Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lewandek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    583
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lewandek

  1. lewandek

    Motocykle

    Oczywiscie, ze nie jest.
  2. lewandek

    Motocykle

    Tak - bez wkrecanych "gwizdkow", ktore montuje sie na srubke na samym koncu rurki wychodzacej z tlumika.
  3. lewandek

    Motocykle

    Za rok i tak bedzie Ci sie wydawal za slaby, za wolny i bez hamulcow Ja na poczatek kupilbym uzywany sprzet - mniej boli w razie obcierki, czy gleby. Jak koniecznie chcesz V2 z fajnym dzwiekiem to uparcie polecam Yamahe BT-1100. Prosty silnik (taki sam jak w Drag-starze), naped walem i o niebo lepsze hamulce niz w Sportsterze. Sound tez niezly:
  4. lewandek

    Motocykle

    Tak! Zdecydowanie na tym opiera sie marketing Harleya i... Porsche W stanach generalnie drogi maja nieco mniej zakretow niz w EU, stad wynalazki z 3 metrowym przednim widelcem mialy tam szanse zaistniec, we Wloszech nikomu by nie przyszlo do glowy tak uprzykrzac sobie jazde na motocyklu Podejrzewam, ze kupujac nastepnym motocykl bede mial jeden, podstawowy warunek - ABS.
  5. lewandek

    Motocykle

    Jędrku, Wybacz ale dla mnie utożsamianie choppera z cruiserem jest takim samym bledem, jak pisanie o Goldwingu "motocykl sportowy". Cruiserow jest duzo - to fakt, glownie dlatego, ze kupuja je panowie w sile wieku, ktorzy maja za soba jakies tam przygody motocyklowe w mlodosci i teraz maja mozliwosci zeby wrocic do pasji z mlodosci. Co do przebiegow, nie wyssalem ich z palca tylko widze wsrod znajomych bikerow i znajomych w serwisach, jakie przebiegi osiagaja te sprzety. Po pierwszym roku, kiedy jest "zachłyśniecie" nowa zabawka, okazuje sie, ze jak jest cieplo to jest za cieplo na kask i skore, jak pada, to za mokro... w efekcie sprzety glownie stoja w garazu, regularnie polerowane i pieszczone przez wlascicieli, ktorym po tych zabiegach brakuje juz czasu na jezdzenie. Dla mnie Cruiser jest "na nie", ze wzgledu na konstrukcje i filozofie - po prostu zajmuje sie na nim nieprawidlowa pozycje Jezeli przyjmiemy, ze pozycja motocyklisty jest ewolucja pozycji jezdzca na koniu, to pozycja na cruisero-chopperze jest od niej bardzo daleka. Ja czuje sie bardzo niepewnie, majac nogi z przodu, rece z przodu i cialo w pozycji spadochronu, lapiacego wiatr. Pomijam juz kwestie bezpieczenstwa i wygody - na cruiserze dosc ciezko stanac na podnozkach, a na naszych, dziurawych drogach bardzo czesto sie to przydaje, zeby nie grzmotnac wraz z motocyklem na progach, dziurach, itd. Nie mam wielkiego doswiadczenia cruiserowego ale sprzety, na ktorych jezdzilem byly nieporeczne, slabo hamowaly i w zasadzie jedyne dobrze sie prezentowaly. Jestem milosnikiem wszelkiej masci nakedow - pozycja jest ok, mozna calkiem sympatycznie pokonywac zakrety, a pocisnac i tak jest trudno, bo powyzej 140 wiatr daje sie mocno we znaki.
  6. lewandek

    Motocykle

    Tak - 2, 4 i 6
  7. lewandek

    Motocykle

    Spoko - MT-01 bylaby idealna jakby miala 6-biegow
  8. lewandek

    Motocykle

    Diesel - jezeli chcesz kupic znaczek za 33k pln i dostac gratis motocykl to faktycznie jest to niezly wybor Ale sa tez inne ciekawe znaczki - np. Ducati - pojezdzij na wszystkim na czym Ci pozwola, a potem wybieraj - nie ma idealnego motocykla
  9. lewandek

