Jak na razie to uzytkownik slaw, się z Wami bawi, a sprawa jest poważna. Nie chciał mi podać źródła nabycia tego dzieła, ale na szczęście inni forumowicze są bardziej pomocni i już wiem gdzie został zakupiony. To prawdopodobnie jedna taka sztuka, którą ktoś nielegalnie sobie złożył z sampli ( nie dokończonych elementów ), sprzedał jakiemuś anglikowi który nie jest świadom nawet co to za zegarek, a ten wystawił na eBay. Myślał, że nie ma szans się coś takiego wydać ale jak widać świat jest mały a nieostrożność dużo kosztuje. Ja dojdę kto się tak popisał i wyciągnę konsekwencję. Można więc uznać, że jest to przedmiot kradziony a ktoś kto to puścił dalej w obieg mógłby zostać spokojnie według definicji nazwany paserem. na przyszłość, jeśli ktoś zauważy do złudzenia podobny zegarek do jakiegokolwiek produkcji mojej czy innych polskich producentów, i ma świadomość czego jest to podróba, to wypadałoby poinformować o tym w pierwszej kolejności producenta. Tym bardziej, że to forum w swoim statucie ma także walkę z podróbami.