Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Po kolei.. - tak, to Łuczyk - skoro ma na deklu 585 - to jest zrobiony ze złota tej właśnie próby - na pewno warto dać do wyczyszczenia i nasmarowania, zwłaszcza, ze te mechanizmy są wrażliwe na złą jakość oleju - wartośc tych zegarków ściśle zależy od wartości złota - generalnie nie wyceniamy na forum zegarkjów, a też nie chce mi się szukać, bo chwilowo nie mam czasu, więc poszukaj sobie na allegro w zakończonych aukcjach złotych Łuczy, które się sprzedały - będziesz miał wartość rynkową - i na koniec - piękny zegarek! Pamiętaj, zeby go nie moczyć (nawet nei zachlapać) - one mają zerową wodoszczelnosć i potem tarcza strasznie brzydnie, a jest ładna
  2. Jak na razie - po prostu się trafił. A Primy lubię (bardzo), tylko też łatowo się w nich zakopać. Więc owszem, co jakiś czas primek sie na pewno pojawi, ale interesują mnie tylko ładne (i pod względem design'u i stanu). Także... rozpoczynam polowanie na Diplomata... ładnego
  3. Tiaaaa... to nie Elgin - dokładnei nie da sie powiedzieć . Ale wykończenie mechanizmu i tarcza to na pewno juz lata '80
  4. Obawy są uzasadnione Trzeba znaleźc przyzwoity zakład
  5. Po 30 latach przydałby mu sie przegląd, bo stare oleje juz są pewnie... powiedzmy takie sobie . Co do nakręcania - istnieje popularny mit, że dla zegarka najlepiej, jak chodzi non stop, ale to nieprawda. To, co pracuje, to się zużywa, a jak stoi, to siłą rzeczy - nie. Generalnie zaleca się, żeby co jakiś czas nakręcić zegarek (powiedzmy raz w miesiącu), zeby sobie popracował i "rozprowadził smary". W zasadzie nie wiem, ile w tym prawdy, ale wydaje się że zegarek faktycznie może się "zastać" czego dowodem mogłyby być cyrki z dokładnością chodu mojego Prima zaraz po zakupie... choć generalnie tak prosty mechaznizm jak w tej Rakietce, dobrze naoliwiony powinien chodzić ładnie nawet po kilku latach leżenia. Tylko grunt, żeby co jakiś czas jednak te oleje zmieniać - takie 30-letnie z raczej nie mają juz fabrycznych parametrów
  6. Hans - świetna Ruhla. Prima widzisz pierwszy raz, bo to nówka z czeskiej manufaktury, siłą rzeczy nie ma ich zbyt wiele . A do tego jak już ktoś je kupuje, to z reguły jest Czechem, za granicę wyjeżdżają rzadko, bo i zainteresowanie nikłe...
  7. Powiem tak - nie "zaniepokoił" mnie na pierwszy rzut oka. Wiem, ze z ruskimi to różnie bywa, ale IMO 2209
  8. Nie, tam na bank siedzi 2209 A skoro już o primkach mowa, to dzisiaj odebrałem swojego
  9. Lakier jest ecru, błyszczący, napisy czarne, matowe. Moim zdaniem bardzo dobra robota - zupełnie satysfakcjonujące . top nigdy nie to co orygina, nawet podniszczony, ale dużo lepsze niż to, co tam było
  10. Howardy to klasa - genialny jest, gratulacje!!!
  11. Typ 17 w Chronostarze odzyskał twarz . Szkoda, ze koperta okazała się zbyt zniszczona do renowacji, ale tarcza wyszła całkiem ładnie. Musze przyznać, że wygląda dużo lepiej dla przypomnienia:
  12. Następna... to już podpada pod jakis wysyp tych wczesnych czystopolskich Pabied... ale stan śliczny, szkoda tej uwalonej śrubki w naciągu...
  13. Prześliczne są te zegarki! Klasa po prostu!
  14. Nie napisano... ale Zif to zasadniczo 1938-1940
  15. Dodatkowe 5 kamyczków jest w kalendarzu, dobrze myślisz
  16. eBay jest świetny, tylko ceny... no jak zamienisz PLN na $, bez modyfikacji kwot, to już wiesz mniej więcej jakie . Allegro - troszkę bida, mało i głownie pospolite, choc można upolować czasem perełkę. Targi staroci = szrot plus coś ciekawego od czasu do czasu, ale albo moje wymagania tak wzrosły, albo jakość sprzedawanych choćby na bytomskim jarmarku zearków tak spadła (pewnie jedno i drugie). Bardzo owocne bywaja polowania na aukro.ua i molotok.ru - translatpor google wystarczy do komunikacji (sporo też mówi po angielsku), ale niestety nie wszyscy chcą wysyłać za granicę i czasem znajduje się piękny zegarek, tanie i nie da się go kupić, co boli . No i te 3 tygodnie oczekiwa nia na list z Rosji...
  17. Tarcze ma nieoryginalną - to była kiedys Pabieda. Ta Kama to zamiennik (zw warszawski).
  18. A u mnie taki Elginek - maleństwo (jak na męski zegarek oczywiście) z lat '50, ale na moją łapkę (Montgomery Burns size) nawet spoko Taki zwykły amerykaniec z lat '50. Nic specjalnego, ale rzadko spotyka się takie ładne stany, z reguły są sciorane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.