy, a jego trzeba albo doinwestować albo sprzedać... Jak już pojedzie to dam znać. Gdyby Tarmot się wtedy nie ociągał, to już by go nie było. Ciekawe czy tym razem się po niego pojawią. Z jednej strony niby znam odpowiedź, ale z drugiej - jest chyba oczywiste, że nie chcę za niego dużo, więc zdziwiłbym się, gdyby olali temat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.