Ja też mam takie buty do chodzenia po mieście przy -20 Nie wiem co dokładnie macie na myśli pod pojęciem "dresów", bo od kilkunastu lat to chyba już nie występuje, ale chyba chodzi o drobnych i pseudo gangsterków oraz chuliganów i małoletnich kibiców. W tej grupie obecnie najpopularniejsze są ciuchy The North Face. Tak przynajmniej mnie się wydaje (mieszkam w Nowej Hucie), trochę to smutne bo kilka ubrań tej firmy posiadam. Trochę mi się przypomina jak na początku lat dwutysięcznych każdy wieśniak zaczął biegać w Lonsdalu i Everlascie i wtedy moje kultowe ciuchy powędrowały do szafy