    Motocykle

    Trudno powolywac sie na statystyki dotyczace chopperow - bo ich w Polsce jest mniej niz 1%. Jezeli mowisz o cruiserach, to jest ich troche wiecej ale badzmy szczerzy - przecietny wlasciciel takiego moto robi rocznie 1000-1500 km? Jedyne wypadki na cruserach jakie widzialem - chyba ze 3 w sumie polegaly na glebie przy dohamowywaniu do skrzyzowania. Wlasciciele byli bardzo zdziwieni, ze skreciwszy na max kierownice i wciskajac hamulec do konca nie sa w stanie utrzymac motocyka jedna noga, a cala wypolerowana armaturke szlag trafil...
  10. lewandek

    Motocykle

    Mam kolege jezdzacego na sporym sprzecie, ktory do tej pory nie do konca jest przekonany, ze zeby szybko przejsc zakret trzeba pociagnac "druga strone" kierownicy - niz wynika to z kierunku zakretu... Tak jak pisze Irek - na prostej jest ok, problemy zaczynaja sie na zakretach, w deszczu, na brudnym asfalcie.
  11. lewandek

    Motocykle

    MT-01 tez prowadzi sie bardzo latwo. Warto jednak przyswoic sobie odruchy na czyms lzejszym, tanszym i wolniejszym. Takie jest moje zdanie - znam oczywiscie takich, ktorzy zaczynali od Hayabusy i zyja i takich, ktorzy roztrzaskali sie na Simsonie.
  12. lewandek

    Motocykle

    Raczej slaby pomysl.
  13. lewandek

    Motocykle

    ksylo1 - przy Twoim wzroscie nie bedzie latwo znalezc cos o malej pojemnosci - poprzymierzaj sie do sprzetow w salonach. Niczego o mocy powyzej 60-70 KM nie polecam na poczatek.
  14. lewandek

    Motocykle

    1. Na SV650 da sie spokojnie robic 500 km dziennie. Koledzy, ktorzy ze mna jechali zrobili moja trase + 500 km czyli 1350 km w dwa dni, jeden jechal na SVce, drugi na Bandicie. Trzeba tylko kupic wersje z szyba lub dokupic jakas akcesoryjna. 2. SV650 jest bardzo fajnym sprzetem na poczatek - pierwszy rok, dwa lata, potem odczujesz niedobor mocy - zwlaszcza jak bedziesz jezdzil z motocyklistami, na mocniejszych sprzetach. Znam 3 motocyklistow, ktorzy zaczynali swoja przygode z 2 kolkami od SV650 i wszyscy chwala ten wybor. 3. Dobor motocykla jest kwestia bardzo idywidualna - dla mnie Buell jest za maly, dla mojego kumpla MT-01 za duza. Trudno uniwersalnie wybrac sprzet dla czlowieka o wzroscie 165 cm i 192 cm.
  15. lewandek

    Motocykle

    28 godzin poza domem, 847 km wkręcone na koła. Zakręty w okolicach Kłodzka i Kudowy nadal przyczepne MT-01 sprawdziła się bardzo dobrze w roli motocykla turystycznego.
  16. Ja bym sie nie odwazyl...
  17. lewandek

    Co noszą znani ludzie?

