Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6758
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. A wiesz, że to może być tak. Czymkolwiek ten Neptun był. Na dole faktycznie wygląda jak nazwisko obdarowanego.
  2. pmwas

    Xicorr

    Cóż - czasem kupuje się przecież całe linie produkcyjne. Możliwe, że sprzęgieka sa robione nie w tym samym miejscu, ale dokładnie tak samo. Zwłaszcza, ze pomiędzy Sea-Gullem, a ETĄ, są zasadznicze różnice w jakości wykończenia niektórych części (co nie wpływa jednak na ich trwałość - chodzi tylko o "elegancję" mechanizmu).
  3. Na górze widać Weteranu WOW (wielkiej wojny ojczyźnianej), niżej nie umiem rozszyfrować
  4. pmwas

    Xicorr

    Klon 2824-2, ponoć równie dobry, jak oryginał. Nie powinien sprawiać kłopotów, choć niektórzy uważają 2824 za szmelc jakich mało. Ciekawe, ze ci sami z reguły wychwalają sea-gulla pod niebiosa, wiec wszystkie frakcje, poza zatwardziałymi przeciwnikami wyrobów 'made in China' są w zasadzie za . Z czasem, jak to w automatach, polegną sprzęgiełka naciągu i łożysko wahnika - "nie ma przebacz"
  5. Jeden z rzadszych spośród szeroko rozumianych "Deluxów" http://aukro.cz/hodinky-ruske-craba-tikaji-i2822137665.html Druga fabryka Poljotowi pozazdrościła
  6. Nie widać wewnętrznej strony dekla - najpewniej ma puszeczkę na mechanizm. Inna sprawa, ze cały zegarek mocno przecietny i nie wiem, czy ta tarcza to oryginalna... Jakaś taka się wydaje chałupnicza, choc moze to kwestia zdjęcia... BTW - nasz forumowy kolega znowu atakuje: http://allegro.pl/elgin-national-watch-company-z-1882-roku-i2822138727.html RYS HISTORYCZNY: Elgin produkował około połowy całkowitej liczby zegarków wyższej jakości wyprodukowanych zegarków kieszonkowych w Stanach Zjednoczonych. Całkowita produkcja w ciągu 100 lat ich pracy osiągnęła 60.000.000 zegarki! To sprawia że Elgin był jednym z najbardziej powszechnie znanych i rozpowszechnionych zegarków. Firma została założona w 1864 w mieście Elgin w stanie Illinois jako National Watch Company, a ich prekursorami byli: JC Adams, PS Bartlett, DG Currier, Otis Hoyt, i Charles H. Mason,dzięki finansowej pomocy byłego burmistrza Chicago Benjamina W. Raymonda. Fabryka została ukończona w 1866 roku, a pierwszy zegarek były wyprodukowany w rozmiarze-18 BW Raymond, który sprzedał się w kwietniu 1867 w zdumiewająco wysokiej cenie 115 dolarów i jak na tamte czasy to dużo kasy. Ten sam zegarek (numer seryjnym 101), został ponownie sprzedany na aukcji w Nowym Jorku w 1988 roku za 12.000 dolarów!. W 1874 roku firma oficjalnie zmieniła nazwę na: Elgin National Watch Company i pozostała aż do zaprzestania produkcji zegarków na początku lat '60. Czy naprawdę nie można chociaż trochę poprawić tego, co wypluje translator??? Jeszcze zeby 100 aukcji wystawiał, ale wystawia jedną i tak niestarannie
  7. Dobra Wołna nie jest zła, jak to mówią...
  8. Piękny i rzadki. kapitalny nabytek - był niegdyś na topie mojej wishlisty... zanim się "stoczyłem"
  9. pmwas

    Xicorr

    Fajnie - trochę toporny, to fakt, ale samochód też był własnie taki, to i nic dziwnego. Co do koronki, to moim zdaniem powinna mniej błyszczeć, bo za bardzo różni się od wykończeń koperty, choć musiałbym zobaczyć w "realu".
  10. Fajny stan i niezłe wykończenia
  11. Czyli mamy starta w kopercie z kamy albo kamę z tarczą od starta. Zależy tylko od logo na werku
  12. pmwas

