Lewy pas to jedno. Mnie, jako jeżdżącego z umiarkowanymi prędkościami, wpienia to, że goście jadący 120 i mniej, na trzech pasach, zajmują zawsze ten środkowy. Niektórym naprawdę przydałoby się przypomnienie, że w PL obowiązuje ruch prawostronny i że to nie oznacza tylko tego, że jeździmy inaczej niż Anglicy... A ciężkie, które się się wyprzedzają, tzn. jadący 90.5 wyprzedza tego jadącego 90, to już w ogóle poezja.