    Piwo (sorry nie moglem sie powstrzymac) ;)
  18. Zwlaszcza w tak bezpiecznym i spokojnym kraju jak Szwajcaria...
  19. Z tego co wiem sa w PL, sa tez za nasza zachodnia granica i ich praca jest tansza niz nowy silnik Sprawdzonych nie mam - jakbys mial problem, daj znac, bedziemy szukac. Co do hamowni w Audi - sprzedaz moglaby gwaltownie spasc Dokladnie, jak komus padnie 2.0 TDI to nikt z tego afery nie robi, ale Porsche...
  20. Nie slyszalem o padach silnikow w 996/997 robionych po gwarancji. Wszystkie problemy byly rozwiazywane w ramach gwarancji. Jest kilka firm, kilku specow, ktorzy spokojnie odbuduja silnik - wlacznie z GT3. Co do wymian silnikow przez Porsche, nie wiem na ile te wkladane silniki sa nowe. Mercedes np ma polityke odbudowywania takich rzeczy, a potem sprzedazy z pelna fabryczna gwarancja. Tak czy inaczej prosciej jest przyslac silnik na palecie i wyslac uszkodzony do fabryki. Daje to znacznie wieksza gwarancje niezawodnosci niz odbudowa tych silnikow przez roznych mechanikow w ASO. Do tego w przypadku odbudowy silnikow w ASO trzebaby kazde wyposazych np w hamownie silnikowa... Co do tej duzej liczby naprawianych silnikow w 996/997 to bym z tym nie przesadzal - wiecej uszkodzonych silnikow wystepowalo w przypadku starszych V8 w BMW (odkrecajaca sie pompa oleju), czy uszkodzen automatycznych skrzyn w starszym Audi A8. 987 jest dopracowany. 986 miewal troche problemow, z tego co pamietam Boxster miewal cos z silnikiem, Boxster S byl pozbawiony tej wady.
  21. Generalnie 997 mechanicznie nie rozni sie w sposob znaczacy od 996. Zauwaz, ze wymiany przy 30-50k km wynikaja glownie z gwarancji, zwlaszcza, ze w Porsche mozesz sobie przedluzyc te gwarancje do 10 lat. Nikt, komu skonczy sie gwarancja nie bedzie porywal sie na wymiane silnika w 911. Jedyny silnik, ktory nazwalbym "nienaprawialnym" w tych autach to Turbo. Aspekt dbalosci jest bardzo istotny, bo oprocz pasjonatow, te auta trafiaja niestety rowniez sporego grona ludzi, ktorzy wyznaja zasade - zaplacilem 500 tys zl to musi zapier... Cayman i Boxster cierpialy kiedys (986) na dosc spore problemy silnikowe + wycieki. Nowy model jest juz dosc mocno dopracowany. Widzialem 996 z 2002 roku z przebiegiem 620k km. Jezdzila i wygladala na 150k km.
  22. Maxwellu - o czestych problemach z silnikiem w Porsche slychac tylko w przypadku Cayenne i Panamery. Silniki B6 spisuja sie bardzo dobrze, a przebiegi po 400 tys km w modelu 996-997 nie sa niczym szokujacym. Oczywiscie, jak kazda "wysilona" jednostka wymagaja odpowiedniej dbalosci - oleje, umiejetna eksploatacja zimnego silnika. Byla pewna partia silnikow w modelu 996 3,4 litra, ktore ze wzgledu na wade maszyny produkujacej bloki silnikow miewaly problem z pekaniem blokow, ale to juz przeszlosc. Wymiany silnikow najczesciej dotycza procedur gwarancyjnych. Cayman, a szczegolnie Cayman S to bardzo dobre auta, ktore na kretym torze nie ustepuja kroku modelowi 911. Wada jest to, co pisales - niestety w Polsce, kazdy widzac Porsche probuje sie scigac, co prowadzi do sytuacji zabawnych ale niestety rownie czesto niebezpiecznych. Jakosc polskich drog + koszty serwisu stawiaja raczej sportowe Porsche na miejscu drugiego auta w rodzinie, jezdzonego dla przyjemnosci, a nie z koniecznosci.
  23. Zwykle sprzeglo dmumasowe w TDi wyssie z kieszeni uzytkownika ze 2k pln, a jest to czesc eksploatacyjna. W Subaru z dieslem wymiana sprzęgła to 5-6k. Nie demonizowałbym wiec kosztów awarii skrzyni automatycznej, biorąc pod uwagę ceny eksploatacji manuala ze sprzęgłem dwumasowym.
  24. To zalezy od silnika - sa takie, ktore sie kreca do 9k rpm. Co do wezszego zakresu uzytecznych obrotow - cala sprawe rozwiazuje automat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.