Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

QuadrifoglioVerde

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14583
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez QuadrifoglioVerde

  1. Nie wiem, składamy i wysyłamy po 30szt co kilka dni.
  2. Eugeniusz - chyba coś niedoinformowany jesteś. Nożyki jak najbardziej wypaliły, mało tego chętnych było więcej niż nożyków. Zegarki też zawsze wypalały :-) chodź opóźnienia są wpisane w tą branżę. Ażurowe wpinki będą dużo trudniejsze do wykonania i droższe ale pewnie ja się tam nie znam ;-) Spinki do koszuli to dobry pomysł, co prawda nigdy takich koszul nie nosiłem ale zawsze jest czas na zmiany...
  3. uważam, że polerowana koperta plus czarny bezel wyglądała dużo dużo lepiej i odchudzało to optycznie projekt. Ale wygrała demokracja...a teraz narzekajoooo, że nudny. Mógł być ciekawszy ale trzeba wyjść poza swoje bariery :-) . Kilka razy już to słuchanie ludzi wyszło mi bokiem. Będę się starał jednak podążać własnym sercem i estetyką.
  4. Tak jak pisałem, kończę z pre-orderami więc i z zapuszczaniem renderów na kilka mies przed wypuszczeniem modelu. Jest to ryzykowne ale jestem już wyczerpany po 7 latach gonienia terminów i odpowiadania na pytania czemu znowu opóźnienie. Zegarki będą powstawały więc w ciszy a gdy już będą gotowe to dopiero zostaną zaprezentowane.
  5. Temat ceramicznych wkładek zgłębiałem i cena zwala z nóg dosłownie. Ma to ekonomiczny sens tylko przy produkcji powyżej 1000szt. WZ.1 to surowy meski zegarek ale ta linia będzie kontynuowana i powstaną także bardziej odjechane wersje w tym wersja którą kiedyś pokazywalem z polerowaną kopertą i calym czarnym DLC bezelem.
  6. Nie skończą, nie pamiętam aby auta kiedykolwiek taniały. A w najlepszym czasie ceny zwyczajnie stały w miejscu. Czekając na kryzys zdążysz się zestarzeć....
  7. Samochody bardzo zdrożały i będą jeszcze droższe z powodu popytu oraz presji na nisko-emisyjność. Przyzwoicie wyposażone autko segmentu B potrafi kosztować ok 80tys ( pomijam Audi A1 które potrafi kosztować 180tys ). Kiedy jeszcze chwilę temu za te pieniądze mieliśmy tak samo wyposażony tylko z lepszym silnikiem pojazd segmentu kompaktowego. Zobaczycie jak wyceniony zostanie nowy Peugeot 208 - oni tam tyle technologii nawkładali że nie będzie tanio będzie szok i niedowierzanie. Jak ktoś chce kupić nowe auto w jeszcze jako takiej cenie to niech się śpieszy i nie liczy na promocje.
  8. tak klasa lepiej bo niebieskie....litości
  9. Pierwszy sampel tarczy poniżej. Odcienie mogą być przekłamane ponieważ to zdjęcie dostawcy w dodatku wykonane przy sztucznym świetle. Na pewno trzeba poprawić napisy bo ARCHITEKT miał być większy.
  10. Szczerze, te wpinki które były mimo, że srebrne to jednak były słabo wykonane. Wnętrze graweru wypalane laserem było brązowe niejednorodne. Przy dzisiejszej technice można to dużo dużo lepiej wykonać. Mógłbym się tym zająć jako przerywnik od zegarków, ale aby to miało sens i mi się chciało z tym szamotać to wydaje mi się, że minimalna ilość 300szt. Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy mają one być wykonane ze srebra czy wystarczy zwykła stal szlachetna ? Ja bym sobie odpuścił srebro na oko i tak nie ma różnicy a w stali się lepiej rzeźbi i można osiągnąć taniej - lepszą jakość.
