Maxwellu - o czestych problemach z silnikiem w Porsche slychac tylko w przypadku Cayenne i Panamery. Silniki B6 spisuja sie bardzo dobrze, a przebiegi po 400 tys km w modelu 996-997 nie sa niczym szokujacym. Oczywiscie, jak kazda "wysilona" jednostka wymagaja odpowiedniej dbalosci - oleje, umiejetna eksploatacja zimnego silnika. Byla pewna partia silnikow w modelu 996 3,4 litra, ktore ze wzgledu na wade maszyny produkujacej bloki silnikow miewaly problem z pekaniem blokow, ale to juz przeszlosc. Wymiany silnikow najczesciej dotycza procedur gwarancyjnych. Cayman, a szczegolnie Cayman S to bardzo dobre auta, ktore na kretym torze nie ustepuja kroku modelowi 911. Wada jest to, co pisales - niestety w Polsce, kazdy widzac Porsche probuje sie scigac, co prowadzi do sytuacji zabawnych ale niestety rownie czesto niebezpiecznych. Jakosc polskich drog + koszty serwisu stawiaja raczej sportowe Porsche na miejscu drugiego auta w rodzinie, jezdzonego dla przyjemnosci, a nie z koniecznosci.