Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6754
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A, i oczywiście w serwisie na mój pomysł dorobienia szyby zrobili takie oczy, jakbym im kazał w kosmos tym UAZem polecieć. Mają popytać, ale pierwsze słyszą. Skończy się tak, że mi to pomalują, wstawią, a szybę sam ogarnę, już nawet rozmawiałem. Oczywiście to płaska szyba, więc problem może być ew. z uszczelką, bo z samą szybą żaden...
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ech... Oczywiście w warsztacie jak pies do jeża, widać że niepokoi ich nietypowa robota. Grunt, że jest prosta, na pewno dadzą radę. Obdzwoniłem też sklepy w poszukiwaniu szyby - ni ma. Trzeba będzie dorobić, ale to prosta szyba...
  3. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie ma nic. Ładowanie auta odbywało by się co najmniej 20 minut pieszo od bloku. Totalnie bez sensu.
  4. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tu niby nowy blok, ale zupełnie bez żadnej możliwości ładowania samochodu...
  5. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Zeby mieć hybrydę plug-in, to trzeba mieć ją gdzie plug-in 😀
  6. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie lubię diesel, ale brzmi... kusząco
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie i całe szczęście, bo by randomowo wybuchały podczas jazdy. Ale ABS ma. Czarny nie... Zresztą to chyba niedobrze, że ma. Ja lubię te zablokowane koła na lodzie, a to tylko kolejna rzecz, która może się zepsuć.
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak sobie patrzę z okna... Piękne jest to auto. Naprawdę jest cudo. I wiecie.... Będzie dobry, to super, będzie beznadziejny jak ten czarny, to trudno. Jest czym jeździć, a to jest auto, które sobie wymarzyłem, nawet jeśli to obiektywnie bezsensowne. Wymarzyłem, zamówiłem, czekałem tyle lat i w końcu mam. I wiecie... Z życia też trzeba coś mieć, nawet jak świat się puka w głowę...
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kurna, te auta są przejajeczne. Pojechałem na stację, zatankowałem. Wsiadam - bum. Błąd ABS, check engine, kontrolka hamulców i prędkościomierz nie działa. Zjechałem na bok, wyłączyłem, włączyłem jeszcze raz - wszystko znikło, działa normalnie. Prędkościomierz też. Fakt - jest cały wilgotny, może dlatego. Ogolnie pojeździłem na śniegu, potestowałem napędy, wszystko działa fajnie. Zapina się, wypina, nie wypada, jest git. Na szczęście płynu z układu chłodzenia ubywa mu bardzo powolutku na postoju, czyli gdzieś się poci, a nie spala Jutro rano jedzie do blacharzy. Mam nadzieję, że ten będzie szczęśliwszy niż tamto wiecznie zepsute bidactwo.
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Właśnie. Gdzieś nawet był artykuł o fatalnej jakości Patriotów dostarczanych ruskiej armii (za zdjęciem ruskiego żołnierza z oderwanym lewarkiem w ręce) i tam właśnie poruszany kwestię, że ta bylejakość wynika chyba z braku konkurencji.
