juz zleciłem Piotrowi podobne poprawki czekamy na efekt. Pola kolorowe powinny byc od 6-8h czyli tak jak tarant pisal w strategicznych godzinach porannej szamotaniny przed pracą
Tak, krem i brodo wyglądają super ale dobór koloru to będzie masakra, chińczyk operuje na palecie pantone której wzorniki są na papierze a na metalu wychodzi to kompletnie inaczej. A już takie kolory jak niebieski ( ma milion domieszek i odcieni ) jasne szarości, kremowe, beżowe to masakra. Ale szedłbym w to mimo wszystko..bo to w połączeniu z postarzaną kopertą zrobi robotę!
Z bordo można by spróbować, ale na pewno nie z klasyczną czerwienią. Biel z czerwienią naprawdę źle się komponuje na zegarkach..mimo, że to nasze barwy narodowe. Najpierw jednak powinniśmy wybrać ostateczną wersję designu a później kombinować z kolorkami...bo tak to można namnożyć kolejne tysiące wersji.
Ja także musiałem zanabyć niestety w ciemno. Ale nie żałuję. To kwarc ale ma dosyć ciekawe ustawianie czasu. wyciągnięcie koronki do poz1 to przeskakiwanie godzinowej skokowo co godzinę ( minutowa się nie rusza wtedy ) a gdy wyciągniemy do poz2 to możemy obracać minutową. Bardzo to przyspiesza ustawianie zegarka. Już kiedyś się z tym spotkałem w jakimś szwajcarze dawno temu ale teraz też byłem zaskoczony :-)
Weź proszę pod uwagę, że planowany zegarek będzie miał 41mm . Skala nie może być zbyt złożona bo będzie nieczytelna. To co dobrze wygląda na manometrach które są kilkukrotnie większe nie musi na zegarku.
damski styl to styl rozpoznawczy Filipa . Mild-LGBT ;-) . Ten RL ma fajną tarczę ale koperta...proporcje w połączeniu z paskiem no...trzeba być mocno odważnym.
tyle, że to jakiś współczesny pierwszy lepszy manometr wykonany w czasach gdy estetyka się nie liczy, ma " pokazywać " kiedyś stare manometry miały nie tylko funkcję techniczną ale też estetyczną, był ciekawy dobór fontów a czasem nawet zdobniki.
Według mnie środkowe jasne odpadają, ponieważ mają identyczną skalę jak czarne i zabija to klimat starych manometrów. Oba zegarki powinny się nie tylko różnić kolorem tarczy i fontem ale tak naprawdę wszystkim! także odmienną skalą wokół tarczy. Wyróżnienie kolorem pewnej części tarczy jest fajne ale jesli biały ma być retro to ten wyróżniony zakres pownien być symetryczny jak przerwa w skali klasycznych manometrów czyli od 4tej do 8mej lub węziej od 5tej do 7mej. Moim zdaniem to takie kluczowe zasady które powinny obowiązywać aby nie powielać wersji sportowej z niesymetryczną skalą.
1: nie wiem, obojętne. Jesli luneta ma wystawac ponad szklo jak t w manometrach bywa to lepiej jak szklo bedzie plaskie. Plaskie szklo jest bardziej przezierne i wbrew pozorom ma swoje zalety wobec wypukłego. 2: odpowiedziałem już na to pytanie. Ja nie znam. Jak znajdziesz będę zobowiązany.
jesli juz koniecznie w białej wersji ma być to kreskowane pole chociaż to juz mocno odbiega od starych manometrów i trochę wchodzi w kamasze wersji sportowej czarnej to zrobiłbym to kreskowane pole w kolorze....na pewno nie żółtym...ale może brązowym ? Nie koniecznie musimy naćkać tam dużo aby był ciekawy. Tą wyjątkowość można zapewnić odpowiednim gradientem tarczy. Z resztą od początku o tym myślałem aby zrobić wersję białą postarzaną. Tarcza w środku biała a ku brzegom coraz bardziej beżowa.
Font ten sam co na indeksach przy mniejszych tekstach na tarczy przestaje być czytelny. Dobrze sprawdza się na duże cyfry ale nie na opisy. Poza tym ja cały czas kieruję się wyglądem starych manometrów. Dla przypomnienia:
Teraz moja propozycja. Uprościłem skalę wokół tarczy ( wpuściłem tam trochę powietrza, stare manometry zawsze miały odstęp między skalą a krawędzią obudowy ), dodałem napisy w industrialnym stylu.
Ten sam werk przecież wkładałem do Avantgarde. I opisywałem na forum problemy jakie przechodziłem. Zakończona produkcja. Marloe tez zegarki wyprzedane.
ten napis to tak roboczo.... wydaje mi sie ze polaczenie czarnej tarczy i zoltej zebry pasuje idealnie ale byc moze w tej wersji wskazówka powinna byc samochodowa i zrobic z niego wersje wlasnie sportową a biel/beż plus czern oraz bardziej klasyczne fonty dla wersji manometrycznej
To prawda ale to raczej wynik preferencji klientów. Większość jednak nie lubi dużej zawartości ekstraktu ( szczególnie kobiety! a te przez ostatnie lata stały się niezłymi piwożłopami ). Koncerny idą w kierunku piw lekkich w typie włoskiego Peroni czy Corony. Ktoś powie że to siki ale ja także jak mam się napić piwka to wolę lekkiego lagerka a nie jakiegoś ulepa. Dla konserwatystów są piwa IPA.PALE ALE itd które potrafią wykręcić mordę
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.