  11. To dopiero na przyszły rok. Na ten już plany są wypełnione
  12. Dekiel jest czysty w satelicie, tzn są inskrypcjami odnośnie szczelności itd
  13. Tak, mam w głowie już przynajmniej dwa pomysły :-)
  14. Już pisałem możemy rozpocząć projektowanie w Grudniu. Jestem po testowym składaniu WZ.1 i wypadło dobrze. Jutro i pojutrze będę wysyłał dane do wpłat
  15. Diver jest już zaprojektowany, niedługo rozpoczniemy produkcje prototypu. W tym roku pojawi się jeszcze nowy chronograf na tym samym werku kwarcowym co Satelita ale w kopercie bardzo klasycznej, eleganckiej. Nazwa kodowa to "Formmeister Chrono" , chociaż koperta będzie zupełnie inna i nowa. Nowych wizualizacji od VC nie zobaczycie prędko, ponieważ powoli będę zmieniał strategię i wycofywał się z pre-orderów . Męczy to zarówno mnie jak i klientów. Sporo ryzykuję ale moje zdrowie ważniejsze. Ostatnio jakiś gagatek mnie " krokami prawnymi " straszył mailowo jak mu nie dostarczę zegarka. Oczywiście zapomniał o tym, że projekt jest dobrowolny i w każdej chwili może poprosić o zwrot zaliczki. Ale w sumie to osobnikowi dziękuję, ponieważ miarka się przelała i VC będzie pokazywała wizualizacje dopiero pod koniec procesu produkcyjnego nowych modeli.
  16. Części do Chronograf WZ.1 wczoraj przyjechały. Dziś wieczór próbne składanie. Tarcze są wyprodukowane przez dostawce dla szwajcarskich marek, nie miałem już siły na szamotanie się z dostawcami z Chin kontynentalnych. Jakość na pierwszy rzut oka jest piorunująca. Na pewno to najlepiej wykonane tarcze w historii VC. Zobaczymy czy jakieś dziwne kwiatki nie wyjdą przy składaniu. Jak wszystko będzie ok to jutro lub w poniedziałek powysyłam dane do wplat końcowych. Co do pozostałych wersji Avantgarde ( wersja niebieska Mecanique jest dostępna już od ręki ) to tutaj już nie jest tak wesoło....wszystkie czarne koperty od modelu Avantgarde Sport nadają się do kosza. Problem na który zwracałem uwagę dostawcy już kilka miesięcy temu został zupełnie olany. Muszę te koperty odesłać, nie wiem czy to się da poprawić. Jeśli nie to osobom zapisanym na tą wersję odeślę kasę albo dam możliwość zamiany na inną wersję to już do wyboru. Oczywiście mogą nadal na nie czekać ale zdaję sobie sprawę że cierpliwość także ma swoje granice. Moja jest już na wyczerpaniu i chętnie bym tym pieprznął w kąt. Tarcze do wersji Avantgarde moderne dostałem od starego dostawcy i nie potrafi on powtórzyć jakości z sampla, są do wywalenia moim zdaniem. Ale 2 tygodnie temu zostały te same zamówione u dostawcy swiss made ( trudno stracę na tym projekcie ) po znajomości bo normalnie trzeba by czekać 3 miesiące i za tydzień ma on je na wyprodukować od podstaw w swoich standardach i nam wyslac.
  17. To wymusza postęp cywilizacyjny. Gdyby nie ta presja auta elektryczne zostałyby odsunięte w czasie o wiele lat. Ceny aut rosną nie tylko ze względu na normy ale popyt oraz zastosowane w nich systemy bezpieczeństwa. Kiedyś auta były gołe, sama mechanika dzisiaj to są komputery na kołach a mimo tego więcej ludzi stac dziś na nowe auto niż kiedyś. Społeczeństwa się bogacą na auta trzeba ustawiać się w kolejkach więc trzeba by być idiotą aby obniżać ich ceny. Hello! to jest biznes! Zawsze można wybrać Dacię która daje minimum, w sumie do przemieszczania się nie wiele więcej potrzeba. Reszta to wygody za które trzeba zapłacić.
