Pierwsza sztuka złożonego Royal Europe. Paski do niego jeszcze nie dojechały więc pasek jest od Architekta założony. Royal Europe będzie miał krokodyla tej samej grubości, bardzo mięciutkiego od wew strony zamszowego z takim samym przeszyciem. Na żywo zegarek prezentuje się premium jeśli chodzi o tarczę, jakość indeksów i wskazówek, czy wykończenie okna daty. Robotę robi także 20 warstwowa powłoka AR z obu stron szkła ( nie jest jednak ona nachalna, skutecznie działa, sprawia, że praktycznie nigdy na szkle nie ma mleka a jednocześnie nie ma tej niebieskiej poświaty za którą nie wszyscy przepadają) Pasek także to nowa jakość od VC - poczujecie to. Co do koloru tarczy, cóż jest nieco inny niż na renderach ale wcale nie mniej piękny. Tak jak wielokrotnie powtarzałem nienawidzę robić niebieskich zegarków ponieważ dostawcy tarcz z HK pracują na palecie kolorów która kompletnie nie nadaje się do tego typu prac i dobór odcienia szczególnie niebieskiego to czysta loteria, a za wiele prób nie mamy bo każda próba kosztuje aż 3-4 miesiące oczekiwania. Kolor tarczy idealnie pasuje do nazwy zegarka i metalicznego graweru korony piastowskiej pod szkłem. Na uwagę zasługuje także bardzo dobra luminescencja zegarka i ogólna czytelność.