Wiem wiem, ale to lata 60-70te, dużo aut wtedy było opartych na klasycznych bryłach, inne bryły, najdłużej Jag trzymał sie tych koncepcji. Teraz kreski są agresywniejsze, bryły ostrzejsze, mocniej osadzone na ziemi, no i projektowane również szczegółowodo samej ziemi. Jak sie przyjrzysz np. XJ starszemu, to zobaczysz że tak naprawdę auto występuje w nim do linii zderzaka, pod nim jest taka cześć jakby niekaroseryjna, jakaś blacha pokryta barankiem, coś tam wystaje etc. Koło istotnie miało wtedy inną funkcję w bryle... Co do Shinari, to wszstko co piszesz, jest po prostu droższe w produkcji... Większe pochylenie szyby, dach bardziej coupe, wymagają innej konstrukcji, więcej kombinacji jest z upchnieciem wnetrza, napędu, etc. w tym projekcie nawet klamek nie ma bo każdy designer twierdzi że psują linie, baa lusterek też nie ma Auto jest po prostu zrobione na bogato na całego. Wiele wiele aut seryjnych, w porównaniu do publikowanej wizji wcześniej, było rozczarowaniem... naprawdę wiele... Kono spokojnie, chłopaki nie lubują sie w nowościach Te Twoje felgi, to ktoś średnio obeznany widzi, że to nie chińszczyzna, bo mają za dużą wklęsłość jak na tanie materiały, no i są niejednoczęściowe, a to już nie jest felga montowana w jakimkolwiek aucie klasy popularnej....ba, nie wiem kto seryjnie montuje skręcane felgi heheh ferrari ? ale to ta liga gdzieś... Powiedzmy w nowościach, bo jak kilka lat temu miałem podobne felgi, to nawet ludziska coś tam grzebiący w autach marudzili. Minęło dwa lata, i do nas przyszedł trend nowocześniejszych felg Dla mnie tylko, jak pisałem, takie koło wymaga zgrania linii nadkoli i rantem, niemiałym zresztą...