Myślę, że niejeden prawnik miałby problem na podstawie KC odpowiedzieć, czy przyjmujący zaliczkę powinien dokładnie określić strony - czyli z imienia i nazwiska, czy nazwę firmy. Zakładam, że na paragonie stoi faktycznie słowo zaliczka, nie przedpłata czy wpisowe Ciekawa sytuacja, myślę miałaby miejsce, gdyby Kruk przestał być dystrybutorem Rolexa. Słuszna uwaga, i oto co stoi w interpretacjach odnośnie zaliczki: "Zaliczka nie zabezpiecza więc tak jak zadatek wykonania umowy. Jeżeli np. jedna ze stron odstąpi od umowy, zaliczka musi być zwrócona w takiej samej wysokości, w jakiej została uiszczona, choć oczywiście strony mogą postanowić inaczej i nadać zaliczce np. cechy charakterystyczne dla zadatku. W klasycznej konstrukcji (gdy brak odmiennych postanowień) jedynie zadatek dyscyplinuje obie strony umowy do jej wykonania, natomiast zaliczka przynosi jednostronną korzyść stronie przyjmującej wpłatę, będąc formą bezpłatnego kredytowania." Sposobem realizacji takiego postanowienia stron, mogą być Ogólne Warunki Sprzedaży i zawarte tam paragrafy, które akceptujemy domyślnie, zawierając umowę kupna sprzedaży z Krukiem, w tym wypadku częścią realizacji tej umowy jest wpłata zaliczki. Wiec chyba jednak warto sprawdzić, jak Kruk reguluje przyjmowanie zaliczek, bo na 99% ich prawnicy temat musieli zunifikować dla całej spółki. P.S. ponieważ umowa zawarta jest pomiędzy osobą fizyczną a firmą, zastosowanie mają przepisy o sprzedaży konsumenckiej, nie KC. P.S.2 Zaliczka NIE ZOSTAŁA uregulowana w przepisach KC, czynności z nią związane wyprowadza się z paragrafów o zawieraniu umów wzajemnych, a zwrot zaliczki z paragrafu o bezprawnym wzbogaceniu się. "Strony mogą w umowie dowolnie (oczywiście zgodnie z prawem) uregulować jej wysokość oraz zasady postępowania z pieniędzmi w razie rezygnacji z umowy."