    Xicorr

    Jest kilka postów wyżej - ten do watchuseek. Raz jeszcze:\ http://forums.watchuseek.com/f72/how-do-seagull-hangzhou-compare-eta-depth-look-216945.html
  13. pmwas

    Xicorr

    Aaaaa, to widzisz - dlatego nie "sczaiłem" tej taśmy - tego ostatniego nie czytałem . Ale może i dobrze, bo odkopałem fajny link, gdzie mechanizm z tego Xicorra można sobie obejrzeć rozłożony na części pierwsze
  14. pmwas

    Xicorr

    No, na tej samej linii, to moze nie, bo ponoć drobne różnice są. Było gdzieś kapitalne porównanie właśnie ety i dwóch chińskich klonów... tylko gdzie to było... chyba tu: http://forums.watchuseek.com/f72/how-do-seagull-hangzhou-compare-eta-depth-look-216945.html
  15. pmwas

    Xicorr

    W środku siedzi nowoczesny chiński klon przestarzałej babci ETY (2824-2) - wiem, złośliwiec ze mnie, ale strasznie mi się ta babcia ETA w mózgownicę wryła . Wyprodukowany przez Sea-Gulla, przynajmniej tak zrozumiałem wypowiedzi kilka postów wyżej. Dobry, nie powinien sprawiać problemów Dodatkowo jest płaski i lekki, więc o ile koperta nie jest ołowiana, zegarek powinien być wygodnie leciutki. MOże nie jak te tytanowe, ale też nie jak co niektóre "czołgi" Ale powoli - widać, ze już wybiegam marzeniami w przyszłość...
  16. Wiedziałeś od razu? To widzę, ze na czasie jesteś. Bo wyrocznia twierdzi, że do niedawna wapiti były uważane za odmianę jelenia szlachetnego . Gratuluję! awsze lubiłem biologię, zwłaszcza zoologię, ale jakoś potem obniżyłem loty
  17. Mechanizm jest śliczny. Wyprodukowany w 1959 roku. Tarcza wobec tego jest faktycznie podmieniona, bo, biorąc pod uwagę datę na mechanizmie, była to najpewniej Wołna w pierwszej wersji z płaską, białą tarczą.
  18. Tam - się czepia. Kiedyś było to jedno i to samo, to się komuś zachciało drążyć. Niech będzie wapiti, moze być nawet renifer. Grunt, ze ma rogi i ładnie na dekielku wygląda
  19. strasznie toto pstrokate, co nie znaczy, ze bym pogardził Super
  20. Dekiel ma zakrecany pierścień, który go trzyma. Tylko błagam, nie porysuj. jak nie masz klucza - polecam jednak poprosić zegarmistrza o odkręcenie. Zrób zdjęcia i zamknij. Jak jest sensowny, to cię nie skasuje za taka usługę
  21. Faktycznie nie widuje się codziennie Ładny
  22. Co do tego Majaka z 1MCzz to mechanizm jest jak najbardziej prawidłowy. Z dźwignią regulatora włącznie. po prostu ulepszona wersja z II połowy lat '50. I do tego 16-kamieniowa, typowa dla Majaków.
  23. Bliżej ciężko. Ja trafiłem to moje cudeńko z klat '20 (link parę postów wyzej) na allegro, ale rzadko się u nas takie trafiają. Inna sprawa, że jak juz się trafi, to jest z regułt bardzo tani, bo np sprawny, złocony Illinois z lat '20 za 90zł to w USA jakaś abstrakcja, a tyle kosztował ten: http://pmwatch.republika.pl/Watches/usa_illinois_smb_0.html W USA te najpiękniejsze są często dość drogie, zwłaszcza w dobrych stanach zachowania. Ale jest też cała masa zwyklejszych, które można za sensowne pieniądze kupić
  24. Elgina vintage... proponuję udać się na eBay - tam naręcznych elginów jak mrówków
  25. Owszem, Hamiltony były świetne jakościowo i częstokroć chodzą genialnie również dzisiaj. Zresztą - już gdzieś pisałem, ze mój XIX-wieczny Elgin po remoncie zdeklasował nowego Sae-Gulla (miałem ze sobą oba, jednego na łapce, drugiego w kieszeni )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.