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A jeśli kogoś interesuje temat faili projektowych, tu jest to dokładnie pokazane: Pomijając kwestię z jaką gracją pan szoruje "kriszką" po podłożu, to widać, że to jest zaprojektowane naprawdę beznadziejnie. Nawet ta szczelina w kanale jest od zewnętrznej i ciśnienie oleju wypycha ten oderwany fragment uszczelki. Tak było i mnie. Tak jest u pana. Ciekawe tylko, że przez tyle lat nikomu nie chciało się tego poprawić. Ruska technika. Nawet pan pokazuje, że jeśli ktoś już puszcza kanał olejowy do pokrywy, to jest tam wyfrezowany rowek na porządną uszczelkę. A nie takie 💩 Oczywiście co niektórzy polscy spece od UAZów twierdzą, że to rzadka usterka, ale widać nie wiedzą, co to YT
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Poniżej wspomniana uszczelka:
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    W sumie to najlepiej jak dłubać nie trzeba. Są znane egzemplarze, które - poza rdzą - sprawiają mało problemów i ładnie grzecznie jeżdżą, a są takie, że jak już się zacznie dłubać, to nigdy się nie kończy. Mój jest właśnie taki. Przypomnę, że rok temu rozciekl się - źle zaprojektowany - kanał do napinacza rozrządu. Piszę źle zaprojektowany, bo niestety jest to wysokociśnieniowy kanał puszczony z bloku do pokrywy i uszczelniony bylejaką uszczelką, którą - jak poczytać ruskie fora - często szlag trafia. Zrobili, chwilę było dobrze, miska była sucha, po pół roku zaczęło się to pocić, potem miska byla już ewidentnie zawilgocona, a teraz kapie. Ewidentnie przecieka z przodu, tzn z miejsca, gdzie już było dłubane. Mam nadzieję, że to miejsce połączenia miski z pokrywą rozrządu, bo konieczność ponownego demontażu pokryw po roku to byłby jakiś absurd. Do tego warto zauważyć, że uszczelniając pokrywę rozrządu zostawiamy starą uszczelkę miski. Czyli ja tak myślę, że demontaż pokryw rozrządu powinien wiązać się też z demontażem miski i wymianą jej uszczelki. Bo przykręcamy pokrywę rozrządu do starej uszczelki, a o ile wiem, z reguły po rozłączeniu dwóch elementów uszczelkę raczej się daje nową... I znów wracamy do projektu silnika. Czemu napinacze są w pokrywie a nie - jak we wszystkich innych silnikach, których demontaż można śledzić np na YT - w bloku? Tylko inżynierowie ZMZ wiedzą...
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Szukałem to znalazłem jeden w Katowicach za 99zł/h. Ale luksusowo, bo podnośnik. Prawie już miałem dzwonić, ale ze bylem umówiony a - jakby akurat był wolny - i odzież mało robocza, to już zawiozłem. Ale naprawdę mnie to już denerwuje. Ile razy w roku jedno auto może odwiedzać mechaników? Za mało w nim ogarniam sam... A w instrukcji jest sporo. Są np momenty z jakimi dokręcac śruby. Wszystkie. Nawet śruby głowicy. Mówię o instrukcji obsługi, nie serwisowej Bo tak to nie wiesz, czy robią wg instrukcji, z głowy, czy "na 3 yyy"
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    No i kicha z tym brakiem kanału, bo naprawdę wolałbym sam pooglądać skąd to leje i wiedziec jaki jest problem, niż znów zostawiać im auto, żeby się dowiedzieć, że to poluzowana śruba. Bo taki wyciek to może być w zasadzie wszystko, od luźnej śruby po pęknięcia elementów silnika...
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Może i masz rację, ale to warsztat z generalnie dobrymi opiniami. Z jednej strony myslę, czy by nie zmienić, a z drugiej obawiam się, że jak zmienię to może być jeszcze gorzej. Bo ja naprawdę nie wiem, czy z nimi jest coś nie tak, czy jednak z tym autem. Może też wyszli z założenia, że wprawdzie jest zawilgocone, ale póki nie kapie, to spoko. Żebym miał tu bliżej kogoś, komu mogę zaufać, a tu jestem w dokładnie tej samej sytuacji. Ktoś inny będzie miał inny pomysł, znów to porozgrzebujemy i będzie lepiej albo jeszcze gorzej. A jak gorzej, to usłtszę, że tamci tak spartolili, że teraz to się już nie da. Mnie aktualnie chodzi o to, żeby był w miarę ogarnięty do sprzedaży, bo przecież nie wystawię auta, z którego kapie sobie radośnie olej silnikowy 🤦 Chyba że go tak sprzedam i może ktoś inny go ogarnie sobie lepiej. Zobaczę co powiedzą, bo jak to uszczelka miski, to - biorąc pod uwagę, że inne już po wymieniane - może na nią pora. Jeśli zaś znów leje z uszczelki pokrywy rozrządu, to można chyba uznac, że powinno być naprawione lepiej...
