Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Boogie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    667
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Boogie

  1. Boogie

    Nóż

    A mam jeszcze takie pytanie, gdzie w W-wie można sie udać najlepiej, żeby kupić nóż ? Gdzie sprzedawca coś doradzi, pokaże i gdzie jest jakiś tam znośny wybór....
  2. Boogie

    Nóż

    hehehe super pomysł, dzieki , tak właśnie zrobie
  3. Boogie

    Nóż

    Mógłby jeszcze ktoś napisać, jak to z tym jest ? Chciałem ojcu kupić na gwiazdke fajny nóż uniwersalny, przyda mu się na bank, i teraz nie wiem czy to ok..
  4. Myśle kolego, że nie miałem styczności z BMW czy Mercedesem sprzed 10 lat klasy wyżeszej, bo piszesz dalej o okluarniku który był w połowie lat 90tych. Porównywanie Velsatisa czy Avantime do komfortu 7ki poniżej, 5ki czy Sklasy to nieporozumienie, tym bardziej że rozwiązań które w tych kilkunastoletnich autach siedzą, Renault nie miało wówczas i teraz nawet w planach... dla uzmysłowienia z do czego porównywałeś Renaulta 12 letnie BMW to ta 7ka a to 10 letnia bmw 5ka
  5. Specjalnie na zasadzie, że mają pewien przyczółek na rynku, auta najniższo półkowe, marne technicznie etc.i dostarczają produkt spełniający te cechy, którego z kolei takiego właśnie oczekuje pewien segment rynku. Dla mnie Renault to tragiczne prowadzenie i zawieszenie, środek jak z recycklu papieru, awarie nigdzieindziej nie spotykane - wycieraczki, palenie się łożyska alternatora i jakieś inne wygibasy. Kiedy przpomne sobie obecnie prawie 20 letnią Omegę, to nawet nie ma co porównywać tych obu aut, które dzieliło od siebie 15 lat na rynku. Troche ryzykowne kupować auta z totalnie najtańszej oferty z rynku....ze 20% trzeba by dołożyć
  6. Boogie

