Myślę że tutaj jest troche romantycznym rycerzem, sam napisałeś o Panerai a markę dalej lubisz i podejrzewam że tak to działa z wszystkimi. Myślę że Paneristi mają świadomość historii i nic to nie zmienia. Jose punktuje publicystów Hodinkee, Goldbergera, Backs'a i inne tuzy świata zegarkowego. Z Phillips, Christie's i Sotheby's to regularna wojna Nie ma się co dziwić że pewnie jest persona non grata bo psuje im biznes.
Nie mniej na Hodinkee widziałem że w komentarzach ludzie piszą np. ten artykuł jest bzdurny i powołują się na Perezcope (potem jest kolejna seria komentarzy o tym że takie opinie znikają) więc jakiś tam odzew jest.
Co do zasady nie ale w przypadku książki mam wrażenie że punktowanie autora (i personalne wycieczki pod jego adresem) bo nie dał jakiegoś zdjęcia / albo dlatego że pominął jakąś historię jest jego dywagacją a nie realnym problemem.
Oczywiście tak jak napisałeś tworzenie rzeczywistości powinno być wskazywane ale ponownie chyba nikt nie oczekiwał / oczekuje że nagle pod wpływem Jose np Balncpain zrezygnuje z pisania ze FF jest protoplastą współczesnego nurka a sama marka jest najstarszym brandem. Po prostu warto wiedzieć jakie są realia vs oficjalna narracja.