Ja to myślałem, że to się pisklęta głuptaka uralskiego wykluły i cwierkają...
To zresztą jest takie cwierkanie, że ja je słyszę, a ktoś inny mógłby nie zwrócić uwagi i może sobie nawet i cwierkać, tylko doświadczenie pokazało już, że za chwilę z takiego cwierkania będzie awaria. Może tym razem nie.
Nie wiem niestety co z pomarańczowym - dzwoniłem o 15:20, to już nie odbierali (a niby do 16 pracują) , a wcześniej nie miałem kiedy zadzwonić, bo w pracy mamy już taki bajzel, że nawet się o tym nie myśli...
Ja wciąż uważam, że ta skrzynia może jednak mieć znaczenie i liczę, że Dymos będzie pracował bezawaryjnie.
Bo to chińskie coś to po prostu badziew jakich mało. Choć pan z Tarmotu uważa, że całkiem dobra i wytrzymała skrzynia, dobra w teren, więc może w terenie daje radę, byle powyżej 40 nie rozpędzać
EDIT
czytam opinie o warsztacie, gdzie robią pomarańczowego, to ludziska narzekają, że wolno pracują i ciężko się dodzwonić, ale efekty chwalą, więc dobrze, czekam dalej. W sumie zawsze darmowy parking 🤣