  18. Tak utrudnianie życia, chyba utrudnianie śmierci. Znasz kolego w ogóle statystyki umieralności z powodu chorób układu oddechowego ? Opieraj się na danych a nie na Januszowych teoriach. Zarówno auta jak i zimą domowe piece tzw śmieciuchy to największe zagrożenie dla zdrowia. Od tego się nie umiera od razu....to wszystko się kumuluje w organizmach przez lata. Na wczasy jedziesz do centrum dużego miasta czy na mazury lub w góry ? W obszarach mniej zabudowanych gdzie jest mniejsze zagęszczenie palenisk i mniej aut pyły zawieszone mają szansę szybciej uciec w atmosferę, w dużych miastach to jest jedna wielka chmura pyłów zawieszonych którą wdychasz bo nie masz innego wyjścia, wiatr nie nadąża z ich rozprowadzeniem. Tak wygląda Wrocław zimą:
  19. Fikcja to może nie. Latem smigam często po mieście na rowerze i jest to bardzo szybki środek transportu szczególnie gdy sa przygotowane ścieżki, łagodne podjazdy i zjazdy z krawężników itd. Problem jest jeden. Spaliny. Co z tego że będę szybciej skoro wcale nie będę z tego powodu zdrowszy. Niespełniające nawet podstawowych norm auta na naszych drogach to plaga. Powycinane DPF-y ( miały być za to kary! ale rząd się przestraszył Januszy i wycofał tą ustawę ) jedziesz w centrum cały czas biorąc darmowe inhalacje ze spalin. I właśnie tutaj elektryfikacja ma sens. Auta elektryczne nie są głobalnie zdrowsze bo wyprodukowanie akumulatorów pochłania tyle samo energii co spalanie paliw tradycyjnych ale chodzi o wyeliminowanie zanieczyszczeń z zakorkowanych centrów miast i przekierowanie tego poza obszary zabudowane ( fabryki akumulatorów ). Mam wrażenie, że wielu ludzie tego nie rozumie.
  20. Siedziałem w salonie w nowej Maździe 3. Materiałowo top, ale tez akurat taka wersja była że wnętrze całe w skórze włącznie z deską. To jest nawet więcej niż premium. Miejsce kierowcy super chociaż linia dachu nisko ( na pochwałę zasługuje duży zakres regulacji kierownicy co u Japończyków nie było standardem, można kiere naprawdę głęboko wyciągnąć. Natomiast z tyłu nadal ciasnota i osoby powyżej 180cm nie mają tam czego szukać. Zamiast tej długiej wielkiej machy mogliby zwiększyć przestrzeń w kabinie. Jest jak jest. Ja w związku z ciasnotą bym nie kupił. Nie wiem może w sedanie miejsce z tyłu będzie przestronniejsze. Ale jak ktoś jeździ sam to polecam.
  21. Rozwiązanie faktycznie mądre w centrach dużych miast by się sprawdziło bo teoretycznie jest tam zakaz poruszania się ciężarówek. Ale równie skuteczne sa liczniki przy sygnalizatorach i nie mam pojęcia dlaczego nie są standardem. Bardzo upłynniają ruch.
  22. No właśnie, męczyć. Ja piszę o aktualnej ofercie. Wiadomo, że auta stają się coraz bardziej ergonomiczne. Człowiek do dobrej wygodnej pozycji szybko się przyzwyczaja a w tej kwestii Japończycy nie robią takiego progresu jak inni. Wiadomo, że w latach 80tych to praktycznie każde auto było nieergonomiczne porównując do dzisiejszych standardów. Nawet te niemieckie. Kierownice się nie regulowały, fotele także. Zawsze trzeba było iść na kompromisy albo ból pleców albo nóg.
  23. Sporo modeli Suzuki ma problem z ergonomią ( Swifty, Baleno....w tym Jimny pewnie jest podobnie ). Kilka razy przymierzałem się do różnych modeli tego producenta i niestety to jest projektowane dla skrzatów. Ktoś kto ma ponad 185cm nie ma czego szukać w salonach tej marki. Wyjątkiem jest Vitara ale pozostałe modele...no nie da się i koniec, albo dach zasłania Ci każde światła i musisz stawać kilometr od sygnalizatorów albo za wysoko się siedzi jak na koniu. Kupiłbym aktualnego Swifta Sport ale sorry, nawet nie doszło do jazdy próbnej , wystarczy że wsiadłem w salonie, ustawienia nic nie dały. Myślę, że Japończycy jeszcze w wielu modelach nie odrobili lekcji. To samo jest w niektórych Mitsubishi czy Maździe 2 i CX3 a nawet Corolli ( tej schodzącej ) kierownica wysuwa się może ze 2 centymetry ) Za to można lubić auta niemieckie nawet w najmniejszych regulacja jest taka, że dobrze się w nich czuje człowiek nawet 190cm. Niech ktoś wreszcie powie kitajcom aby podczas projektowania aut sadzali testowo tam ludzi powyżej 160cm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.