    Nóż

    Mam pewien dylemat, czy "daje się" nóż jako prezent ? Myślałem na zakupem czegoś ciekawego na prezent, ale nie wiem czy nóż wypada komuś dawać w prezencie....
  7. No tak uważam Renault, za najgorszą markę samochodową, Clio, Megane, Laguna, w sumie tylko te trzy modele, kupowane przez firmy, bo Reno PL daje dobre warunki, rabaty etc. Marka dla ludzi nie mających konaktu z motoryzacją, serwis nie ma tu nic do rzeczy, bo ogólnie im bardziej auto skomplikowane tym gorzej sie je naprawia, a w Polsce polityka personalna i płacowa ASO jest tragiczna, stąd koszmarna jakość obsługi w tych miejscach. Nie jechałem Velsatisem, przyznam że nawet nie miałem kiedyś takiego zamiaru, samochód jednak zupełnie nie wyaplił, raz ponoć przez design, dwa przez próbę pozycjonowania produktu luksusowego przez marke w ułamku nawet nie luskusową, a robiącą (celowo pewnie nawet) produkt miernej jakości. Niestety ale pozostała dwójka z Francji wypada tu zdecydowanie lepiej, posiada w ofercie auta klasy średniej, czy zahaczające o premium jak Citroen C6. Ja niestety zawsze wolałem równowartość nowego Renaulta wydać na kilkuletnie auto używanego premium, i jeździć przez duże J.
  8. Tak, chodziło mi o Scenica dokładnie Nie wiem dla kogo Clio, bo to jest auto najtańszego segmentu raz, dwa miejskie, więc kupowane stricte przez kogoś kto chce się potelepać w mieście iżadnych wielkich zachcianek spełniać tym autem nie chce. Przez kogo nie wiem dokładnie, bo Renault to totalne doły motoryzacji, i według mnie nikt tego nie kupuje z własnej woli, a kto miał styczność z jakimś normalnym samochodem. Miałem służbówke jakiś rok, Megane II po lifcie, i gdyby takie miały być samochody, to bym jeździł taxi i samochód traktował jako zło konieczne. Dla mnie koszmar w najczystszej postaci. Velsatis z tego co pamietam z roku 2002, celował w segment luksusowy.... no właśnie, Renault i luxus... nie mogło się to udać. Pomijam połączenie vana z coupe....
  9. ooo kolega widze Audi przemyca pod Tagiem Nie zaszlamia sie silnik ?
  10. Stary wyluzuj.... ja napisałem o użytkownikach Aurisów, i podtrzymuje to.... Nie przyszło Ci do głowy, że pewien zespół cech aut, przyciąga do siebie pewne grupy klientów ??!! Przecież to elementarz marketingu czy czego tam jeszcze. Renault wzięło na cel ztatusiałych ojców rodzin, którzy położyli "lache" na rozrywki i reszte wysoków i zrobili vany Espace itp. Aurisami jeżdżą przestraszeni swego dużego auta kapelusznicy i emeryci, i oni byli celem gości z toyoty, którzy pewnie wzięli za to niezłą premie hehehe
  11. hehehe a Quadri za pewne nigdy żdnym bmw nie kierował, ale nienawidzi za dresów Za to musi być fanem Audi, które popularność głównie zawdzięcza chęci dokopania tym w bmw. o tych szlifierkach to nie wiem, pewnie sie pomylił z japończykami, bo jedyne wysokoobrotowe silniki bmw to niedawne M5 i M3
  12. ooo superrr! osobiście uważam e21 za ładniejsze i lepiej udane stylistycznie niż e30, zdecydowanie... Pamietam, że pod koniec lat 90tych, e30 wyglądało już bardzo staro i koślawo, horrendalnie za duże powierzchnie szyb do objętości blachy w bryle nadwozia...wyglądał jak złom wyciągnięty spod siana za 1000 pln, a było to raptem pare lat po zakończeniu produkcji....
  13. trza było coś zapodać od Chronoswissa z konkretniejszą cebulą
  14. Ja nie wiem czemu te opony polecasz, ale miałem kiedyś przygode z zimówkami Toyo, i włos stawał dęba..... Miałem kiedys BMW 540i i w lecie jezdzilem na 17kach, którejs zimy własnie na feldze 15" kupilem 225/55 Toyo Snowprox. .................. po prostu koszmar jesli chodzi o jazde, Napisalem pare lat temu kilka słów o tych oponach - raczej przestroge: http://www.racingforum.pl/index.php?showtopic=50937
  15. Nie Mexy, nie mam żadnego dodatkowego respektu czy czegoś tam przed jakąkolwiek marką, której kierownik odwala numery na drodze kwestie uznawania wyższości pominę, bo w moim przypadku raczej działa to w drugą stronę, analizując to w takich kategoriach. Po prostu na chłodno patrze, jak sie zachowują kierowcy różnych marek, robiąc 80 tys km rocznie conieco człek widzi.... np. kierownicy z rejestracjami KNS KNT, najbardziej beznadziejni jeśli chodzi o poruszanie sie po autostradach, dwupasmówkach, ekspresówkach. Praktycznie za każdym razem trzeba przywoływać do porządku. A Auris jest akurat takim pojazdem, wiekszym niż Yaris, wiec bardziej "poważnym" w oczach klienta który chce dokonać rozkroku nad małym miejskim autem jak Yaris, i coś sobie wyfasować godniejszego zaufania... pełno niedzielnych kierowców turlaczy wszystko się bojących Aurisy właśnie posiada W sumie to ciekawe, jak cechy poszczególnych aut przyciagąją do siebie dane typy kierowców.
  16. ufff, służbowo nie wiem o co chodzi, ale jakoś tak jest, że pewne samochody mają pewne cechy, które powodują iż kupują je np. marni, dziwnie jeżdżący, kierowcy. Takim samochodem jest właśnie Auris, co ja czasem sie naoglądam "ciotodrogowych" zachowań kierowców tych samochodów, to głowa boli. Najlepiej jak sie widzi Aurisa, to wyprzedzić i oddalić się z sąsiedztwa tej Toyoty.... Podobny typ kierowców kupuje Scenica... brrrr uciekać....
  17. Kurde nie wiem, jak BX może zajawkować Co innego taki CX......... Karczoch, sprzątnałbyś to biedne e30.....
  18. Poznałem Panowie, zawsze poznaje sam miałem kiedyś e34 540i, Zderzak, brak blendy, wydech na początek, niezgodność lusterek z innymi szczegółami rocznikowymi, nieprawidłowe lakierowanie. Przy czym jest pare szczegółów, których sie nie da wymienić, jak felgi czy zderzak POmijam już M5 e34 w srebrnym kolorze w Polsce jest pare sztuk, i tej sobie znikąd nie przypominam
  19. Dzięki jak pojezdze troche, to moze skrobne jakąś mocno realną recenzje...
  20. do starej nazwy dodałem tylko 1
  21. a miałes tam chociaż 4 litry, bo ze to nie M5 to widać ?
  22. Od kilku dni mam zamiast służbowego fordowskiego TDCI, Astre III 1,7TD, Dawno nie jechałem tak tragicznym autem...widać jak od 2003, kiedy Opel przestał robić Omege, stopniowo zeszli na psy. Prowadzenie, hamowanie, zawieszenie, samo odczucie przebywania w samochodzie to porażka. Słyszałem że III-ka jest lepsza niż beznadziejna Astra II, ale jak widze to tylko było takie bzdecenie kolesi z serwisu...
  23. robi robote Zdjęcia troche mdłe, bo zegar pieknie nabiera kolorku, jak troche światła dziennego padnie na luminove, zazielenia się wtedy.. Zrób mu porządna galeryjkie
  24. musiałem aż w całości zacytować Widze o dziwo takie pozytywne komentaze, a ileż to ja razy o tym zegarku wspominałem bo jest piękną formą nawiązania do vintaga.... toście mi pisali o Longinie Admiralu hehehe Podobno kiepsko sie sprzedawały te Aquatimery, podobno... A kolega widze kupił tego co tam na allegro był do kupienia Super zegar
  25. sie proponuje nie zapędzać, odnośnie kto co rozumie..... Skoro taki dobry jest spalinowy silnik, to czemu 65% paliwa w najlepszym razie, jest marnotrawione i spalane w układzie wydechowym? A na poważnie, sprawność silnika spalinowego nie ma tu nic do rzeczy, Jedyna opcja pracy takiego wynalazku, to praca z baterią buforowaną w prostowniku ją ładującym, czyli samochód jako spalinowóz kolejowy heheh Bateria ładowana, nie może być w tej samej chwili rozładowywana, pomijając już nawet jakieś konkretniejsze jej obciążanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.