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Szkoda, że nie ma już takich ogólnodostępnych kanałów, bo sam bym zdjął osłonę i sprawdził skąd cieknie i czy się śruby mocujące miskę nie poluzowały. Koło pasowe jest suche, troszkę się poci u góry, ale po prawej (a wyciek ewidentnie z lewej), to pewnie na uszczelce miski. Straszna bida bez kanału...
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Habilitację to zrobi mechanik, choć muszę powiedzieć, że pewnych rzeczy nie rozumiem. On przecież kilka dni temu miał robiony ten ręczny. Przeciez nie dało się nie zauważyć, ze miska jest cała w oleju aż po poduszkę skrzyni. Jak go podnieśliśmy - powódź. Dlatego tak liczyłem, że może polali i nie wytarli. Byłoby to mało profesjonalne, ale jakoś bardziej mi się "spinało", niż pomysł, że można takiej powodzi nie zauważyć. Naprawdę - niemożliwe, żeby jeszcze kilka dni wcześniej było sucho. To, że miska jest wilgotna to już widziałem jak sam dłubałem pod autem, ale póki nie kapało, to nie drążyłem. Może oni wyszli z tego samego założenia, ale teraz tam naprawdę jest mokro... Tu nawet widać ten wyciek... Na most kapie z krawędzi osłony podwozia. Jak się dostaje na osłonę? Albo spod uszczelki miski, albo spod koła pasowego...
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Miska widać na miejscu... Czyli pewnie to. Albo przedni uszczelniacz, bo nie wiem, czy dali nowy...
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zobaczymy, co tym razem. Wydaje mi się, że miski nie demontiwali podczas wymiany uszczelek pokrywy rozrządu, więc może poszła uszczelka miski dla odmiany. Ogolnie to jest tak, że dotkniesz jednego, to coś obok się sypie. Jeden ruski inżynier mówił, że to nie jest zły silnik, tylko trzeba by go na wejście rozebrać i porządnie zmontować.
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kapie. Z przodu, bo kapie na osłonę podwozia i przedni most. Podejrzewam styk miski olejowej z pokrywą rozrządu, bo było ruszane. Lub ew. przedni uszczelniacz wału. Raczej nie spod napinacza, bo leje z lewej strony... Korek spustowy na pewno nie, bo on jest zdecydowanie bardziej z tyłu i nie kapałby na most tylko z tyłu, zwłaszcza, że auto stoi minimalnie pod górę. W zasadzie też mnie trochę dziwi, że w ogóle kapie na most, a nie spływa w stronę korka. Może się gromadzi na jakieś śrubie?
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zagadka. Czemu maska się nie chce otworzyć? Dodam, że ten jeszcze jakoś tam kształt trzymał i odbijał. Ten... ... juz nie. Z tej strony łatwizna... Tutaj dostęp blokuje obudowa filtra i troszkę mi zajęło szukanie zgubionej podkładki... Na koniec niespodzianka! Maska zaczęła się otwierać. Jedno czego nie rozumiem, to czemu tego w warsztacie nie ogarnęli. Te odbojniki to są po kilkanaście zeta...
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Byłem dzisiaj umyć machinę... Z tej strony nieźle, z drugiej... Widać rysę na prawym przodzie... ... która ciągnie się przez cały prawy bok 🤦 Chyba od gałęzi podczas zabaw w "terenie". Ale żeby aż tak? Do tego rdzewieje sobie dalej... A, no i... ... mokro. Miska cała w oleju, ale ewidentnych wycieków nie widzimy (oglądałem dzisiaj z miłym panem, który mi olej zmieniał w warsztacie obok, bo przecież nie będę jechał 25km na wymianę oleju). Albo zafajdali i nie wytarli (wszak on 3000km temu miał montowaną skrzynię), albo leje. Tylko skąd? Z uszczelki miski? Z tylnego uszczelniacza wału? Z korka spustowego? Ech... Maszyna. Zrobiłem foto. Teraz dwa dni stoi to zobaczymy, czy kapie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.